Zwierzoduchy

Tłumaczenie: Michał Kubiak
Cykl: Spirit Animals (tom 1)
Wydawnictwo: Wilga
7,51 (445 ocen i 76 opinii) Zobacz oceny
10
78
9
51
8
76
7
120
6
78
5
31
4
4
3
4
2
1
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Wild born
data wydania
ISBN
9788328006942
liczba stron
254
język
polski
dodała
8_oclock

Siedem wciągających powieści oraz ekscytująca gra tworzą świat, w którym dzieci będą chciały na zawsze zamieszkać! Czworo dzieci, mieszkających w dużej odległości od siebie, przechodzi ten sam rytuał pod okiem nieznajomych odzianych w płaszcze. Z czterech nagłych strumieni światła wyłaniają się cztery niezwykłe bestie – wilk, lampart, panda i sokół. W jednej chwili los dzieci – i całego...

Siedem wciągających powieści oraz ekscytująca gra tworzą świat, w którym dzieci będą chciały na zawsze zamieszkać!

Czworo dzieci, mieszkających w dużej odległości od siebie, przechodzi ten sam rytuał pod okiem nieznajomych odzianych w płaszcze. Z czterech nagłych strumieni światła wyłaniają się cztery niezwykłe bestie – wilk, lampart, panda i sokół. W jednej chwili los dzieci – i całego świata – zmienia się na zawsze...
Wkrocz do świata Erdas, w którym każde dziecko w pewnym wieku odkrywa, czy posiada swego zwierzoducha – rzadką więź pomiędzy człowiekiem i zwierzęciem, która obojgu nadaje wielką moc. Z odległej i dawno zapomnianej krainy nadchodzi mroczna potęga, która pustoszy świat. Los Erdas zależy teraz od czworga młodych bohaterów… oraz od ciebie.

 

źródło opisu: http://sklep.gwfoksal.pl/

źródło okładki: http://sklep.gwfoksal.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 136
Paraskevi_Dekatria | 2017-07-28
Przeczytana: 28 lipca 2017

Dzisiaj skończyłam swoją przygodę z pierwszym tomem cyklu "Spirit Animals" i wyruszyłam w kolejną z drugą częścią, więc będę opisywać wrażenia "na bieżąco" bądź, jak kto woli, "na świeżo".

Re-we-la-cja! Brandon Mull jest jednym z moich ulubionych pisarzy fantasy młodzieżowego. Owe dzieła zdecydowanie dorównują "Baśnioborowi", "Pozaświatowcom" i "Pięciu Królestwom" we wszystkich aspektach. Autor posługuje się pięknym językiem, choć oczywiście współczesnym (chyba, że to zasługa tłumacza, jednak po raz kolejny zdumiewa mnie bogate słownictwo lektur spod pióra, klawiatury pana Mulla, więc to raczej nie przypadek ;) ). Akcja jest płynna, trzyma cały czas w napięciu. Barwni bohaterowie są wykreowani perfekcyjnie, nie pożałowano inteligentnego humoru. Budowana stopniowo atmosfera i ukazane emocje oraz uczucia pozwalają prędko utożsamić się z postaciami głównymi, zrozumieć i poczuć powagę sytuacji, roześmiać się wraz z nimi. Motywy zdrady, ponownego zaufania, konfliktów moralnych przeplatane są drobnymi triumfami. Choć bohaterowie osiągają cel, muszą ponieść pewną dość bolesną ofiarę. Przedstawiano tu różne postawy godne naśladowania, skutki nierozważnej decyzji, niesprawiedliwy los i wiele ważnych wartości. Opowieść osadzona w uniwersum opartym w pewnym sensie na aparycji tego, w którym żyjemy, nie jest jedynie przygodówką o kilkorgu dzieciach ratujących świat - poruszane wieloznaczne kwestie skłaniają do refleksji nad naszą rzeczywistością.

Nie lubię spoilerować, gdyż summa summarum nie jest to wtedy opinia, a streszczenie książki i wiem, że niektórym odbiera to całą radość czytania, także i tu nie zdradzę szczegółów historii :) Powiem jedynie, że ciekawym elementem są Zielone Płaszcze i Zdobywcy - dwa obozy, które niby działają z tych samych powodów, jednak z diametralnie różnych pobudek. Komu wierzyć, gdy nie ma alternatywy? Gdy zrozumie się błąd, czy odważyć się i wypowiedzieć niemalże wojnę dawnym sojusznikom, wiedząc, że można to przypłacić nawet życiem?

Polecam gorąco!!! Fanów twórczości Brandona Mulla pewnie nie muszę zachęcać ;D

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Przesilenie

Najsłabsza książka z serii. A zakończenie takie sobie. Dla mnie wygląda to tak, jakby autorka zostawiła sobie otwartą furtkę do kontynuowania serii.

zgłoś błąd zgłoś błąd