Prowincja pełna szeptów

Cykl: Prowincja pełna... (tom 6)
Wydawnictwo: Wydawnictwo MG
7,16 (111 ocen i 36 opinii) Zobacz oceny
10
12
9
8
8
14
7
42
6
25
5
8
4
1
3
1
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788377791936
liczba stron
272
słowa kluczowe
literatura polska
kategoria
literatura piękna
język
polski
dodała
Ag2S

Wiadomość z Syberii spada na Ludmiłę jak przysłowiowy grom z jasnego nieba. Czy znajdzie siły, by wrócić do normalnego życia? Przecież tak wielu ludzi ją potrzebuje. W książce spotkamy prawdziwe szeptuchy, które zamieszkują rubieże naszego świata. Mazury, Podlasie czy daleka Syberia – w tych i innych miejscach zawsze żyły tajemnicze kobiety, które swoimi szeptami pomagały innym stawać się...

Wiadomość z Syberii spada na Ludmiłę jak przysłowiowy grom z jasnego nieba. Czy znajdzie siły, by wrócić do normalnego życia? Przecież tak wielu ludzi ją potrzebuje.

W książce spotkamy prawdziwe szeptuchy, które zamieszkują rubieże naszego świata. Mazury, Podlasie czy daleka Syberia – w tych i innych miejscach zawsze żyły tajemnicze kobiety, które swoimi szeptami pomagały innym stawać się lepszymi i szczęśliwszymi.

Czy to one pomogą Ludmile przetrwać trudne chwile? A może raczej miłość do córki i wsparcie najbliższych przyjaciół? Czy ma w tym jakiś udział pewien rzadki syberyjski kamień czaroit?

Ludmiła, odnajdując smak życia, otwiera się na różne nietypowe smaki kulinarne. W książce znajdziemy dużo przepisów na niezwykłe potrawy ze zwykłych, choć często zapomnianych produktów, które można wyhodować w ogródku, albo wręcz na balkonie czy parapecie.

 

źródło opisu: http://www.wydawnictwomg.pl/

źródło okładki: http://prowincjapelnamarzen.blog.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (36)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1349
Szarratu | 2018-09-04
Przeczytana: 04 września 2018

Książka o wszystkim i o niczym - czyli o życiu. W ogólnie nie wpasowuje się w dzisiejsze Bestsellery. Akcja toczy się leniwie, a bohaterka walczy z przeciwnościami losu jedzeniem i jogą.
Na pewno chciałabym kiedyś spotkać się z autorką - może udzieliłaby mi jakiś życiowych rad. Ucieszyłam się, że wymieniła moje miasto w podróży. Nie wiem czy Mazury by mnie uwiodły, bo jestem raczej fankę gór. Ale na pewno podobały mi się w książce zioła, ogródki, szeptuchowanie i pisarskie życie.

książek: 981
Gosik62 | 2018-03-21
Przeczytana: 21 marca 2018

Kolejna książka Katarzyny Enerlich utrzymana w klimacie poprzednich części "Prowincji...". I tu nie brakuje ciekawych historii, legend przypowiastek związanych z Mazurami. Ten tom również jest nasycony zapachami, smakami, przemyśleniami z zakresu zdrowego żywienia i trybu życia. Można zainteresować się jogą i wschodnią kuchnią. Są też zapowiedziane w tytule szeptuchy, ale w niewielkich, rozsądnych ilościach. Zaskakujące zakończenie wskazuje, że możemy się spodziewać kolejnej części. Mądra książka skłaniająca do zadumy i refleksji nad życiem i tym, co naprawdę ważne. Polecam!

książek: 997
Ziuta | 2017-11-18
Na półkach: Przeczytane

Być może moim błędem było rozpoczęcie od 6 tomu, ale skusił mnie temat szeptuch. Początkowo książkę czyta się nie najgorzej. Jednak dalej (od momentu wyruszenia bohaterki w objazd) wydaje się, że autorka miała pomysł na krótkie opowiadanie, a była zobligowana do napisania powieści na 250 stron... Brakuje jakiejś sensownej fabuły, jest za to zbitek opowieści bez ładu i składu (niby zasłyszanych, przesłanych przez czytelników), wplecione bez większego uzasadnienia, bez pointy, jakieś takie przypadkowe, niektóre akapity to wręcz wymienianie imion "czytelników" których bohaterka spotkała po drodze i nic więcej... Nawet sama bohaterka jest zwyczajnie niesympatyczna, zwłaszcza w swoim protekcjonalnym stosunku do "kamieniarza" ("zwykły kamieniarz" "tylko kamieniarz") - nieustająco się dziwi, że może on mieć w sobie głębie jakąś - po kilku razach naprawdę męczące...Wątek romansowy też trochę w wydaniu liceum. Ciężko się to czytało...

książek: 1038
Gulka | 2017-11-15
Przeczytana: 23 września 2017

W tym tomie główną rolę gra żałoba i depresja Ludmiły. Bohaterce ciężko pogodzić się ze stratą męża.

Jednak po każdej burzy przychodzi słońce. Ludka odkrywa tajemnice Wojtka, które stają się dla niej ułatwieniem (np. podjazd do domu) i dowiaduje się o jego planach: chęci zbudowania i poprowadzenia pensjonatu.

Nim jednaj nastąpi realizacja dużego przedsięwzięcia, kobietę pochłaniają spotkania z czytelnikami, joga i mazurskie szeptuchy.

książek: 433
Poppapraniec | 2017-08-29
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 29 sierpnia 2017

Katarzyna Enerlich nie popada w schemat. Najgorsze, co przydarza się wielotomowym sagom, to właśnie wykorzystywanie tych samych rozwiązań zanudzających odbiornika. Całe szczęście w życiu Ludmiły dzieje się wiele, autorka pomimo idyllicznej, spokojnej atmosfery nie boi się wprowadzać tragedii czy grozy. Powieść obyczajowa w wielu miejscach flirtuje z innymi gatunkami, nie popadając jednak w śmieszność, bowiem autorka dobrze radzi sobie z każdym gatunkiem literackim. Prócz tego, że się dużo dzieje, poznajemy też nowych bohaterów. Ci epizodyczni nie są jakoś szczególnie dopracowani (a czegóż by innego spodziewać się po postaci użytej tylko do wprowadzenia nowego rozwiązania fabularnego), czego nie można powiedzieć o bohaterach drugoplanowych. Bronisława to postać osnuta tajemnicą, ale im bardziej się ją poznaje, tym ciekawsza się wydaje. Przyznam, że brakowało mi takiej postaci w świecie Ludmiły – teraz jest jeszcze więcej miejsca na magię prowincji.

Więcej:...

książek: 2313
liaguszka | 2017-04-30
Na półkach: Przeczytane, 2017
Przeczytana: 30 kwietnia 2017

Coraz lepiej! Ciekawam, czym jeszcze mnie Autorka zaskoczy!Hmm, czytam i czytam kolejne części, bo lubię szczęśliwe zakończenia, cóż, baba jestem, życzliwa światu, szczęśliwa sama i innym szczęścia winszująca, to i dla Ludki bym tego chciała. I mam nadzieję (choć chwilami chwiejną, że Ludka kiedyś pociągnie szczęście prostą linią, bo jak na razie, to sinusoida...

książek: 61
Katarzyna Oberda | 2017-02-05
Na półkach: Przeczytane, Ulubione
Przeczytana: 05 stycznia 2016

Bohaterką książki "Prowincja pełna szeptów" autorstwa Katarzyny Enerlich jest Ludmiła Gold, która dopiero niedawno odnalazła swoje szczęście, swoje miejsce na ziemi, swoją miłość i nagle wszystko prysło jak bańka mydlana.
Okładka książki
Okładka książki / fot. materiały wydawnicze
Początkowo świat naszej bohaterki rozpada się, a ona sama wypiera fakt tragicznej śmierci męża ze swojej świadomości. Stopniowo jednak zaczyna popadać w coraz większą melancholię, a w konsekwencji depresję, nie ma nawet sił, by zajmować się kilkuletnią córeczką Zosią, która coraz więcej czasu spędza ze swoim ojcem Martinem.
Żałoba, oswajanie wdowieństwa, depresja
"Prowincja pełna szeptów" jest to książka opowiadająca o żałobie, oswajaniu przez Ludmiłę wdowieństwa oraz depresji, ale jest też o tym, że to co złe nie trwa wiecznie, że nawet po wielkiej tragedii w końcu pojawi się słońce. Ludmiła ma wokół siebie wielu cudownych ludzi, którzy za wszelką cenę chcą jej pomóc, wyciągnąć ją z dołka. Jednak...

książek: 291
agpela | 2016-08-24
Na półkach: Przeczytane, 2016

Bardzo przejmująca jest część książki, kiedy Ludmiła musi zderzyć ze stratą bliskiej osoby. Emocje bohaterki zostały oddane tak sugestywnie, że nieustannie towarzyszyła mi podczas lektury myśl, aby Ludmiłę utulić, zaopiekować się nią... Piękna opowieść...

książek: 2327
magia78 | 2016-07-11
Na półkach: Przeczytane, 2016
Przeczytana: 12 lipca 2016

139/2016

książek: 1467
Sygryda | 2015-12-12
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 08 grudnia 2015

Każdy kolejny tom Prowicji wydeje się, przynajmniej dla mnie, coraz gorszy. Pani Katarzyna skleja zbyt wiele rzeczy na raz, i robi to bardzo chaotycznie. Ta cześć jest bardzo rozedrgana emocjonalnie. Z jednej strony wielka tragedia związana ze śmiercią męża Ludmiły, a z drugiej strony mam wrażenie, że główna bohaterka za moment założy białe giezło i na bosaka będzie pląsać po rosie. Zbyt duży rozrzut jak dla mnie. Kolejna kwestia: poprzednie tomy zachęcały do podróży w rejony Mazur. Ta cześć nie zachęca. Napisana jest tylko dla "swojaków".

Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd