Pielgrzym

Tłumaczenie: Maciej Szymański
Wydawnictwo: Rebis
8,25 (2432 ocen i 392 opinie) Zobacz oceny
10
529
9
586
8
689
7
374
6
170
5
41
4
27
3
6
2
6
1
4
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
I Am Pilgrim
data wydania
ISBN
9788378185277
liczba stron
768
język
polski
dodała
Ag2S

„Pielgrzym” to kryptonim człowieka, który oficjalnie nie istnieje. Dawniej dowodził tajnym wydziałem wewnętrznym amerykańskiego wywiadu. Zanim wycofał się ze służby i zniknął, zawarł swe zawodowe doświadczenie w niezrównanej książce na temat technik śledczych. Nie przewidział jednak, że posłuży ona jako podręcznik mordercy... Młoda kobieta zamordowana w podrzędnym hotelu na...

„Pielgrzym” to kryptonim człowieka, który oficjalnie nie istnieje. Dawniej dowodził tajnym wydziałem wewnętrznym amerykańskiego wywiadu. Zanim wycofał się ze służby i zniknął, zawarł swe zawodowe doświadczenie w niezrównanej książce na temat technik śledczych. Nie przewidział jednak, że posłuży ona jako podręcznik mordercy...

Młoda kobieta zamordowana w podrzędnym hotelu na Manhattanie.
Mężczyzna publicznie ścięty w Arabii Saudyjskiej.
Oczy skradzione żywemu człowiekowi pracującemu w tajnym syryjskim laboratorium badawczym.
Dymiące ludzkie szczątki na zboczu góry w Hindukuszu.
Spisek, którego sednem jest przerażająca zbrodnia przeciwko ludzkości.
Jedna nić, która łączy wszystkie te sprawy.
Jeden człowiek, który podejmie wyzwanie.
Pielgrzym.

 

źródło opisu: Rebis, 2014

źródło okładki: www.rebis.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 240
kasia | 2017-06-30
Na półkach: Przeczytane

Wczoraj skończony. Według mojej prywatnej skali daję 8/10.

Moim zdaniem książka jest bardzo dobra. Objętość (ponad 700 stron) i wielość wątków robią wrażenie. Ostatecznie okazuje się, że wszystko się ładnie zazębia i doprowadza czytelnika do finału.

Pielgrzym jest, w mojej ocenie, książką napisaną bardzo dobrze. Akcja prowadzona jest w dobrym tempie, żaden opis nie jest zbędny, w żadnym momencie nie pojawiło się znudzenie.

W książce pojawia się wiele dodatkowych wątków - wspomnienia bohatera z poprzednich misji. Wg niektórych są to wtrącenia zbędne, ale dla mnie są potrzebne, ponieważ pokazują, że główny bohater pozostaje człowiekiem z krwi i kości. Ma swoje wątpliwości, rozterki i uczucia, i wiemy dlaczego, a jednocześnie pozostaje profesjonalnym agentem wywiadu, gotowym na każde poświęcenie. Stanowią też chwilę oddechu od głównego wątku.

Lektura daje do myślenia i pozostawia po sobie pewien niepokój, ponieważ groźba zamachu bioterrorystycznego o zasięgu światowym wydaje się być wyjątkowo realna.
Pomimo tego, że zdajemy sobie sprawę, że opowiedziana historia jest wydumana, to jednak z tyłu głowy pojawia się myśl, że może kiedyś może znaleźć się jakiś opętaniec, który tym sposobem będzie chciał zniszczyć cywilizację zachodu,a przy aktualnym rozwoju technologii nie jest do końca niemożliwe.
Saracen bardzo mnie przerażał swoim uporem, wytrwałością i determinacją. Bardzo dobrze opisany jest proces rodzenia się i narastania fanatyzmu, chociaż nie do końca zrozumiałam motywy działania Saracena.
Terrorystą przyszłości nie będzie "burak" (cytat z książki :) ) z karabinem ukrywający się po jaskiniach.

Bardzo duże wrażenie zrobił na mnie styl pisania i język opowieści. Opisy są bogate, ale nie ma poczucia, że jest to wydłużane na siłę fabuły.

Duży plus za brak wątku miłosnego, który byłby tu całkowicie zbędny (a w wielu podobnych książkach pojawia się jako zapchajdziura)

Minus dwa punkty, bo:
- nie porwało mnie zakończenie - tu nie będę się rozwodzić, bo być może ktoś jest jeszcze przed lekturą :)
- za trochę naciąganą historię związku pierwszego wątku z głównym; trochę to kuło w oczy,
- za nie do końca wyjaśnione, moim zdanie, motywy działania Saracena (może coś pominęłam),
- za niektóre za bardzo wyduma historie; oczywiście czytając książkę, miałam na uwadze, że nie jest to pozycja dokumentalna, tylko fabularna, jednak niektóre akcje były tak nierealne, że powodowały uśmiech na twarzy
- no i za to, że -jak to bywa w takich powieściach - oczywiście tylko hameryka i jej superhiroł moga nas uratować :)

Podsumowując, książkę polecam wszystkim miłośnikom sensacji i opowieści szpiegowskim. Chociaż nie określiłabym jej jako wybitnej, to jednak warto przez nią przebrnąć :)

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Wojenna burza

https://blogmiedzystronami.blogspot.com/2018/11/wojenna-burza-victoria-aveyard.html " Coś we mnie puszcza, uwalniając ogromny ciężar. Tylko czy...

zgłoś błąd zgłoś błąd