Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Klejnoty elfów

Wydawnictwo: Novae Res
6,5 (86 ocen i 17 opinii) Zobacz oceny
10
9
9
6
8
6
7
23
6
21
5
5
4
10
3
4
2
1
1
1
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788379422289
liczba stron
338
słowa kluczowe
elfy, walka, zakon
język
polski
dodał
Ophelia

Cztery stożki popiołu czerniły się na wyłożonej drewnem podłodze. Stanął na środku pokoju, czując wzbierającą w nim wściekłość. Jedyne, co pozostało po jego braciach, to dym i delikatny swąd spalenizny. […] Bezwiednie zacisnął pięści. Nadchodził czas zemsty. Od setek lat toczy się walka między dwiema organizacjami skupiającymi nadnaturalne istoty: służącą dobru Gwardią i opowiadającym się po...

Cztery stożki popiołu czerniły się na wyłożonej drewnem podłodze. Stanął na środku pokoju, czując wzbierającą w nim wściekłość. Jedyne, co pozostało po jego braciach, to dym i delikatny swąd spalenizny. […] Bezwiednie zacisnął pięści. Nadchodził czas zemsty.

Od setek lat toczy się walka między dwiema organizacjami skupiającymi nadnaturalne istoty: służącą dobru Gwardią i opowiadającym się po stronie zła Zakonem, które pragną posiąść kamienie dające potężną moc. Gdy jeden z nich dostaje się w ręce Zakonu, staje się jasne, że Gwardia musi zrobić wszystko, by odnaleźć ten drugi, od dawna zaginiony. Czas ucieka, a stawka jest wysoka...

 

źródło opisu: http://www.novaeres.pl

źródło okładki: http://www.novaeres.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 469
Carnival | 2015-12-09
Na półkach: Przeczytane, Chłam
Przeczytana: 09 grudnia 2015

Szkoda czasu na tę książkę. Nic tu nie gra! Totalny brak logiki w fabule, drewniane dialogi, przezroczyści bohaterowie, język (w sensie tłumaczenie) do bani (wyraz "facetka" mnie już całkiem załamał). Całe szczęście, że autorka nie pokusiła się o napisanie kolejnej części - szkoda drzew.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Królestwo spokoju

Miały być mrożące krew w żyłach opowiadania, a były marne opowiastki. Zawiodłam się, tym bardziej, że to pierwszy od lat "horror" jaki wzięł...

zgłoś błąd zgłoś błąd