Małe trolle i duża powódź

Tłumaczenie: Teresa Chłapowska
Cykl: Muminki (tom 1)
Wydawnictwo: Nasza Księgarnia
6,92 (1078 ocen i 77 opinii) Zobacz oceny
10
75
9
61
8
176
7
367
6
245
5
112
4
24
3
18
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Smatrollen och den stora översvämningen
data wydania
ISBN
9788310126900
liczba stron
72
słowa kluczowe
Muminki, Włóczykij, Ryjek, mała Mi
język
polski
dodała
Ag2S

W 2014 roku obchodzimy setną rocznicę urodzin Tove Jansson – twórczyni Muminków, sympatycznych trolli znanych czytelnikom na całym świecie. Z tej okazji ukazuje się nowe wydanie całego dziewięciotomowego cyklu. Wysmakowane okładki dla koneserów, a w środku te same niezapomniane historie, które od lat zachwycają zarówno małych, jak i dorosłych czytelników. Bo z tych wyjątkowych, pełnych...

W 2014 roku obchodzimy setną rocznicę urodzin Tove Jansson – twórczyni Muminków, sympatycznych trolli znanych czytelnikom na całym świecie. Z tej okazji ukazuje się nowe wydanie całego dziewięciotomowego cyklu. Wysmakowane okładki dla koneserów, a w środku te same niezapomniane historie, które od lat zachwycają zarówno małych, jak i dorosłych czytelników. Bo z tych wyjątkowych, pełnych mądrości książek po prostu się nie wyrasta.

Życie Muminków i ich przyjaciół z doliny skupia się wokół domu mamy i tatusia Muminka, gdzie każdy może liczyć na pomoc i przyjaźń. Panna Migotka, Paszczak, Mała Mi, Włóczykij, Ryjek, czy straszna Buka tworzą galerię postaci, które na zawsze pozostaną w pamięci czytelników.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Nasza Księgarnia, 2014

źródło okładki: http://nk.com.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (1994)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1472

Język jak przystało na bajkę jest esencjonalny, wręcz lapidarny.
Akcja toczy się bardzo szybko, mamy tu same konieczne opisy.
Do tego przygody Muminków i ich przyjaciół pełne są niesamowitości, osobliwości a zdarza się że grozy.
Język jest plastyczny i nastrojowy.
Przyznam szczerze że bajki Tove Jansson, ogromnie przypadły mi do gustu, mógłbym je czytać miesiącami i nie miałbym dosyć. Cóż począć gdy bajka jest króciutka, chyba pochłonę ją raz jeszcze.
Za każdą otwieraną stroną miałem przed sobą nowe unikalne przygody.
Nic nie zastąpi tej niezwykłej przestrzeni, tych lądów wyobraźni.

Mama Muminka i Muminek, szukając mieszkania na zimne dni trafiają do lasu. Wraz z posuwaniem się w jego głębię jest coraz ciemniej, lekko świecą w nim kwiaty. Spotykają tam zwierzątko które jest strachliwe i się do nich przyłącza. Napotykają też niezwykłą istotę skrytą w kwiecie tulipana, ta też im towarzyszy w wędrówce, oświecając mroki surrealistycznej puszczy.

książek: 1353
vampireheart | 2016-02-17
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 17 lutego 2016

https://pikkuvampyyrinkirjamaailma.blogspot.com/2016/12/52-tove-jansson-mae-trolle-i-duza-powodz.html

Moja chaotyczna podróż literacka z Muminkami musiała w końcu doprowadzić mnie do pierwszej części ich przygód. Tove Jonsson rozpoczęła prace nad nią w 1939 roku, kierując się potrzebą czegoś nierzeczonego. Bajkowość świata Muminków miała stanowić opozycję do szarej, wojennej rzeczywistości, której nie było trzeba odbijać w literaturze. Chociaż książka została wydana dopiero po wojnie, małe trolle podbiły serca czytelników i do dziś są szczególnie cenione w Finlandii.

"Małe trolle i duża powódź" liczą niecałe 70 stron i jest to najkrótsza część o Muminkach, z jaką dotychczas się spotkałam. Jako że jest to pierwszy tom, bohaterowie nawet na rysunkach nie są aż tak wyraziści, jak na ilustracjach w kolejnych woluminach.

Jednocześnie jest to najsłabiej oceniona przeze mnie praca pani Jansson. Nie jest ona zła, jednak wiem, że to nie jest szczyt możliwości pisarki. Wciąż tomik ten...

książek: 1332
Anna | 2017-11-08
Przeczytana: 07 listopada 2017

„Małe trolle i duża powódź” to pierwsza książeczka o Muminkach czyli leśnych stworach Tove Jansson. Mama Muminka wraz z Muminkiem wędrują w poszukiwaniu słonecznego miejsca. Zbliża się zima. Muminki nie lubią marznąć. Mama chce wybudować dom, który osłoni ich przed mrozem. Po drodze mają wiele bardziej i mniej mrocznych przygód. Spotykają bardzo strachliwe zwierzątko i piękną Tulippę o jasnobłękitnych włosach mieszkającą w tulipanie. Podczas wędrówki z tęsknotą wspominają Tatusia Muminka. Zwiedli go i zabrali ze sobą Hatifnatowie. To taki rodzaj trollowatych zwierzątek wędrujących dookoła świata.
Muminek i jego mama wciąż nie tracą nadziei, że go odnajdą.
GORĄCO POLECAM NA DŁUGIE JESIENNE WIECZORY DO WSPÓLNEGO CZYTANIA Z DZIEĆMI!

książek: 3460
Aurora92 | 2017-11-20
Przeczytana: 19 listopada 2017

Cudowny powrót do najukochańszej bajki dzieciństwa. <3

Ta cieniutka i niepozorna książeczka jest bardzo ważna dla całej serii o Muminkach, gdyż wyjaśnia wiele ważnych rzeczy, m.in. jak Muminki poznały się z Ryjkiem. :)

No i już tutaj pojawiają się Hatifnatowie - postaci, które mnie osobiście zawsze mroziły krew w żyłach (w przeciwieństwie do Buki (serio)). Na szczęście tu jeszcze wydają się tylko małymi, uroczymi stworzonkami przemierzającymi żaglówką ocean. ;D

książek: 2392
Weronika | 2016-01-13
Przeczytana: 11 stycznia 2016

Jedyna książka o Muminkach, której nie czytałam w dzieciństwie ponieważ nie była wtedy jeszcze wydana w Polsce. A jest to pierwszy tom serii o Muminkach, od którego warto zacząć jej czytanie, gdyż wyjaśnia różne ważne kwestie - dlaczego piece kaflowe są dla Muminków ważne, skąd się wziął zwierzaczek Ryjek, kto i dlaczego zbudował dom Muminków. :)
Dla mnie jest to powieść archetypowa - tatuś, który wyruszył w daleką podróż, dzielna mamusia, która w tym czasie zajmuje się synkiem, a po pewnym czasie wyrusza na poszukiwanie tatusia, pokonując większe i mniejsze przeszkody. Synek, który pod skrzydłami Mamusi wyrasta na dzielnego chłopaka, gdyż otrzymuje od niej odpowiednią dawkę miłości i akceptacji.
Opowiastka ciepła i bajkowa. Nieoczekiwane zwroty akcji, magiczne postaci, zawsze dobro, które zwycięża zło i oczywiście szczęśliwe zakończenie.
Świetna książka do poczytania dzieciakom.

książek: 1024
Agacha | 2017-10-18
Przeczytana: 17 października 2017

Po wielu, wielu latach wróciłam, teraz z własnym dzieckiem, do krainy Muminków. Tej akurat części nie czytałam, więc z ciekawością po nią sięgnęłam. Uważam, że Muminki, to bajka nie tylko dla dzieci. Nie należy ona do bardzo prostych i wesołych, jak większość bajeczek. Jednak warto się z nią zapoznać. Myślę, że córka zaraziła się muminkowym bakcylem i przeczytamy kolejne tomy.

książek: 136
RuthVanAldin | 2017-04-20
Przeczytana: 20 kwietnia 2017

Moją pierwszą literacką przygodą z Tove była "Uczciwa oszustka". I o ile tamta książka pozostawiła wrażenie dziwnej i chłodniej, zupełnie inne pozostawiła na mnie pierwsza część Muminków.

Teraz gdy ostatnio coraz bardziej zanurzam się w historię "Mamy Muminków" i czytam biografię Tove Jansson postanowiłam nadrobić braki w znajomości jej twórczości i sięgnąć po to za co została najbardziej pokochana. Spędziwszy dzisiejszy wieczór w towarzystwie uroczych Muminków i zwierzaczka, a także ich towarzyszy podróży stwierdzam, że to była najbardziej słodka przygoda życia.

Jest to historia poszukiwania. Poszukiwania swoich bliskich i miejsca na ziemi. A jak wiadomo nie ma nic przyjemniejszego niż znaleźć tych z którymi jest nam dobrze jak i naszego, najpiękniejszego miejsca gdzie chcemy razem żyć.

książek: 331
Aaron | 2013-11-28
Przeczytana: 28 listopada 2013

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

"Małe trolle i duża powódź" to pierwsza książka o sympatycznych Muminkach.
Na początku poznajemy Muminka i jego Mamę, którzy wyruszyli w podróż, aby odnaleźć Tatę i przygotować sobie nowe miejsce do przezimowania.
Podczas wyprawy przeżywają wiele przygód, np.: spotykają małe zwierzątko, które towarzyszy im do końca książki, zostają uratowani przez Tulippę, zwiedzają ogród ze słodyczy i sztucznym słońcem starego pana i pomagają rodzinie kotów. Najbardziej zainteresowało mnie spotkanie z małymi Hatifnatami, z którymi dryfują po otwartym morzu. Te niesamowite stworzenia zwiedzały cały świat bez żadnego celu i niczym się nie przejmowały. Sympatyczne stworki.
Pod koniec opowiadania Muminek znajduje okulary marabuta, który w ramach rekompensaty zabiera trolle na swój grzbiet i razem odnajdują Tatę Muminka, siedzącego na drzewie, ponieważ okolica została zalana przez powódź. Cała i zdrowa rodzina zamieszkuje na stałe w domku Taty Muminka.

Książeczkę czyta się bardzo szybko (jeden...

książek: 4896
Książkowo_czyta | 2013-08-06
Przeczytana: 04 sierpnia 2013

Książeczka ta opowiada o tym jak mały Muminek wraz ze swoją Mamusią, zwierzaczkiem oraz Tulippą podążają w poszukiwaniu miejsca na domek, a jednocześnie poszukują Tatusia Muminka...

Jeśli chcecie dowiedzieć się czy ich poszukiwania zakończą się sukcesem i jakich przygód doświadczą w tej wędrówce sięgnijcie koniecznie po tę książeczkę...

Jej dodatkowym atutem jest bardzo efektowne wydanie wraz z ilustracjami, które zapewne przypadną do gustu młodszym milusińskim :)

* https://www.facebook.com/KsiazkowoLC *

książek: 574
KsięgarniaWspomnień | 2018-03-09
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 09 marca 2018

Powroty do dzieciństwa to najwspanialszy wehikuł czasu. "Małe trolle i duża powódź" to mój osobisty cud. Krótka opowieść, która potrafi wnieść do życia tak wiele optymizmu i radości! Cudowny wstęp do całej reszty muminkowych opowieści to start godny polecenia. Historia z ogromnym przesłaniem, wielkość słów, zdań, które wciąż i wciąż zaznaczone mam w wyobraźni i piękno ukryte w prostych słowach. Dorośli - to książka idealna dla Was! Warto jest spojrzeć na świat oczami dziecka i zbudować ten świat na właściwych fundamentach. Tove Jansson te fundamenty odkopuje dla czytelnika w idealny sposób! Magia! :)

zobacz kolejne z 1984 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd