Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Stulatek, który wyskoczył przez okno i zniknął

Wydawnictwo: Świat Książki
7,52 (4937 ocen i 863 opinie) Zobacz oceny
10
486
9
685
8
1 499
7
1 220
6
654
5
215
4
83
3
55
2
24
1
16
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Hundraåringen som klev ut genom fönstret och försvann
data wydania
ISBN
9788379437931
liczba stron
416
język
polski
dodała
Ag2S

Inne wydania

Ponad milion sprzedanych egzemplarzy w samej Skandynawii! Życiowa podróż szwedzkiego Forresta Gumpa po ostatnich stu latach losów świata. Właśnie minęło dziesięć dekad nadzwyczaj bogatego w wydarzenia życia Allana Karlssona. Problem tylko w tym, że zdrowie nie odmawia posłuszeństwa i wygląda na to, że wielka feta z okazji setnych urodzin będzie musiała się odbyć w domu spokojnej starości....

Ponad milion sprzedanych egzemplarzy w samej Skandynawii!

Życiowa podróż szwedzkiego Forresta Gumpa po ostatnich stu latach losów świata.

Właśnie minęło dziesięć dekad nadzwyczaj bogatego w wydarzenia życia Allana Karlssona. Problem tylko w tym, że zdrowie nie odmawia posłuszeństwa i wygląda na to, że wielka feta z okazji setnych urodzin będzie musiała się odbyć w domu spokojnej starości. Jednak człowiek, który jadł kolację z przyszłym prezydentem Trumanem, leciał samolotem z premierem Churchilem, pił wódkę ze Stalinem i zaznajomił się z Mao Zedongiem, nie może tak po prostu zdmuchnąć świeczek na torcie. Wymyka się przez okno i rusza w swą ostatnią życiową podróż...

 

źródło opisu: Wydawnictwo Świat Książki, 2014

źródło okładki: http://wydawnictwoswiatksiazki.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 180
Gabi Zet | 2016-04-07
Przeczytana: 25 września 2015

Myślę, że to jedna z takich książek, których nie trzeba nikomu przedstawiać. Opowieść Jonassona została bestsellerem nie tylko w Szwecji i pewnie każdemu choć obił się o uszy jej tytuł. To jedna z niewielu historii, gdzie najpierw obejrzałam film, a dopiero potem przeczytałam książkę. I nie żałuję zrobienia tego dokładnie w tej kolejności. Film był inny, ale bardzo mi się spodobał i ciągle się śmiałam, oglądając go. Potem w moje ręce trafiła książka... i znów, bardzo mi się spodobała i ciągle się śmiałam :).
Główny bohater, Alan Karlsson, to stary mężczyzna (stulatek, będąc precyzyjną), który niespodziewanie postanawia zniknąć z domu spokojnej starości, tuż przed swoją wielką imprezą urodzinową. Rozpoczyna podróż, spotykając na swojej drodze kompletnie niespodziewane osoby, jest ścigany przez dealerów narkotykowych, no i przy tym wszystkim wraca do wspomnień ze swego długiego życia. A naprawdę sporo się działo podczas tych wszystkich lat - Alan uratował generała Franco, stał się osobistym wrogiem Stalina, pomógł armii amerykańskiej stworzyć bombę atomową i został przyjacielem Harry'ego Trumana, już nie wspominając o szalonych przygodach u boku Mao Tse-Tunga czy Kim Jong-ila. Według autora "Stulatka...", miało to być coś w stylu długiego opowiadania dziadka, który chce przedstawić wszystko jak najciekawiej, nie zwracając uwagi na prawdziwość faktów. Moim pierwszym skojarzeniem byłyby raczej opowieści Andy'ego Anderssona z kreskówki "Świat według Ludwiczka"... jeśli oglądaliście, to wiecie, co mam na myśli ;).

http://direction-sweden.blogspot.se/2016/03/some-more-swedish-books-troche-wiecej.html

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Złodziejka marzeń

To moje pierwsze spotkanie z autorką i myślę, że dość udane. Z główną bohaterką - Joasią łączy mnie zawód oraz fakt, że i ona i ja przebywamy po raz p...

zgłoś błąd zgłoś błąd