Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Hopeless

Tłumaczenie: Piotr Grzegorzewski
Cykl: Hopeless (tom 1)
Wydawnictwo: Otwarte
8,33 (12800 ocen i 1930 opinii) Zobacz oceny
10
3 990
9
2 785
8
2 594
7
1 761
6
965
5
331
4
168
3
99
2
63
1
44
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Hopeless
data wydania
ISBN
9788375152814
liczba stron
424
język
polski
dodała
Ag2S

Czasem odkrycie prawdy może odebrać nadzieję szybciej niż wiara w kłamstwa. To właśnie uświadamia sobie siedemnastoletnia Sky, kiedy spotyka Deana Holdera. Chłopak dorównuje jej złą reputacją i wzbudza w niej emocje, jakich wcześniej nie znała. W jego obecności Sky odczuwa strach i fascynację, ożywają wspomnienia, o których wolałaby zapomnieć. Dziewczyna próbuje trzymać się na dystans – wie,...

Czasem odkrycie prawdy może odebrać nadzieję szybciej niż wiara w kłamstwa.
To właśnie uświadamia sobie siedemnastoletnia Sky, kiedy spotyka Deana Holdera. Chłopak dorównuje jej złą reputacją i wzbudza w niej emocje, jakich wcześniej nie znała. W jego obecności Sky odczuwa strach i fascynację, ożywają wspomnienia, o których wolałaby zapomnieć. Dziewczyna próbuje trzymać się na dystans – wie, że Holder oznacza jedno: kłopoty. On natomiast chce dowiedzieć się o niej jak najwięcej. Gdy Sky poznaje Deana bliżej, odkrywa, że nie jest on tym, za kogo go uważała, i że zna ją lepiej, niż ona sama siebie. Od tego momentu życie Sky bezpowrotnie się zmienia.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Znak, 2014

źródło okładki: http://www.znak.com.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 116
LadyBunny | 2016-04-24
Przeczytana: 11 sierpnia 2015

Dzisiaj raczej krótko o Hopeless, bo trudno będzie pisać recenzję bez tych wszystkich spoilerów.
Na pierwszy ogień polecą bohaterowie, którzy są naprawdę świetnie wykreowani. Nawet postacie drugoplanowe mają tutaj swoją niebanalną historię, co jest dość dużym plusem dla powieści Hoover. Jeśli chodzi o Sky, czyli naszą główną bohaterkę – nie polubiłam jej, ale też nie znienawidziłam. Właściwie tak można opisać moje relacje z każdym bohaterem występującym w tej książce. Byli dla mnie po prostu neutralni, nawet jeśli czasem miałam ochotę ich wyściskać, czasem wydrzeć się na nich za ich zachowanie. Taką samą sytuację mam z Holderem vel Deanem – a właściwie Deanem Holderem, może z tą małą różnicą, że nie miałam ochoty mu przywalić. Jednak uczucia te minęły i zmieniły się w neutralność gdzieś w połowie książki, gdzie wszystko zaczęło się wyjaśniać.
Fabuła nie jest oklepana, znajduje się w niej dość dużo akcji, ale również dużo, dużo miłości, co zapewne spodoba się fanatykom romansów. Chwilami więź między Sky i Holderem – bo nie oszukujmy się, każdy wie, że będą razem już przed samym rozpoczęciem lektury – wydawała mi się przesłodzona. Może mam tak dlatego, że w Obsydianie, którego czytałam wcześniej, wątek romantyczny był delikatny i ludzie nie całowali się co najmniej co jakieś dwie – trzy strony (mowa tutaj o akcji po spiknięciu się ze sobą, rzecz jasna).
Sam pomysł jest moim zdaniem dobry, ale nic więcej nie mam tutaj do powiedzenia. Książka jest przepełniona dramatem na każdym kroku, w pewnym momencie pojawia się również ciężki temat. I tak jak w pewnym momencie ilość płaczu, żalu, bólu i tym podobnych jest jeszcze w porządku, tak pod koniec dramat wylewa się już z kielicha.
Styl autorki nie jest przesadnie lekki, ale też nie można nazwać go ciężkim. Plasuje się gdzieś pomiędzy, dlatego też nie jest raczej lekturą, którą można swobodnie przeczytać bez jakichś malutkich rozważań na temat przeszłości Sky.
Osobiście muszę przyznać, że rozczarowałam się Hopeless. Pierwszy raz z twórczością Colleen Hoover spotkałam się w „Pułapce uczuć”, która była naprawdę, naprawdę świetna i tego samego spodziewałam się po tejże książce – że nie wspomnę o masie dobrych recenzji o ogólnym szału na jej punkcie. Niektórzy sądzą nawet, że jest to najlepsza książka Hoover – osobiście uważam, że „Pułapka uczuć” była o wiele lepsza.

Podsumowując:
Hopeless nie jest lekką lekturą, którą można przeczytać ot, na odmóżdżeni mózgu po ciężkiej książce. Akcja jest doba, nie licząc wielkich dramatów, które tutaj występują. Jeśli ktoś chciałby zapoznać się z twórczością Hoover, od razu poleciłabym mu nie Hopeless, a „Pułapkę uczuć”. Dużym plusem są z kolei dopracowani bohaterowie, którzy mogą kusić swoją ciekawą przeszłością.
Książka ma więc swoje wady i zalety, jak każda inna, jednak zawsze warto przeczytać ją chociażby po to, aby wyrobić sobie własną opinię.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Ta dziewczyna

Mimo średnich recenzji i opinii - mi podobała się bardzo. Praktycznie od razu wciągnęła mnie ta historia i przedstawiona intryga. Niby pomysł niespe...

zgłoś błąd zgłoś błąd