Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Cienie przeszłości

Wydawnictwo: Replika
7,24 (147 ocen i 56 opinii) Zobacz oceny
10
17
9
13
8
25
7
49
6
26
5
11
4
5
3
1
2
0
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788376742977
liczba stron
364
kategoria
Literatura piękna
język
polski

Kiedy Karina budzi się w szpitalu, nie pamięta niczego ze swojej przeszłości, nawet własnego imienia. W powrocie do zdrowia z wielką cierpliwością pomaga jej Wiktor, który utrzymuje, że przed napadem, w wyniku którego kobieta straciła pamięć, planowali wspólne życie. Mimo amnezji, dziewczynę wciąż ścigają demony z przeszłości. Tajemniczy wróg nie odpuszcza, włamując się do jej mieszkania,...

Kiedy Karina budzi się w szpitalu, nie pamięta niczego ze swojej przeszłości, nawet własnego imienia. W powrocie do zdrowia z wielką cierpliwością pomaga jej Wiktor, który utrzymuje, że przed napadem, w wyniku którego kobieta straciła pamięć, planowali wspólne życie.
Mimo amnezji, dziewczynę wciąż ścigają demony z przeszłości. Tajemniczy wróg nie odpuszcza, włamując się do jej mieszkania, niszcząc jej rzeczy i ponawiając groźby i wyzwiska. Kobieta postanawia odkryć, kto i dlaczego nienawidzi jej tak bardzo, że aż wynajął zbirów, aby ją zaatakowali. To, czego Karina dowie się na temat własnej osoby, może się jej jednak wcale nie spodobać…
Jednocześnie kobieta będzie musiała zmierzyć się z własnymi uczuciami. Choć wszystko wskazuje na to, że przed napadem faktycznie była narzeczoną Wiktora, w jej powracających wspomnieniach coraz częściej pojawia się tajemniczy mężczyzna…

 

źródło opisu: www.replika.eu

źródło okładki: www.replika.eu

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 555
Grazia_czytaninka_ | 2016-02-16
Przeczytana: 16 lutego 2016

Kolejna pozycja Edyty Świętek i kolejne pozytywne wrażenia. Autorka zdecydowanie jest mistrzynią w budowaniu napięcia, które towarzyszyło mi podczas czytania od pierwszej do ostatniej strony.

W "Cieniach przeszłości" poznajemy Karinę, która budzi się w szpitalu z amnezją, nie pamięta swojego życia, a nawet tego kim jest i jak się nazywa. Nagle u jej boku pojawia się Wiktor, który twierdzi, że byli parą i planowali wspólne życie. To on podejmuje się opieki nad nią. W międzyczasie wracania do zdrowia, w jej głowie przejawiają się krótkie przebłyski pamięci, a których wciąż pojawia się tajemniczy mężczyzna. Niestety nie jest w stanie go zidentyfikować.

Wychodząc na spacer, Karina zmierza wprost do miejsca, które pomimo zaniku pamięci zna doskonale. Tam poznaje Adama, który jak się okazuje doskonale ją zna.

Ktoś jednak wciąż czyha na jej życie. Kim jest jej prześladowca?

Karina to twarda sztuka, choć po napadzie nie pamięta nic, za wszelką cenę pragnie poznać kim była i dlaczego tak wiele osób jej nienawidzi. Jej siła ducha i upartość, nie pozwoliły jej się ugiąć nawet na moment.

Postać Wiktora od początku nie wzbudziła we mnie sympatii, a jego nachalność w stosunku do Kariny wprost mnie irytowała.

"Nie potrafiła mu wytłumaczyć, że uniżonością i przesadną troską osiąga skutek odwrotny od zamierzonego. Tłamsił ją, ograniczał. Nie była eksponatem, który można zamknąć w gablocie, aby podziwiać go przez szybę."

Jego natarczywa chęć kontrolowania kobiety, doprowadzała mnie do szewskiej pasji. Natomiast Adam- zyskał moją sympatię już od pierwszego opisu w książce. Wydawał się być miłym i przyjaznym mężczyzną.

Czasem jednak pozory człowieka bardzo mylą. Czy któryś z tych dwóch mężczyzn, może być wplątanym w nękanie Kariny?

"Cienie przeszłości" to opowieść o kobiecie, która po utracie pamięci, odkrywa siebie na nowo. Takie historie jak Kariny, zdarzają się w realnym świecie. Wyobrażacie sobie, obudzić się w miejscu którego nie znacie, nie wiedząc kim jesteście? Mnie ta myśl przeraziła. Karina udowodniła, że choć z zewnątrz była kruchą osóbką, to wewnątrz drzemał w niej prawdziwy drapieżca.


"Karina Rojewska należała do ludzi, którzy bez wahania potrafili wepchnąć głowę wprost w paszczę lwa."

Wątek kryminalny i romans to, to co z całą pewnością znajdziecie w tej książce. Czyta się ją szybko i przyjemnie, a narastające napięcie nie pozwala nam odłożyć książki na bok. Uświadamia nam, że na świecie są ludzie, którzy próbują żerować na czyjejś nieświadomości, nie bacząc na to, że krzywdzą tę osobę. No bo jak tracąc pamięć, można wiedzieć komu zaufać a komu nie? Kto jest naszym przyjacielem, a kto wrogiem? Czy siła woli i niezłomność sprawią, iż Karina odzyska pamięć? Jedno jest pewne, kobieca intuicja nie zawodzi nigdy.

Koniecznie sięgnijcie po lekturę, jeśli jesteście ciekawi jak skończy się ta przygoda.

"Związek z nią był jak przejazd rollercoasterem - pełen wrażeń, emocjonujący, a jednocześnie uzależniający."

Za udostępnienie egzemplarza do recenzji serdecznie dziękuję autorce - Edycie Świętek oraz Wydawnictwu Replika.

http://czytaninka.blogspot.com/2016/02/cienie-przeszosci-edyta-swietek.html

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Po złej stronie lustra

Ciekawy pomysł, ale słabiutko z wykonaniem. Bohaterka myśląca w taki naiwny sposób, dorosła kobieta a myśli, postępuje jak mała dziewczynka lub nastol...

zgłoś błąd zgłoś błąd