Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Hopeless

Tłumaczenie: Piotr Grzegorzewski
Cykl: Hopeless (tom 1)
Wydawnictwo: Otwarte
8,35 (11776 ocen i 1853 opinie) Zobacz oceny
10
3 699
9
2 600
8
2 367
7
1 599
6
870
5
299
4
151
3
93
2
57
1
41
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Hopeless
data wydania
ISBN
9788375152814
liczba stron
424
język
polski
dodała
Ag2S

Inne wydania

Czasem odkrycie prawdy może odebrać nadzieję szybciej niż wiara w kłamstwa. To właśnie uświadamia sobie siedemnastoletnia Sky, kiedy spotyka Deana Holdera. Chłopak dorównuje jej złą reputacją i wzbudza w niej emocje, jakich wcześniej nie znała. W jego obecności Sky odczuwa strach i fascynację, ożywają wspomnienia, o których wolałaby zapomnieć. Dziewczyna próbuje trzymać się na dystans – wie,...

Czasem odkrycie prawdy może odebrać nadzieję szybciej niż wiara w kłamstwa.
To właśnie uświadamia sobie siedemnastoletnia Sky, kiedy spotyka Deana Holdera. Chłopak dorównuje jej złą reputacją i wzbudza w niej emocje, jakich wcześniej nie znała. W jego obecności Sky odczuwa strach i fascynację, ożywają wspomnienia, o których wolałaby zapomnieć. Dziewczyna próbuje trzymać się na dystans – wie, że Holder oznacza jedno: kłopoty. On natomiast chce dowiedzieć się o niej jak najwięcej. Gdy Sky poznaje Deana bliżej, odkrywa, że nie jest on tym, za kogo go uważała, i że zna ją lepiej, niż ona sama siebie. Od tego momentu życie Sky bezpowrotnie się zmienia.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Znak, 2014

źródło okładki: http://www.znak.com.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 598
zaczytanabella | 2016-08-09
Na półkach: Przeczytane

Teraz, gdy przeczytałam tę książkę jestem w całkowitej rozsypce. Czuję się jak puzzle, które trzeba od nowa ułożyć. Tylko kto podejmie się tego zadania?
Może jestem trochę niedostosowana do czytania książki "Hopeless", ale potrafiłam przewidzieć niektóre wydarzenia z niej zanim zrobiła to główna bohaterka. Tak bardo chciałam równo z nią to odkryć, jednak nie było mi to dane. Aczkolwiek nie zabrało mi to całej radości z czytania.

Odloty - sytuacje, gdy Sky podczas przytulania się z chłopakiem przenosiła się do alternatywnej rzeczywistości i zostawała tam, licząc gwiazdy an suficie. Tak, to jest moja własna regułka tego zdarzenia. Właśnie te odloty były opisane doskonale! Ogólnie z natury ludzkiej powinnam się martwić o tę dziewczynę, jednak te sytuacje i to w jaki sposób były przedstawione sprawiały, że chciało się czytać więcej i więcej. Wirujące barwy razem z całym światem. Nie wiem skąd się to wzięło w umyśle Colleen Hoover, ale mi się podobało!

Czasami też nie potrafiłam czytać. W sensie źle czytałam imiona. Najdokładniej jedno imię Holder. Biorąc pod uwagę teorię, że pierwsza i ostatnia litera w wyrazie muszą być na swoim miejscu by odczytać poprawnie wyraz, nie udało mi się. Przez kilkanaście stron z Holdera wychodził mi Holender. Nie wiem jak ja tego dokonałam, lecz na szczęście udało mi się odkryć mój błąd.

Six to przyjaciółka Sky. Mieszkają obok siebie - dosłownie okno w okno. Spędzają ze sobą dużo czasu jak to przyjaciółki. Jednak Six po swoim wyjeździe zeszła na dalszy plan. Tak bardzo chciałam żeby było jej więcej, bo jako jedyna tryskała energią. Potrafiła się cieszyć z życia i miała swoje zasady.Rzadko można znaleźć takiego bohatera w książkach, który wie czego chce i dąży do tego wytrwale.

Nie mogłam nie napisać o jednej istotnej rzeczy dla mnie. Może w książce nie było to najważniejsze, ale GWIAZDY! Uwielbiam gwiazdy, a Sky miała je na suficie w pokoju, jeździła razem z Holderem oglądać je nocą. Czytając książkę nocą wśród gwiazd, mogłam prawie na żywo widzieć wydarzenia z książki. Czułam się jak w kinie.
Ostatnio mam coś z gwiazdami. Jeśli pojawiają się w książkach od razu uśmiecham się i wszystko inne przestaje istnieć.

Colleen Hoover napisała niesamowitą książkę. Tak własnie tą. Na pierwszy plan - ponad opisy, dialogi i inne elementy wybiły się wyznania miłości. Jak dla mnie były one cudowne. Było w nich coś, co sprawiało, że żałowałam, że nie jestem na miejscu Sky. Gdy wyobraziłam sobie moją własną wersję Holdera, mówiącą te rzeczy, od razu ciepło robiło mi się na sercu. Autorka "Hopeless" potrafi ubrać "rzeczy niedopowiedzenia" w słowa i sprawić, że nie są już takie trudne dla nas. Był to dla mnie szok i teraz chcę jak najszybciej zabrać się za drugą część - "Losing Hope"- bo już tęsknię za bohaterami i tymi właśnie wyznaniami miłości. Na prawdę, nie spotkałam się jeszcze z tak dobrze dopracowanymi tekstami. Kusiło mnie czasami by przeczytać cały monolog Holdera jeszcze raz. I to: "Zakochuję się." Ach, brak słów!

Podsumowując: "Hopeless" jest warte przeczytania zobaczymy jak z druga częścią. Myślę, że będzie jeszcze lepiej.

http://pozeram-ksiazki-jak-ciasteczka.blogspot.com/

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Był sobie książę...

Łatwa, miła, przyjemna. Można przeczytać. Tylko czasami dialogi są tak napisane ze nie mozna sie zorientować kto mowi.

zgłoś błąd zgłoś błąd