Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
7,06 (195 ocen i 47 opinii) Zobacz oceny
10
13
9
21
8
48
7
46
6
35
5
20
4
6
3
5
2
1
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788363841171
liczba stron
384
słowa kluczowe
horror
kategoria
horror
język
polski
dodał
Koszmar

Jesień 1931 roku. Do luksusowego sanatorium w Zakopanem przyjeżdża młody niemiecki lekarz Matys Dresler ze swoją narzeczoną, a zarazem pacjentką Irą, która ma być dowodem na skuteczność jego rewolucyjnej metody leczenia gruźlicy zastrzykami z płynnego złota. Ośmioro pensjonariuszy wyraża zgodę na udział w eksperymentalnej kuracji - wśród nich jest także młoda mężatka Nina. Ryzykowna...

Jesień 1931 roku. Do luksusowego sanatorium w Zakopanem przyjeżdża młody niemiecki lekarz Matys Dresler ze swoją narzeczoną, a zarazem pacjentką Irą, która ma być dowodem na skuteczność jego rewolucyjnej metody leczenia gruźlicy zastrzykami z płynnego złota. Ośmioro pensjonariuszy wyraża zgodę na udział w eksperymentalnej kuracji - wśród nich jest także młoda mężatka Nina. Ryzykowna chryzoterapia początkowo wydaje się przynosić dobre wyniki. Przynajmniej do chwili, gdy w umysłach pacjentów nie zaczyną manifestować się przerażające efekty uboczne...

Autentyczne zapiski Niny Ostromęckiej, które prowadziła podczas tragicznego w skutkach medycznego eksperymentu, stały się podstawą powieści Marcina Szczygielskiego odsłaniającej mroczną tajemnicę krwawych wydarzeń nazwanych przez polskie gazety w 1932 roku "złotą gorączką Sanato".

 

źródło opisu: Instytut Wydawniczy Latarnik

źródło okładki: Instytut Wydawniczy Latarnik

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 0

W słynnym zakopiańskim uzdrowisku dla gruźlików kilkoro pacjentów poddanych zostało rewolucyjnej metodzie leczenia. Jednak, za zamysłem lekarza kryły się niepokojące intencje, spełnienie jego rojeń związanych z psychozą eugeniki, której idee niebezpiecznie zakreślały coraz większe kręgi wśród zwolenników i naśladowców w całej Europie. Efekty, jakie przyniosły zastrzyki z płynnym złotem, naruszyły cienką linię pomiędzy rzeczywistością a zaświatem, zaś pacjenci - "doświadczalne numery", doznali przedziwnych wizji, nie wiadomo czy śnionych czy urojonych. W tym nawiedzonym miejscu, gdzie skumulowały się wieloletnie cierpienia, ból i śmierć, czai się zło. Powoli sięga po pensjonariuszy chcąc wyrównać własne krzywdy i rozliczyć sumienie każdego z żywych. Zbliża się jego czas, pora zacząć danse macabre.
Sanato. Sanato! SATANO!


Bhawo! Bhawo ten pan!

Udał się Szczygielskiemu ten horror, bardziej retro-horror. Nie znam jego pozostałej twórczości, z "bierkowym" cyklem jakoś mi nie po drodze, ale "Sanato" zaskoczyło mnie bardzo pozytywnie. I to całościowo. Treścią, która może nie epatuje nadmiernie okrucieństwem, a powoli brnie przez sielankę i dozuje nam niepokój sączący się z oszczędnych gestów, szmerów i cieni, gdzie obłęd zdaje się tkwić bardziej w głowach bohaterów niż w rzeczywistości. Czaruje i wycisza budując powoli detale sceny, na której ma rozegrać się cały dramat, oblepiając nas atmosferą strachu. Zaskoczył staranną stylizacją, grafiką, która wyszła spod ręki autora, i jego zamysłem, by tak jak w fabule tak i w rzeczywistości przekroczyć granicę materii, energii i czasu. Udało mu się zwieść niejednego czytelnika i zawładnąć jego wyobraźnią.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Pusta noc

www.niesamowity-swiat-ksiazek.blogspot.com Podziwiam cię, że wiedząc o tym wszystkim, potrafisz wieść jeszcze normalne życie. Prawdę mówiąc odkąd zob...

zgłoś błąd zgłoś błąd