Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Zgłosuj na książki roku 2017

Birma. Królowie i Generałowie.

Wydawnictwo: Albatros
6,12 (17 ocen i 2 opinie) Zobacz oceny
10
0
9
1
8
1
7
4
6
7
5
2
4
1
3
1
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788373599758
liczba stron
264
kategoria
Literatura piękna
język
polski

Niezwykły, napisany plastycznym i żywym językiem esej historyczno-kulturowy o jednym z najmniej znanych państw świata. Wstrząsana niepokojami Birma to kraj samospełniających się przepowiedni, w którym każdy mężczyzna musi przynajmniej dwa razy w życiu na jakiś czas wstąpić do klasztoru. To także kraj, który jest kojarzony z juntą i łamaniem praw człowieka.

 

źródło opisu: Matras

Brak materiałów.
książek: 1199
Dociekliwy_Kotek | 2017-05-06
Przeczytana: kwiecień 2017

Wiecie, jaki jest problem z Azją Południowo-wschodnią? Nie ma o niej książek. Ktoś gdzieś pojechał na wakacje, ktoś gdzieś mieszkał przez rok, ale to nie są książki, z których można dowiedzieć się czegoś więcej.
(Przy okazji - jeśli ktoś z was zna i może polecić dobre opracowanie o kulturze tego regionu, a nie tylko dekolonizacji i jej konsekwencjach, bardzo proszę o kontakt).

"Birma..." Torzeckiego to rzeczywiście książka, która wypełnia pewną lukę. Nie koncentruje się na politycznej historii Birmy w XX wieku, ale sięga dalej w przeszłość, do królestw, które zajmowały tereny obecnej Birmy i władców, których panowania są podwalinami birmańskiej tożsamości i "mitologii" politycznej. Nadal nie zaspokoiła mojego głodu wiedzy o kulturze tego regionu (jakaś literatura, jakiś teatr, muzyka?), ale przynajmniej sporo się dowiedziałam o korzeniach niezwykłych związków birmańskiego buddyzmu i władzy.

Tak, miejscami są dłużyzny. Tak, książka mogłaby być napisana sprawniej i zgrabniej, ale jakby na to nie patrzeć, jest to opracowanie o historii politycznej i tu nie zawsze się da rozwinąć dobry warsztat. Tak, ma pewne wady - ale nadal jest to jedyna taka pozycja na rynku. Brać i nie narzekać.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Ktoś mnie obserwuje

Dobrnęłam do 32 strony. Nie mam pojęcia, czy kiedykolwiek wrócę do tej książki. Nie wątpię w to, że może być dobra, ale u mnie te kilkadziesiąt stron,...

zgłoś błąd zgłoś błąd