Golem

Tłumaczenie: Antoni Lange
Seria: Klasyka grozy
Wydawnictwo: Vesper
7,67 (351 ocen i 44 opinie) Zobacz oceny
10
58
9
47
8
86
7
92
6
37
5
20
4
5
3
3
2
2
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Der Golem
data wydania
ISBN
9788377311790
liczba stron
337
słowa kluczowe
Meyrink, golem, Praga, kabała, okultyzm
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodał
Rautha

Pracę nad utworem, który miał przynieść mu nieśmiertelność, Meyrink rozpoczął w 1906, może 1907 roku. Zachowana korespondencja z Alfredem Kubinem pozwala sądzić, że miało to być ich wspólne dzieło literacko-plastyczne: Meyrink wysyłał kolejne rozdziały Kubinowi, ten zaś przygotowywał do nich rysunki. Współpraca została zerwana wskutek opieszałości Meyrinka. Kubin nie mógł się doczekać...

Pracę nad utworem, który miał przynieść mu nieśmiertelność, Meyrink rozpoczął w 1906, może 1907 roku. Zachowana korespondencja z Alfredem Kubinem pozwala sądzić, że miało to być ich wspólne dzieło literacko-plastyczne: Meyrink wysyłał kolejne rozdziały Kubinowi, ten zaś przygotowywał do nich rysunki. Współpraca została zerwana wskutek opieszałości Meyrinka. Kubin nie mógł się doczekać kolejnych fragmentów i wykorzystał gotowe już ilustracje we własnej powieści „Po tamtej stronie” (1908). Meyrink jeszcze długo biedził się nad powieścią, zwodził wydawców, ostrzących sobie zęby na powieściowy debiut znanego autora. W 1911 roku ogłosił fragment w czasopiśmie „Pan”, podpisał nawet umowę z lipską oficyną Kurta Wolffa, na gotowy rękopis kazał mu jednak czekać jeszcze kilka lat. Przyczyna tych trudności była prozaiczna: świetny nowelista nie radził sobie z konstrukcją powieści. Miał mnóstwo materiału, wiele pomysłów, mnożył postacie i wątki. Koniec końców, jak głosi legenda, w opanowaniu rozrastającego się chaotycznie dzieła pomógł mu ktoś z przyjaciół: wspólnie rozrysowali konstrukcję utworu, rozpisali wątki, zdecydowali, co trzeba pominąć – i wyrzucili połowę tekstu do kosza. […]

Ostateczny efekt siedmioletnich wysiłków publikował w odcinkach w latach 1913-1914 niemiecki miesięcznik „Die Weißen Blätter”, cenione forum literackiego ekspresjonizmu, w 1915 roku ukazała się zaś luksusowa wersja książkowa. Powieść od razu stała się wielkim bestsellerem, w krótkim czasie sprzedało się 200, może 250 tysięcy egzemplarzy. […] „Golem” pozostał najsłynniejszą, najczęściej wznawianą powieścią Meyrinka. Ostatecznie nie ukazał się z rysunkami Kubina, zilustrował go jednak artysta równie znakomity i ceniony: Hugo Steiner-Prag, znajomy Meyrinka z kręgów ezoterycznych.

„Golem” Gustava Meyrinka, który ukazał się po raz pierwszy po polsku w 1919 roku, miał szczęście: przełożył go Antoni Lange, wybitny młodopolski poeta, prozaik i dramatopisarz, poliglota, tłumacz m.in. Edgara Allana Poego i Charlesa Baudelaire’a. Jego „Golem” jest arcydziełem sztuki translatorskiej, jednym z tych przekładów, które nawet po stu latach zachowują naturalną urodę, nie trącą manierą, zachowują ze swej epoki tylko to, co najlepsze. Z dumą oddajemy go w ręce Czytelników, niech przyprawi ich o przyjemny dreszcz grozy, skłoni do zadumy, a może nawet stanie się podnietą do nieoczekiwanego i brzemiennego myślowego olśnienia.

– z posłowia Macieja Płazy

Wydanie z ilustracjami Hugo Steinera-Praga.

 

źródło opisu: www.vesper.pl

źródło okładki: www.vesper.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (1785)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1668

"Jednakże wola moja łamała się o żelazne prawo: mogłem tylko wypędzać jedną myśl przy pomocy drugiej — i skoro tylko jedna marła, druga wnet wyłaniała się z mogiły tamtej. Uciekałem w huczący potok swej krwi, ale myśli szły za mną aż do nóg; ukryłem się w kowadle swego serca: ale trwało to jedną chwilę, odkryły mnie natychmiast".

Natrafiłam na "Golema" Gustava Meyrinka zupełnym przypadkiem. Tytuł wpadł mi w oko, a że książka dostępna jest w serwisie Wolne Lektury, postanowiłam od razu zabrać się do czytania, nie tracąc czasu na zbędne analizy. Bo niby o czym może być książka o takim tytule? Jak się okazuje, to wcale nie jest takie oczywiste, jak wydawałoby się na pierwszy rzut oka.

Jeżeli natrafisz na tę książkę szukając historii o legendarnej glinianej istocie, to możesz być zaskoczony. Może nawet rozczarowany. Ja przez chwilę byłam.

Książka ta była dla mnie trudna, nie jestem też do końca przekonana, czy wydobyłam z niej wszystko, co należało, bo nie jestem specem od...

książek: 758
magfre | 2015-08-18
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Autor snuje również pewną opowieść, a właściwie dwie opowieści. Jedna z nich jest przyziemna - Pernath zostaje wciągnięty w intrygę, w której pojawiają się trucizny, zemsta, podstępy, więzienie i piękna dama. Druga - ezoteryczna, dotyczy ducha. Według mnie, to właśnie na tę drugą historię położony jest główny nacisk. Meyrink skupia się na człowieku - jego emocjach, wpływie wychowania i środowiska na nasze postępowanie, ograniczonym postrzeganiu, myślach kłębiących się w umyśle. Zwraca uwagę na rozwój duchowy, który daje możliwość dostrzeżenia prawdy, sięgnięcia poza iluzję rzeczywistości oraz rozjaśnienia umysłu. Zastanawia się wreszcie nad życiem - czy jesteśmy tylko marionetkami pchanymi przez los, a nasza wolna wola to jedynie iluzja? W tych wszystkich rozważaniach sięga po kabałę i tarota, stanowiących narzędzia do poznania samych siebie.

Jest to książka bogata w treści i symbole, które szczególnie wyraźne będą dla osób interesujących się ezoteryką i tarotem. Również w...

książek: 696
Marcin Kowalczyk | 2018-04-22
Na półkach: Przeczytane, Horror
Przeczytana: 22 kwietnia 2018

"Pięknie napisana"
Czasami niektóre książki mi nie leżą. To właśnie jedna z nich. Mimo wszelkich przeciwności doczytałem ją do końca. Wciągnęła mnie tematyka, język i pewna tajemniczość. Ale po kolei...
Golem nie jest łatwą pozycją. Można się pogubić w mnogości wątków, sennych marzeń i interpretacji kabał wszelakich. Wymaga skupienia i sama pozwala się porwać plastycznym opisom tajemniczego świata żydowskiego przedwojennej Pragi. W pewnym momencie spostrzegłem, że sama historia stała się dla mnie mniej ważna. Zaintrygował mnie język i pewna lekkość pióra. Malowane słowami obrazy, zwyczaje i specyficzne dialogi pozwalały smakować klimat tamtych czasów. Gdzieś spomiędzy, niczym mgła o poranku przenikała groza. Stanowiła ona swoistą przyprawę nadającą smak głównemu daniu.
Książka jest dla smakoszy. Stanowi pewną klasykę, z którą warto się zapoznać. Nie trzeba jej lubić, ale wypada znać.
Tak też podszedłem do całości. Przeczytałem i mogę powiedzieć, że w kawałkach smakuje...

książek: 2178
Wojciech Gołębiewski | 2014-09-10
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 10 września 2014

Nie znalazłem w życiorysie Meyrinka /1868-1932/ wzmianki o pochodzeniu żydowskim**. A szkoda, bo Golem to obrońca Żydów przed absurdalnymi oskarżeniami Żydów o zabijanie chrześcijańskich dzieci na macę; bo dzieło Meyrinka „Golem” podobno uznawane jest za „Biblię kabalistów”, a kabała to domena Żydów; bo Meyrinka nazywają prekursorem Kafki, praskiego Żyda powiązanego z kabałą. I tu proponuję zerknąć na „naszym” blogu „lubimy czytać” do recenzji m.in. Joanny Tokarskiej-Bakir /redakcyjnej/, jak i mojej, książki Karla Ericha Grotzingera pt „Kafka a kabała: pierwiastek żydowski w dziele i myśleniu Franza Kafki”. A przypomnieć tu muszę, że na mistyce żydowskiej, w tym kabale, zęby sobie połamało wielu, w tym Umberto Eco.
Książka jest cholernie trudna, i do zrozumienia , i do recenzowania. Z wielu przeczytanych recenzji wybrałem dla Państwa fragment z napisanej ...

książek: 848
PonuryDziadyga | 2014-02-23
Przeczytana: 15 lutego 2014

Są książki, przy których nawet nie docierasz do połowy, a już wiesz, że postawisz 10/10. Są takie, które stanowią swego rodzaju kamień milowy w twojej czytelniczej podróży i stają się wyznacznikiem w swoim gatunku. Są też takie, z którymi jest taki problem, że nie sposób opisać jak bardzo ci się podobały- brzmi banalnie, ale naprawdę ciężko znaleźć odpowiednie słowa i zwroty na opisanie emocji, jakie tobą targały. Jasne, można wymienić zalety, ale jak określić to "coś"?
Tak jest w tym wypadku. Kompletnie nie wiem jak zebrać słowa do kupy, żeby ta opinia w miarę sensownie wyglądała i miała jakąkolwiek wartość. Więc pewnie jak zwykle wyjdzie mi niezbyt ciekawie.

Przenikanie się światów, oniryzm, są w tej książce ważne i pełnią szczególną rolę. Do tego stopnia, że gdy czytamy perypetie Atanazego Pernata i śledzimy jak rozwija się jego "śledztwo", to zapominamy, że to wszystko jest.. snem poznanego w pierwszym podrozdziale narratora. Fabuła i jej otoczka, cała ta scenografia praskich...

książek: 2065
Ewa | 2016-04-17
Przeczytana: 17 kwietnia 2016

Wielowarstwowa powieść grozy, ponura i refleksyjna, w której fabuła realna przeplata się z duchową, pełną metaforyki i odniesień do mistycyzmu.
Legendy, wierzenia żydowskie, kabała i okultyzm wprowadza nas w świat niezrozumiały, magiczny i oniryczny. Zewsząd czuć atmosferę napięcia, osaczenia i grozy.
Autor stosuje przeskoki w czasie i porusza się między jawą a snem, co jest trudne do oddzielenia,a przy tym używa archaicznego języka.
Powieść oparta jest na żydowskiej legendzie o Golemie, jednak jest ona jakby w tle, podkreśla szczególnie wątek kryminalny. Mamy tu niespełnioną miłość, utratę świadomości i poszukiwanie własnej tożsamości głównego bohatera, na tle mrocznej atmosfery praskiego getta z przełomu XIX i XX wieku.
Klamrą początku i końca powieści jest kapelusz, który znajduje turysta na zamku na Hradczanach i postanawia oddać go włascicielowi.
Bardzo trudna pozycja w odbiorze, godna miana intelektualnej, która daje możliwość interpretacji zdarzeń, gdyż ...

książek: 7158
Witold Lisek | 2014-01-12
Na półkach: Chcę przeczytać

http://www.youtube.com/watch?v=Cf1kDqtjum8

książek: 548
Paweł | 2016-11-08
Przeczytana: 08 listopada 2016

Na powieść „Golem” zwróciłem uwagę przy okazji odświeżania sobie po latach filmów z nurtu niemieckiego ekspresjonizmu, gdzie poczesną pozycję zajmuje jeden z pierwszych horrorów w historii kina „Der Golem” z 1920r. Filmowa wersja żydowskiej legendy o Golemie zaintrygowała mnie do tego stopnia, że w celu zgłębienia tematu sięgnąłem po książkę Gustawa Meyrinka „Golem”. I tutaj spotkało mnie spore zaskoczenie, zamiast barwnej, książkowej wersji legendy o Golemie, mam trudny do przeniknięcia świat z pogranicza snu i jawy. Przyznam się, że większość treści książki jest dla mnie nie zrozumiała i nie umiem odnaleźć logicznych powiązań przyczynowo-skutowych. Po mimo to, stworzony przez autora klimat mistycyzmu, tajemniczości, czy swoistej grozy jest bardzo atrakcyjny i ekscytujący. Dla samych tych doznań warto wejść mroczny świat „Szatana z Pragi” jak swego czasu nazywano Meyrinka.

książek: 1029
Marcin Knyszyński | 2016-12-19
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 19 grudnia 2016

Recenzja pochodzi z
http://plejbekpisze.blogspot.com/

Źle podszedłem do lektury "Golema". Zwiedziony niewytłumaczalnym w sumie przeświadczeniem, że będę miał do czynienia z klasyczną powieścią grozy sprzed kilkudziesięciu lat, oczekiwałem podobnych doznań jak w przypadku Lovecrafta, Poego, Chambersa. A to trochę inna historia i trochę inny rodzaj grozy.

W przypadku "Golema" trudno w ogóle mówić o grozie jako takiej. To raczej niepokój i ciągłe doświadczanie odrealnienia świata przedstawionego, dokładnie takie jakie czujemy podczas czytania "Procesu" Kafki czy "Sklepów Cynamonowych" Schulza. Bo do tej dwójki jest Meyrinkowi zdecydowanie najbliżej (albo raczej to tej dwójce jest blisko do Meyrinka, bo Golem został wydany kilkanaście lat wcześniej – dokładnie w 1915 roku).

Główny bohater "Golema", Atanazy Pernath, wycinacz kamieni i artysta-jubiler, żyje na przełomie wieków w Pradze. Jego życie to nieustanne kwestionowanie realności otaczającego go świata, powątpiewanie w...

książek: 0
| 2010-04-24

"Jeśli nie uważamy rzeczy nadprzyrodzonych za naturalne to po co dalej żyć?"
Charles-Albert Cingria

Spacerując uliczkami Pragi niemal fizycznie odczuwa się obecność historii i... magii. Wiele jej charakterystycznych zabytków zorientowanych zostało przecież według wytycznych astrologów, czy też w mniej lub bardziej zawoalowany sposób umieszczono na nich symbole okultystyczne. Szczególnie wyczuwalny jest zwłaszcza niesamowity klimat epoki Rudolfa II, kiedy to do miasta ściągali wszelkiej maści ekscentrycy, kabaliści, alchemicy, samozwańczy magowie czy też zwykli szarlatani. To wszystko odczuwa się jednak dwójnasób kiedy na ów spacer zabiera nas Gustav Meyrink.

„Golem” to książka magiczna, urzekająca jak wędrówka labiryntem krętych uliczek Josefova – starej żydowskiej dzielnicy, której mroczne zaułki i szynki wypełniają
Zbiry, katy, wyrzutki,
Wisielce, prostytutki,
Syfilitycy, nożownicy,
Łotry, złodzieje, chlacze wódki *
ale spotkać w nich można także starego meszugene Szafranka,...

zobacz kolejne z 1775 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Weekend w Pradze

Jeśli wybieracie się do Czech, z pewnością zdążyliście już pomyśleć o Franzu Kafce. Dla niektórych zabrzmi to jak bluźnierstwo, ale trudno, trzeba zawsze mówić prawdę (powiedzmy): nie zawsze ma się ochotę na kafkowską wizję rzeczywistości. Ale jeśli nie Kafka, to kto? Po jakie książki warto sięgnąć, gdy wybieracie się do Pragi?


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd