Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Dziesięć płytkich oddechów

Cykl: Ten Tiny Breaths (tom 1)
Wydawnictwo: Filia
7,92 (3309 ocen i 412 opinii) Zobacz oceny
10
654
9
607
8
843
7
652
6
336
5
118
4
46
3
20
2
18
1
15
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Ten Tiny Breaths
data wydania
ISBN
9788379881321
liczba stron
421
język
polski
dodała
Zaczarowana

Inne wydania

Jak sobie poradzisz kiedy na Twoich oczach świat rozsypuje się na kawałki? Co zrobisz kiedy wszystko idzie źle? Kiedy ból rozsadza Twoją duszę? Po prostu oddychasz. Dziesięć płytkich oddechów… Kilka lat temu życie dwudziestojednoletniej Kacey Cleary rozpadło się na kawałki. Wraz z młodszą siostrą Livie, z biletami autobusowymi w kieszeni, wyruszają do Miami. Goniąc za marzeniami i uciekając...

Jak sobie poradzisz kiedy na Twoich oczach świat rozsypuje się na kawałki? Co zrobisz kiedy wszystko idzie źle? Kiedy ból rozsadza Twoją duszę? Po prostu oddychasz. Dziesięć płytkich oddechów…

Kilka lat temu życie dwudziestojednoletniej Kacey Cleary rozpadło się na kawałki. Wraz z młodszą siostrą Livie, z biletami autobusowymi w kieszeni, wyruszają do Miami.
Goniąc za marzeniami i uciekając przed koszmarem, dziewczyny trafiają do apartamentowca niedaleko plaży. Rozpoczynają nowe życie.
I wszystko przebiegałoby zgodnie z planem, gdyby Kacey nie spotkała Trenta Emersona z mieszkania 1D.
Zamknięta w sobie Kacey nie chce niczego czuć. Tak jest bezpieczniej. Dla wszystkich. Jednak w końcu ulega, otwiera serce i zaczyna wierzyć, że może pozostawić za sobą koszmarną przeszłość, by zacząć od nowa. Niestety okazuje się, że nie tylko Kacey kryje tajemnicę. Pozornie perfekcyjny mężczyzna ukrywa prawdę o wydarzeniach, których nie da się wybaczyć. Odkryta przeszłość Trenta sprawi, że Kacey powróci w przerażający mrok i samotność.
Piękna powieść o bliznach, o których nie można zapomnieć, o winie, której nie da się odkupić i o światełku w tunelu, które sprawia, że nawet najbardziej poraniony człowiek szuka w sobie siły, która pozwoli mu wykonać dziesięć płytkich oddechów…

 

źródło opisu: Wydawnictwo Filia, 2014

źródło okładki: http://www.wydawnictwofilia.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 160
Olsza | 2015-01-04
Na półkach: 2014

Ostatnio mam jakiś problem z nadawaniem książkom oceny gwiazdkowej. Chciałabym powiedzieć „ta książka zasługuje na 8” i zamknąć sprawę, ale co chwilę w mojej głowie pojawia się inna ocena. Istna kolejka górska.

Zacznę od okładki. Przepiękna. Niebieski zawsze przyciąga moją uwagę. Mam też słabość do rudych włosów. Dobra, koniec tego „oceniania książki po okładce”.

Nie będę dodawać opisu, gdyż w Internecie jest ich naprawdę wiele. Powiem tylko, że ta powieść jest jednocześnie głęboka i płytka. Na pewno we wrażliwszym czytelniku poruszy czułe struny, sprawi, że będzie się wzruszać i przeżywać różne sytuacje z bohaterami. Historia sama w sobie jest opleciona cierpieniem. Spokojnie, uśmiechów też nie zabraknie.
Z drugiej strony nie odpowiadały mi typowe dla literatury młodzieżowej westchnienia i wyobrażenia zaraz po zobaczeniu super-przystojnego „ciacha”. Gdzieś już to było, prawda? Czasami czuję, że jestem już za stara na takie powieści albo może jestem jedyną kobietą, która nie ma chęci rzucić się na atrakcyjnego mężczyznę, który pojawi się na jej drodze?

Znacznym plusem „Dziesięciu płytkich oddechów” są bohaterowie. Nie są „płascy”. Każdy ma swoją osobowość, wygląd, charakter. Dobrze ukazane jest to, że pozory często mylą i ktoś, komu „przyklejamy etykietkę” na starcie, może nas zaskoczyć w przyszłości. By przekonać się co mam na myśli sami musicie przeczytać.

Być może moja opinia nie jest zbytnio zachęcająca, ale musiałam wyłowić kilka minusów i spisać w tej recenzji. Zrobiłam to by nie stała się kolejną, bardzo pozytywną, których jest naprawdę dużo. Polecam wszystkim kobietom lubiącym tego typu literaturę. Sama niebawem sięgnę po kolejną część.

PS. Przepraszam za błędy czy chaotyczność. Piszę to przed północą, świeżo po lekturze.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Wiatrodziej

"Wiatrodziej" to kolejna świetna książka, przepełniona magią, bohaterami, których od razu polubiłam i akcją.Kolejny raz Susan Dennard zabrał...

zgłoś błąd zgłoś błąd