Pielgrzym

Tłumaczenie: Maciej Szymański
Wydawnictwo: Rebis
8,25 (2390 ocen i 385 opinii) Zobacz oceny
10
515
9
579
8
679
7
367
6
167
5
41
4
26
3
6
2
7
1
3
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
I Am Pilgrim
data wydania
ISBN
9788378185277
liczba stron
768
język
polski
dodała
Ag2S

„Pielgrzym” to kryptonim człowieka, który oficjalnie nie istnieje. Dawniej dowodził tajnym wydziałem wewnętrznym amerykańskiego wywiadu. Zanim wycofał się ze służby i zniknął, zawarł swe zawodowe doświadczenie w niezrównanej książce na temat technik śledczych. Nie przewidział jednak, że posłuży ona jako podręcznik mordercy... Młoda kobieta zamordowana w podrzędnym hotelu na...

„Pielgrzym” to kryptonim człowieka, który oficjalnie nie istnieje. Dawniej dowodził tajnym wydziałem wewnętrznym amerykańskiego wywiadu. Zanim wycofał się ze służby i zniknął, zawarł swe zawodowe doświadczenie w niezrównanej książce na temat technik śledczych. Nie przewidział jednak, że posłuży ona jako podręcznik mordercy...

Młoda kobieta zamordowana w podrzędnym hotelu na Manhattanie.
Mężczyzna publicznie ścięty w Arabii Saudyjskiej.
Oczy skradzione żywemu człowiekowi pracującemu w tajnym syryjskim laboratorium badawczym.
Dymiące ludzkie szczątki na zboczu góry w Hindukuszu.
Spisek, którego sednem jest przerażająca zbrodnia przeciwko ludzkości.
Jedna nić, która łączy wszystkie te sprawy.
Jeden człowiek, który podejmie wyzwanie.
Pielgrzym.

 

źródło opisu: Rebis, 2014

źródło okładki: www.rebis.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 662
Sławomir | 2017-01-11
Na półkach: Przeczytane, 2017
Przeczytana: 11 stycznia 2017

Ocena bardzo dobra ponieważ czytało mi się bardzo dobrze:) Nie znaczy to jednak, że książka nie posiada pewnych mankamentów. Autor momentami popada w ton patetyczny jeśli chodzi o 11 września. Ja rozumiem, że to tragedia, sam pamiętam ten dzień, widok skaczących z okien ludzi nie był bynajmniej widokiem przyjemnym, ale chyba w książce rozrywkowej taki patos jest nie na miejscu. Generalnie chyba lubi USA ponieważ jest dla tego kraju niezwykle łaskawy nazywając go w pewnym momencie najsilniejszą gospodarką na świecie. Chińczycy pewnie się uśmiali z swoimi kieszeniami mocno upchanymi sporymi kawałkami tej najsilniejszej gospodarki na świecie. Sam pan agent, cóż, wszystko ok, ale... taki super, działający w rejonie i ni w ch** arabskiego? Ledwie trzy zwroty na krzyż? I ten koniec, taki sprytny i zdeterminowany terrorysta a dał się podejść jak dziecko i wymiękł z tak, w sumie porównując do skali swego przedsięwzięcia, błahego powodu? Tak mało spektakularnie? A całą reszta to same plusy. Świetna narracja, fajny pomysł, autor oparł się na kilku jak najbardziej rzeczywistych wydarzeniach (Sam pamiętam tych naukowców co pokazali jak tanim kosztem można już w piwnicy sobie syntetyzować geny i zrobić jakiegoś stwora:)). Tak, to mi się podobało. I dlatego nie wyspałem się dziś do pracy:)
Polecam. Naprawdę wciągająca momentami mocno lektura.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Miasto Upadłych Aniołów

,,I did not hit her, it's not true, it's bullshit, I did not hit her. I did noooot!” – Cytat z pewnego wspaniałego arcydzieła, który idealnie oddaje z...

zgłoś błąd zgłoś błąd