Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Zołzunie

Wydawnictwo: Akapit Press
6,05 (63 ocen i 17 opinii) Zobacz oceny
10
5
9
4
8
7
7
7
6
16
5
12
4
2
3
6
2
4
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788364379079
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
agusja

Antonina, gimnazjalistka, dołącza do nowej klasy przed wakacjami i od razu staje się rywalką dla trzech “zołzuń”.
Kto zwycięży w tej walce i jaką rolę odegra w niej Dawid, Patryk i Kacper? Jaką Szekspir oraz tajemnicze zioła serwowane nastolatkom zamiast coca-coli? Marta Fox nie zamiata trudnych spraw pod dywan, woli postawić na rozmowę, uczucie i zasady, nie stroniąc przy tym od humoru.

 

źródło opisu: http://www.akapit-press.com.pl/sklep/dla-mlodziezy/zolzunie-403-30

źródło okładki: http://www.akapit-press.com.pl/sklep/dla-mlodziezy/zolzunie-403-30

Brak materiałów.
książek: 365
witcherrie | 2014-12-14
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 14 grudnia 2014

Niestety, ale chyba literatura Marty Fox mnie się nie podoba. Przeczytałam 1 książkę tej autorki ''Karolina XL'' i nie była ona porywająca. Teraz przeczytałam kolejną lekturę i cóż-była słaba.
Po pierwsze.
Nie polubiłam głównej bohaterki Antoniny. W ogóle załamało mnie to, że pod wpływem rozwodu rodziców nagle każdemu zabroniła do siebie mówić Tośka. To, że jej rodzicom przestało się układać ma być karą dla znajomych, dziadków? Mega głupie.
Po drugie.
Czy dzisiejsze nastolatki non stop sobie opowiadają jakie powiedzonka mają ich dziadkowie? Bo ja miałam wrażenie, że przez całą książkę przewijały się cytaty typu: ''wprawdzie babcia mówiła, że dom to nie muzeum...''. Dla mnie było to irytujące i zupełnie niepotrzebne.
Po trzecie.
Na koniec napiszę, że ciekawe były te zielniki mamy Rudej i Czarnej- Doroty, oraz babci Antoniny-Apolonii. Zielniki były ciekawe, aczkolwiek zbędne.
Nie polecam

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Wspomnienia Torunianina z Podgórza

Był jedną z najbardziej zasłużonych postaci współczesnego Torunia. Kolekcjoner pocztówek i plakatów, bibliofil, badacz dziejów naszego miasta i popula...

zgłoś błąd zgłoś błąd