Bitwa pod Kadesz

Tłumaczenie: Adam Szymanowski
Cykl: Ramzes (tom 3)
Wydawnictwo: Zysk i S-ka
7,41 (61 ocen i 2 opinie) Zobacz oceny
10
4
9
11
8
7
7
29
6
4
5
6
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Ramsès. La Bataille de Kadesh
data wydania
ISBN
9788375063219
liczba stron
354
kategoria
historyczna
język
polski

Ramzes musi ratować Egipt, stanąć do walki z potężną armią hetycką, która ma przewagę w uzbrojeniu. Wielka wojna jest nie do uniknięcia. Do generalnego starcia dochodzi pod murami Kadesz, niezdobytej twierdzy w Syrii Północnej. Jak jednak Ramzes ma przygotować się do śmiertelnych zmagań, skoro wskutek czarów gaśnie nieubłaganie jego królewska małżonka, Nefertari, a na terytorium Egiptu sieje...

Ramzes musi ratować Egipt, stanąć do walki z potężną armią hetycką, która ma przewagę w uzbrojeniu. Wielka wojna jest nie do uniknięcia. Do generalnego starcia dochodzi pod murami Kadesz, niezdobytej twierdzy w Syrii Północnej. Jak jednak Ramzes ma przygotować się do śmiertelnych zmagań, skoro wskutek czarów gaśnie nieubłaganie jego królewska małżonka, Nefertari, a na terytorium Egiptu sieje podstępnie spustoszenie siatka hetyckich szpiegówa Ramzes wyprawia się na południe, by znaleźć kamień bogini, gdyż tylko dzięki niemu może ocalić królową...

 

źródło opisu: Zysk i Ska, 2009

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 907
Agnessa | 2010-10-02
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 25 maja 2010

ie tak dawno zaczęłam rozpisywać się o pierwszych dwóch tomach "Ramzesa" napisanych przez francuskiego egiptologa Christiana Jacqa. Ponad 350 stron pochłonęłam w dwa dni po tytule wiedząc, że to będzie koniec błogiego spokoju i czas wojennych manewrów. Czym jest tytułowy Kadesz, a dokładnie twierdza? Jeszcze za panowania Setiego była wyznacznikiem strefy buforowej dzielącej Egipcjan od żądnych wojny Hetytów. Pozorny pakt o nieagresji zawarty między Setim a Muwattalim, w piątym roku panowania Ramzesa stał się złudzeniem. Przez ten czas Hetyci zorgnizowali w Egipcie rozległą siatkę szpiegowską, a w państwie hetyckim czyniono przygotowania do podbicia bogatej krainy nad Nilem.

Ramzes podziwia nową stolicę Egiptu - Pi-Ramzes, zwane turkusowym miastem. Zbudowane w tempie ekspresowym, bliżej granicy północno-wschodniej by meldunki docierały szybciej, a decyzje zapadały w najwłaściwszym momencie. Miasto, którego powstanie nadzorował jego przyjaciel ze szkoły, Mojżesz. Odkąd ten uciekł z Egiptu po przypadkowym zabiciu Sariego, faraon nie ustaje w poszukiwaniach - zwłaszcza kiedy znalazły się dowody uniewinniającego hebrajczyka. Wciąż nie zostało odnalezione i zdłąwione źródło ciemnych sił magicznych, które omal nie uśmierciły nie tylko Nefertari, ale ich jedynej córki Meritamon. Widmo wojny z Hetytami coraz widoczniejsze i nie pozostaje nic innego jak zacząć szykować wojsko.

Pierwszy rozdział okazał się niezbyt szczęśliwy dla "Bitwy pod Kadesz" i żadna w tym wina pisarza. Danio, imię posłańca pocztowego spaczyło mi początek lektury. Zamiast wyobrażac sobie klasycznego Egipcjanina, przed oczami miałam wyłupiastego żółtego stwora w zielonej bluzeczce. Jednak znalezisko dokonane przez tego osobnika szybko zatarło komizm wyobraźni, okrucieństwo Hetytów w Siedzibie Lwa pozostawia człowieka bez słów.

Poza tym faktem lektura trzeciego tomu "Ramzesa" odbywała się bez większych zakłóceń. Przyjemnie się czytało o przygotowaniach do starcia z Muwattalim i jego armią. Zwycięski pochód po zbuntowanych protektoratach jakoś mnie nie dziwił. Wygląda na to, że Jacq opiera się na pewnych schematach, które z czasem zaczynają przeszkadzać. Jeżeli "Ramzes" to pierwsze spotkanie z jego książkami, to ów fakt nie będzie tak odczuwalny. Podczas czytania czterech tomów "Tajemnic Ozyrysa" odczuwałam znużenie sukcesami obozu faraona i jego zwolenników. Z czasem brakowało tego dreszczyka. Podobnie sprawy się mają w "Ramzesie". Kiedy zły libijski mag Ofir podjął kolejną próbę zaszkodzenia życiu Nefertari wiedziałam, że skończą się fiaskiem. A dlaczego? Bo Jacq w zasadzie jest przewidywalny.
Jednak nosiłam w sobie ciche nutki nadziei, że tytułowa bitwa pod Kadesz to będzie coś naprawdę mocnego. Łudziłam się, że oczywista wygrana (bo oczywista) będzie wynikiem wielkiej inteligencji Ramzesa. Niestety, ale zaklęłam szpetnie pod nosem widząc słowa ukazujące obecność czynnika boskiego, zesłanego przez Amona. Trochę się zawiodłam, ale nie mam zamiaru porzucić czytania kolejnych części. To jedna z tych serii, które chcę doprowadzić do końca i tak zrobię.

Mimo wszystko lubię jak Jacq prowadzi mnie po starożytnym Egipcie, pokazuje tamtejsze życie, rośliny, potrawy i inne aspekty życia codziennego na różnych szczeblach.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Cena odwagi

Książka ta jest jedną z najgorszych jakie kiedykolwiek czytałam. Owszem czyta się błyskawicznie, ale co z tego? Skoro sposób pisania jest tragiczny a...

zgłoś błąd zgłoś błąd