Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Pierwszy kontakt

Wydawnictwo: Solaris
6,25 (4 ocen i 1 opinia) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
0
7
1
6
3
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
First Contact
data wydania
ISBN
9788375901696
język
polski
dodał
Mariusz

Wybór opowiadań i nowel klasyka science fiction. Murray Leinster był tym pisarzem w amerykańskiej science fiction Złotego Wieku, który miał najwięcej prekursorskich pomysłów. Choćby tytułowe opowiadanie tego zbioru - w przewrotny sposób, z doskonałą woltą, pokazało kontakt z opbcą cywilizacją. W niniejszym tomie zebrano sześć jego nowel i opowiadań, napisanych w latach 1930-1955, pokazujących...

Wybór opowiadań i nowel klasyka science fiction.
Murray Leinster był tym pisarzem w amerykańskiej science fiction Złotego Wieku, który miał najwięcej prekursorskich pomysłów. Choćby tytułowe opowiadanie tego zbioru - w przewrotny sposób, z doskonałą woltą, pokazało kontakt z opbcą cywilizacją.
W niniejszym tomie zebrano sześć jego nowel i opowiadań, napisanych w latach 1930-1955, pokazujących szerokie spektrum zainteresowań. Jednocześnie opowieści te są prekursorskie dla science fiction. Tytułowy „Pierwszy kontakt” jest przez krytyków opisywany jako sztandarowe i pierwsze poważne potraktowanie problematyki kontaktu. „Zespół badawczy” to przykład fantastyki eksploracyjnej, a „Dziwny przypadek Johna Kingmana” opisuje sprawę tajemniczego pacjenta szpitala psychiatrycznego, którego po półtora wieku rozpoznaje się jako przybysza z gwiazd.

 

źródło opisu: http://solarisnet.pl/

źródło okładki: http://solarisnet.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 149
xan4 | 2014-11-10
Na półkach: Przeczytane

Wspomnień czar

Murray Leinster (William Fitzgerald Jenkins) – jeden z głównych autorów Złotego Wieku SF. Twórca wielu oryginalnych pomysłów, później wykorzystywanych przez kolejne pokolenia fantastów. To cytat z czwartej strony okładki książki, którą chcę Wam przedstawić. Przepisałem, bo dzisiaj zrobię notkę, a nie recenzję, czasami trzeba coś zmieniać w życiu, nieprawdaż?

Do niedawna wiadomo było, że jak wspomnień czar, to Wojtek Sedeńko, Solaris i najprawdopodobniej seria Galaktyka Gutenberga. I tak właśnie jest. Zbiór zatytułowany „Pierwszy kontakt” Murraya Leinstera otrzymał numer 25 w serii Galaktyka Gutenberga. A napisałem wcześniej „do niedawna”, bo na przyszły rok wydawnictwo Mag zapowiada swoją serię wspominkową – Artefakty. Jednak raczej Andrzej Miszkurka z Maga próbuje wybrać pozycje z trochę późniejszych lat niż te, które znajdziemy w Galaktyce Gutenberga. Przypuszczam więc, że wydawnictwa nie będą wchodzić sobie w drogę.

Murray Leinster był wcześniej u nas prawie nieznany, albo dla niektórych średnio znany. Parę opowiadań, jakieś klubówki, jedno w drugim tomie „Drogi do science fiction”- jedno w antologii Prószyńskiego „Stare dobre czasy”, dwie w pierwszych „Rakietowych szlakach” z 1958 roku, kilka w ostatnich antologiach Solarisu „Złoty wiek SF”. Widać, że Wojtek lubi i docenia Leinstera - najpierw opowiadania w antologiach, teraz zbiór opowiadań, a szykuje jeszcze jedną książkę. Właśnie przy czytaniu pierwszego tomu antologii „Złoty wiek SF” zwróciłem uwagę na tego autora. Nie pamiętałem go z wcześniejszych publikacji. Ukazało się tam opowiadanie „Parlamentariusz”, które to bardzo mi się spodobało. Potem właściwie co tom było jedno opowiadanie Leintera, ale już nie zaskoczyło tak dobrze, jak to pierwsze.

Sięgnąłem jednak po zbiór opowiadań „Pierwszy kontakt”, żeby sprawdzić jak odbieram większą ilość opowiadań autora na raz. Mamy tutaj sześć opowiadań, z czego dwa wcześniej u nas niepublikowane. I to właśnie te niepublikowane wcześniej - „Tanki” i „Dziwny przypadek Johna Kingmana”, plus „Zespół badawczy” najbardziej mnie zauroczyły. Klasyczne, najbardziej znane: „Pierwszy kontakt”, „Szalona planeta” i „Proxima Centauri” już nie, może dlatego, że pamiętałem, więc nie zaskoczyły mnie tak mocno?

To dobry zbiór, nie rewelacyjny, bez fajerwerków, przecież opowiadania były pisane w latach 1930-1955. Już dawno więc znaleźliśmy podobne pomysły w innych, później wydanych książkach. Oczywiście nie wiedząc, że dużo z nich zrodziło się pierwotnie w głowie Murraya Leinstera.

ciąg dalszy na stronie:
http://szortal.com/node/6420

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Lewą ręką przez prawe ramię

Całą opowieść otwiera niezrozumiałe dla widza zdarzenie, a dalszy ciąg pokazuje nie tylko jego przyczyny i skutki, ale również brak porozumienia i osa...

zgłoś błąd zgłoś błąd