Księga jesiennych demonów

Wydawnictwo: Fabryka Słów
7,19 (2960 ocen i 228 opinii) Zobacz oceny
10
184
9
335
8
642
7
979
6
511
5
207
4
43
3
43
2
9
1
7
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788375749915
liczba stron
472
kategoria
horror
język
polski
dodał
aspolski

Wierzysz w demony? Większość ludzi nie wierzy. Niesłusznie. Demony istnieją. I potrafią zniszczyć twoje życie. Tylko dlatego, że na kogoś musiało paść. A może kiedyś wszedłeś w ich sfery lub po prostu zwróciłeś na siebie ich uwagę zbytnim optymizmem? Może uśmiechnąłeś się w złym momencie? A teraz dziwisz się, że życie wali ci się na głowę... „Księga jesiennych demonów” to książka o...

Wierzysz w demony? Większość ludzi nie wierzy.

Niesłusznie. Demony istnieją. I potrafią zniszczyć twoje życie. Tylko dlatego, że na kogoś musiało paść. A może kiedyś wszedłeś w ich sfery lub po prostu zwróciłeś na siebie ich uwagę zbytnim optymizmem? Może uśmiechnąłeś się w złym momencie? A teraz dziwisz się, że życie wali ci się na głowę...

„Księga jesiennych demonów” to książka o wszystkim, co niezwykłe; o wszystkim, co nie powinno się zdarzyć w życiu normalnego człowieka. A jednak się zdarza.

Proste rozwiązania są dla prostych problemów. Dla ciebie jest Księga.

 

źródło opisu: http://fabrykaslow.com.pl/ksiazki/ksiega-jesiennych-demonow/519

źródło okładki: http://fabrykaslow.com.pl/zapowiedzi

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 99
DoTTi91 | 2015-12-31
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 31 grudnia 2015

Oto i kolejne spotkanie z dziełem owego autora - Udane!
O ile poprzednia lektura 'Wypychacza zwierząt' dała wyobraźni dawkę konsumpcji ułożonych w całość słów, a następnie zdań. Teraz zrobiono to raz jeszcze ale ze smakiem długo dojrzewającego wina.

Każde z 5-ciu opowiadań, które zostały osadzone w jesiennej szarudze, zgniliźnie na granicy złowrogiej zimy daje nam obraz tego co jest kwintesencją owej pory roku i jej możliwych zdarzeń.

Różni bohaterowie, różne sytuacje, różne narracje, różne zakończenia a jednak te zakończenia są lekka igłą niedosytu /Ale jak, ale dlaczego? Już zakończenie!? Ciach, nie ma./ Autor zaprasza, wręcz wyrzuca nas za drzwi na jesienne, deszczowe popołudnie kolejnego z opowiadań.

Co przyciąga do lektury, to przede wszystkim trafne uwagi zaciągnięte z życia prostych ludzi a przelane na papier, osadzone w depresyjnej porze roku z dodatkową otoczką tego co jest niemożliwe - fantastyki, przypadków, dziwnych ludzi i zwierząt.

Uważaj z kim się zadajesz a jesień i drzemiące demony swą zdradliwością to zweryfikują.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Hipotermia

Arnaldur Indridason, jeden z moich ulubionych autorów, napisał książkę beznadziejną. Poprzednie jego powieści były powiewem niosącego świeżość islandz...

zgłoś błąd zgłoś błąd