Zarobić milion, idąc pod prąd

Wydawnictwo: STAGEMAN POLSKA
7,45 (185 ocen i 30 opinii) Zobacz oceny
10
23
9
21
8
46
7
49
6
29
5
11
4
3
3
1
2
2
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788393716432
kategoria
poradniki
język
polski

Na powstanie tej książki czekało w Polsce wielu ludzi. W niezwykle, jak na literaturę tego typu, bezpośredni sposób, Jakub B. Bączek pisze o budowaniu firmy od zera, bez mentorów i dofinansowań, w polskich warunkach. Szczodrze dzieli się przykładami ze swoich biznesów i inwestycji. Z dużym poczuciem humoru odnosi się do tradycyjnych sposobów myślenia o biznesie czy rozwoju i bezlitośnie...

Na powstanie tej książki czekało w Polsce wielu ludzi. W niezwykle, jak na literaturę tego typu, bezpośredni sposób, Jakub B. Bączek pisze o budowaniu firmy od zera, bez mentorów i dofinansowań, w polskich warunkach. Szczodrze dzieli się przykładami ze swoich biznesów i inwestycji. Z dużym poczuciem humoru odnosi się do tradycyjnych sposobów myślenia o biznesie czy rozwoju i bezlitośnie udowadnia, że te sposoby myślenia są już nieskuteczne. Historia trzydziestoparolatka, który nie musi już pracować, dzięki zbudowaniu stabilnych przychodów pasywnych z wielu źródeł. A dodatkowo, wiele z tych źródeł jest tak opisanych, że można z nich skorzystać od zaraz...

 

źródło opisu: http://www.jbbcoaching.pl/ksiazka-zarobic-milion-i...(?)

źródło okładki: http://www.jbbcoaching.pl/ksiazka-zarobic-milion-i...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 157
Krzysztof Janda | 2016-02-29
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 01 lutego 2016

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Jestem po wielu lekturach Tracy'ego, więc moja poprzeczka została postawiona wysoko. Jestem w wieku autora i pierwszy milion też mam już za sobą. Książkę dostałem na prezent, sam bym jej nie kupił :)

Jednym zdaniem: wulgarna często bezpośredniość człowieka nieskromnego, który osiągnął sukces, a którego traktowanie jako autorytet uważam za szkodliwe.

Pan Jakub jest dorobkowiczem. Ciężko pracował na swój sukces. Często kosztem zdrowia, kultury bycia czy spokoju ducha. Dlatego nie dziwię się, że teraz cieszy go studiowanie buddyzmu, bo brakuje mu wielu cnót. Takie odnoszę pierwsze wrażenie po lekturze.

Początek książki bardzo słaby. Kipi pychą i obojętnością emocjonalną. Wręcz znieczula czytelnika jak to robią apodyktyczni szefowie. Aż chciałem zakończyć, by nie tracić więcej czasu.

Na szczęście w połowie autor się rozkręca i pokazuje drugie dno. Bardziej wartościowe, refleksyjne z praktycznymi poradami. Na 25 stronie dopiero zauważam pierwsze słowo "pasja". Pierwszy zauważony przejaw wdzięczności na 87.

Ciekawy sposób na budowanie autorytetu. Ciekawe procedury, z których skorzystam.

Propozycje typu "odradzam wysokokonkurencyjne i niskokonkurencyjne branże by tworzyć branże" uważam za śmieszne. Wiem co autor mógł mieć na myśli, ale metoda przekazu jest nieodpowiednia. Opis jak założyć firmę zbędny moim zdaniem. Wystarczyłby link do odpowiedniej strony www.

Są też propozycje spamowania, kradzieży intelektualnej czy łamania praw autorskich (s.92). Po trupach do celu! Dla mnie nie do przyjęcia. Albo rzeczy, które są niewykonalne w praktyce (autor pewnie nigdy ich nie testował - znalazłem 2 takie "złote" porady o wrzucaniu firmowego demotywatora czy pożyczaniu pieniędzy komuś na kokos.pl - to tylko dla firm windykacyjnych chyba).

Kolejna bzdurna porada to "nie ma lepszego doradcy dla Twojej firmy niż Ty!".

Propozycja ćwiczeń wydaje mi się dobra.

Książka jawi mi się jako nauka kombinowania w wydaniu ogólnym :) Dlatego lektura tej książki może być szkodliwa moim zdaniem. Polecam przeczytać oryginały, czyli Tracy'ego lub Kiyosaki'ego, jeśli już kogoś interesuje ta tematyka.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.

Opinie czytelników


O książce:
Meandry losu. Tom I. Pozbawieni ojczyzny

"Najpewniej dochowa tajemnicy ten, kto jej nie zna". (str.351) Łomża i jej okolice zamieszkałe w większości przez Żydów. Podczas wybuchu wo...

zgłoś błąd zgłoś błąd