Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Kochaj i tańcz. 20 lat wcześniej

Wydawnictwo: W.A.B.
5,7 (272 ocen i 53 opinie) Zobacz oceny
10
6
9
12
8
15
7
55
6
67
5
62
4
17
3
24
2
11
1
3
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788374146227
liczba stron
376
kategoria
Literatura piękna
język
polski

"Kochaj i tańcz. 20 lat wcześniej" - powieść osnuta na fabule filmu tanecznego "Kochaj i tańcz" w reżyserii Bruceaa Parramoreaa, premiera filmu w marcu 2009 roku. Najnowsza powieść Manuli Kalickiej rozwija historię Basi i Janka, rodziców głównej bohaterki Kochaj i tańcz a filmu tanecznego z Izą Miko i Mateuszem Damięckim. W rolę rodziców Hani wcielili się w filmie Kasia Figura oraz Jacek...

"Kochaj i tańcz. 20 lat wcześniej" - powieść osnuta na fabule filmu tanecznego "Kochaj i tańcz" w reżyserii Bruceaa Parramoreaa, premiera filmu w marcu 2009 roku. Najnowsza powieść Manuli Kalickiej rozwija historię Basi i Janka, rodziców głównej bohaterki Kochaj i tańcz a filmu tanecznego z Izą Miko i Mateuszem Damięckim. W rolę rodziców Hani wcielili się w filmie Kasia Figura oraz Jacek Koman. Powieść rozgrywa się w dwóch planach, współcześnie i 20 lat temu. Rok 1983. Basia, nieśmiała studentka romanistyki, poznaje Janka, utalentowanego tancerza. Wkrótce połączy ich pierwsza, młodzieńcza miłość, która jednak nie wytrzyma próby czasu. Gdy Basia zachodzi w ciążę, Janek znika z jej życia i wyjeżdża do Nowego Jorku. Tam odnosi ogromny sukces. Rok 2008. Młoda dziennikarka Hania dowiaduje się od matki, że wbrew temu, co słyszała przez całe życie, jej ojciec żyje i mieszka za granicą. Jest nim legendarny Jan Kettler, który po przeszło dwudziestu latach pobytu za granicą przyjechał do Polski, by wyłonić uczestników turnieju European Show Dance. Jak na ironię, Hania właśnie dostała zlecenie, by napisać o nim artykuł. Jest to jednak doskonały pretekst, by obserwować ojca. Ale z czasem dużo większą uwagę Hani przykuwa Wojtek, utalentowany uczestnik warsztatów. Jest tylko jeden problem a Hania jest zaręczona ze Sławkiem, a ich ślub ma się odbyć za kilka tygodni... Miłość i pasja, uczucie czy tanieca A może po prostu zwykłe szczęściea Splecione losy dwóch kobiet: matki i córki, wielka namiętność i dzień powszedni w powieści opowiadającej dzieje bohaterów filmu Kochaj i tańcz z Kasią Figurą w roli matki oraz Izą Miko w roli córki. Sprawdź, co było wcześniej. Przeczytaj, jak to się zaczęło... Manula Kalicka

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 991
Ania | 2012-02-15
Przeczytana: 14 lutego 2012

Kochaj i tańcz to książka, która powstała na podstawie filmu. Jest to raczej rzadko spotykane. Filmu, wiem to dziwne, ale nie oglądałam. Czy to lepiej, czy może gorzej? W przypadku kiedy film powstał na podstawie książki, oczywiście lepiej jest zapoznać się z powieścią, a jak w tym przypadku?

1998 rok
Basia, studentka, poznaje Janka, genialnego tancerza. Jednak jak to często bywa, młodzieńcza miłość nie jest trwała. Kiedy Basia zachodzi w ciążę, chłopak znika z jej życia i unika kontaktów. Janek wyjeżdża do Nowego Jorku i tam odnosi wielki sukces artystyczny. Jak się później okazuje będzie bardzo żałował swojej decyzji.
2002 rok
Młoda dziennikarka - Hania dowiaduje się od swojej matki, że jej ojciec - znany Jan Kettler przyjechał do Polski. Dziewczyna jest zaskoczona, gdyż jej matka zawsze mówiła, że jej ojciec nie żyje. Niesamowity tancerz ma wyłonić uczestników turnieju European Show Dance. Jak się okazuje to właśnie Hania ma napisać artykuł o tymże konkursie. Dzięki temu może spokojnie obserwować ojca. Na warsztatach także poznaje Wojtka, który od razu wpada jej w oko. Mimo, że jest już zaręczona ze Sławkiem...

O książce krążą przeróżne opinie. Bardzo pozytywne, jak i bardzo negatywne. A jak ja uważam? Książka do tych ulubionych nie należy z pewnością. Znalazłam w niej wiele błędów, głównie z winy autorki. Z resztą ja nie widzę żadnego sensownego powodu, dla którego ktoś chciałby pisać książkę na podstawie filmu. Jest to według mnie takie naginanie, tworzenie czegoś na siłę. Powieść nie jest jakoś bardzo oryginalna, gdyż z pewnością znajdziemy wiele podobnych książek o tej tematyce miłości. Jednakże nie ma zbyt dużo książek o tańcu.

Książka nie jest bardzo dynamiczna. Czasami niektóre momenty tak się dłużyły, że przestawałam mieć ochotę na czytanie. Najgorszy chyba w tej książce jest język. Według mnie po prostu fatalny. Wygląda to tak jakby autorka starała się przedstawić wszystko w prostych zdaniach. Jednak jej to nie wyszło i wszystko jest jakieś w ogóle nieskładne. Było mi po prostu nudno czytając powieść. Język w ogóle nie ułatwiał czytanie i nie wciągał.

Powieść jest napisana w narracji trzecioosobowej. Jednak możemy łatwo odgadnąć uczucia towarzyszące bohaterom, gdyż autorka często je opisuje. Jak już można odgadnąć z opisu, książka jest podzielona na różne lata. Mimo, że przed każdym rozdziałem podany jest rok łatwo się w tym wszystkim gubiłam. Nie wiedziałam kogo autorka opisuje. To bardzo utrudniało czytanie. Bohaterowie są ciekawi, chociaż nie powalający. Hania, czasami, denerwowała mnie swoim zachowaniem. Z innymi postaciami było podobnie. Do żadnego jakoś się nie zbliżyłam.

Jakoś w tej książce morału nie dostrzegłam. Opowieść jest jak najbardziej jest realna i możliwa. Może ona nam pokazywać konsekwencje wyboru opuszczenia rodziny. Może także pokazywać jak szybko nasze życie może się wywrócić do góry nogami oraz, że watro podejmować przemyślane decyzje. Jednak większej mądrości tutaj nie znalazłam.

Wydanie jest ładne. Okładka przedstwia tańczących Wojtka i Hanię. Według mnie przyjęte przez nich pozy są ładne i w ogóle mi się podobają. W środku też nie jest najgorzej. Czcionka jest dość duża. Niestety zauważyłam drobne literówki. Nieliczne, ale jednak są.

Podsumowując, książka genialna nie jest, jeżeli nawet nie powiedzieć, że jest po prostu nudna. Mogę ją jedynie polecić wielkim fanom filmu, jednak wydaje mi się, że nie będzie im się ta powieść podobać. Teraz jedynie muszę obejrzeć film. Z pewnością zrobię to przy najbliższej okazji.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Narrenturm

Uważam książkę za wręcz fenomenalną, po oczytaniu całego cyklu wiedźmińskiego Pana Andrzeja czułem niedosyt "średniowiecznej" atmosfery, na...

zgłoś błąd zgłoś błąd