Aposiopesis

Seria: Horyzonty zdarzeń
Wydawnictwo: Rebis
6,18 (91 ocen i 23 opinie) Zobacz oceny
10
0
9
4
8
8
7
27
6
32
5
9
4
6
3
3
2
1
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788378185581
liczba stron
352
język
polski
dodał
Jimu

Akcja toczy się w 1871 r. w Warszawie. Junkierka Henrietta von Kirchheim, w której kocha się szalony inżynier Danił Downar, w czasie przedstawienia w operze jest świadkiem nagłej i tajemniczej śmierci wysokiego austriackiego urzędnika. Konflikt dyplomatyczny wisi na włosku. Śledztwo toczy się na najwyższym szczeblu. Bohaterowie tej dowcipnej i napisanej z werwą powieści są obdarzeni...

Akcja toczy się w 1871 r. w Warszawie. Junkierka Henrietta von Kirchheim, w której kocha się szalony inżynier Danił Downar, w czasie przedstawienia w operze jest świadkiem nagłej i tajemniczej śmierci wysokiego austriackiego urzędnika. Konflikt dyplomatyczny wisi na włosku. Śledztwo toczy się na najwyższym szczeblu.

Bohaterowie tej dowcipnej i napisanej z werwą powieści są obdarzeni nadzwyczajnymi cechami, a znakomicie oddane realia oraz postaci historyczne stanowią tło dla rozgrywek wykraczających poza ramy zwykłej rzeczywistości.

 

źródło opisu: http://baza.fantasta.pl/ksiazka.php?id=12862

źródło okładki: empik.com

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 355
LoboBathory | 2016-10-30
Na półkach: Przeczytane, Fantastyka
Przeczytana: 30 października 2016

Steampunk to jedna z ciekawszych konwencji fantastyki, tutaj jednak został sprowadzony do sztafaża. Przyjemnie się czytało i autor operował konwencją umiejętnie, ale nie wykorzystał jej pełnego potencjału. Wszystko w świecie powieści opiera się na trybikach, wynalazkach, eterze, para bucha z każdego kąta, olej leje się gęsto. I nic z tego nie wynika. Co jest dosyć smutne.

Też nie rozumiem, czemu jedną z bohaterek książki jest bojowy mechaborg, skoro jej rolą jest bycie damą w opresji. Jedno takie rozwiązanie to kwestia fabularna, drugie i trzecie to już wskazanie, że autor nie ma pojęcia, co robić z postaciami kobiecymi i że widzi je tylko w jednej roli, nawet jeśli konstruuje ją jako najbardziej kompetentną postać – ostatecznie i tak zostaje sprowadzona do czekającej na wybawienie damy. To już smutne. Równie dobrze Henia nie musiałaby posiadać żadnych ulepszeń. Ale wtedy znika powód, dla którego została zaangażowana w śledztwo. I tym właśnie są jej zdolności – pretekstem. Nie wpływają na jej pozycję w strukturze powieści ani na konstrukcję postaci.

Trójkąt miłosny znacząco obniżył wartość powieści. Ani nie miał sensu, ani nie był dobrze napisany. Dylematy Heni były tutaj sztuczne, niewiarygodnie rozpisane w kontekście doświadczeń tej postaci i generalnie wywoływały zażenowanie w trakcie lektury. Jej absztyfikanci wywoływali za to odpowiednio zniecierpliwienie (inżynier) i znudzenie (oficer). Trójkąt miłosny zawsze jest najsłabszym możliwym motorem fabularnym i to nie tylko dlatego, że poliamoria istnieje. Z trudem powstrzymywałam się od ziewania i ciągnęłam książkę praktycznie miesiąc, zanim udało mi się skończyć lekturę.

Generalnie podoba mi się świat przedstawiony, ale dlatego, że stanowi dobry punkt wyjścia do snucia własnych rozważań, możliwych wątków, bawienia się jego konstrukcją i zawartością. Główni bohaterowie wzbudzają raczej politowanie niż sympatię, dżin bywał znośny i zabawny, ale też napisany niezwykle jednowymiarowo. Zasadniczo to nie jest pozycja, którą będę polecać, nawet jeśli steam punk wylewa się tutaj z każdej możliwej dziury, co jest nawet zabawne w taki kampowy, przesadzony sposób.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Przesunąć horyzont

Wow! Prawdę mówią ci, którzy twierdzą, że ta książka nie jest tylko o wspinaniu się na Everest. W niej jest o wiele, wiele więcej. Nie wiem jak i dlac...

zgłoś błąd zgłoś błąd