Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Strefa interesów

Tłumaczenie: Katarzyna Karłowska
Wydawnictwo: Rebis
6,84 (156 ocen i 34 opinie) Zobacz oceny
10
5
9
14
8
33
7
53
6
25
5
14
4
5
3
3
2
3
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Zone of Interest
data wydania
ISBN
9788378185727
liczba stron
416
słowa kluczowe
Katarzyna Karłowska
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Róża_Bzowa

Książka nominowana w Plebiscycie Książka Roku 2015 lubimyczytać.pl w kategorii Powieść historyczna. Brawurowa powieść pióra mistrza literatury brytyjskiej. Golo Thomsen, oficer SS, zakochuje się w Hannah Doll, żonie komendanta obozu koncentracyjnego. Paul Doll dowiaduje się prawdy i obojgu grozi wielkie niebezpieczeństwo. Doll knuje intrygę, w której jedną z głównych ról ma odegrać niejaki...

Książka nominowana w Plebiscycie Książka Roku 2015 lubimyczytać.pl w kategorii Powieść historyczna.

Brawurowa powieść pióra mistrza literatury brytyjskiej.

Golo Thomsen, oficer SS, zakochuje się w Hannah Doll, żonie komendanta obozu koncentracyjnego. Paul Doll dowiaduje się prawdy i obojgu grozi wielkie niebezpieczeństwo. Doll knuje intrygę, w której jedną z głównych ról ma odegrać niejaki Szmul - więzień obozu.

To tylko powierzchnia, pod którą kotłuje się hitlerowska noc Walpurgii.

Amis w swej powieści mierzy się z jedną z największych tragedii nowożytnego świata. Powojenny finał jest nie mniej poruszający niż tło akcji - obóz koncentracyjny. Rzecz o banalności zła, o granicach jego akceptacji, wreszcie o tym, czy - pięknie opisana, niemal wirtualna w tak nieludzkiej scenerii - miłość może przetrwać w normalnym świecie. Mistrzowska proza, prowokacyjny, subtelny humor, godne świetnego pisarza drążenie granic nieopisywalnego.

 

źródło opisu: Rebis, 2015

źródło okładki: http://www.rebis.com.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 255
Justyna Wydra | 2016-03-03
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 02 marca 2016

https://grafomanya.wordpress.com/2016/03/03/strefa-interesow-recenzja/

Uwierzcie – długo się opierałam „Strefie interesów” Martina Amisa. „Miłość w czasach krematoriów” (z notki)? Nie dziękuję, mam dosyć. Sama dla siebie rozprawiłam się z tym tematem lekko uładzoną historią pewnego esesmana i pewnej Żydówki… Zresztą, kto czytał, ten wie. Tamtą romantyczną opowieść traktowałam jako katharsis i pożegnanie. Żadnych „Synów Szawła”, żadnych więcej „Łaskawych”! A tu – Amis, zaliczany do największych współczesnych pisarzy brytyjskich. Pochlebne recenzje, wychwalanie niezwykle oryginalnego stylu twórcy, który jest inspiracją dla samej Zadie Smith. Biblioteka, półka z nowościami. Nie oparłam się.

Amis postawił przed sobą ambitne zadania – wniknąć w umysł nazisty bez reszty zaangażowanego w Zagładę. W oczyszczanie Lebensraumu z podludzi – Żydów, co stanowi zaledwie preludium dla rozkręcającej się machiny masowego mordowania innych nacji (wstrząsająca scena przemowy do skazanych na śmierć żołnierzy AK). Pokazać Auschwitz nie tylko jako piekło na ziemi, ale też jako przedsiębiorstwo. Strefę, w której ścierają się dwie potrzeby totalitarnego systemu, których pogodzić się nie da: konieczność stałego dostępu do darmowej i stosunkowo sprawnej siły roboczej oraz konieczność wyższa (o Boże!) – misja oczyszczenia Europy z przedstawicieli narodu wybranego. Niemieccy mężczyźni walczą na wszystkich frontach, niemieckim kobietom pracować nie wypada, ale ktoś musi obsługiwać wielki wojenny przemysł. Kto? Żydzi! Niech przyczynią się do triumfu Trzeciej Rzeszy zanim umrą. Tego wymaga ekonomia. No tak, tyle że ideologia żąda, by Żydzi umierali szybko. Jak z tym konfliktem interesów ma poradzić sobie komendant obozu koncentracyjnego Paul Doll?

Obwieszczając w nocie książki, że „Strefa interesów” jest o miłości, wydawca popełnił nadużycie. Miłość, a raczej jakaś jej mocno wypaczona wersja owszem, pojawia się w powieści, ale chyba tylko po to, by czytelnik nie stracił perspektywy. To, co dzieje się w Amisowym obozie koncentracyjnym, jest tak okrutne, tak niehumanitarne i realizowane w tak zimny, technologiczny wręcz sposób, że rodzi się pokusa, by całkowicie odczłowieczyć nazistów. To nie ludzie, to diabły wcielone! – chce się zakrzyczeć. Ale autor nam na to nie pozwoli. Trybiki i większe tryby w maszynie nieboszczyka Hitlera nie były demonami. To ludzie, tacy jak ty, czy ja. Poza nielicznymi wyjątkami, ani psychopaci, ani szaleńcy. Subtelni intelektualiści. Prości kmiecie. Bohaterscy żołnierze. Kobiety przy mężach i matki dzieciom. Czuli, kochali, żyli. Realizując równocześnie plan, który podnosił zabijanie bezbronnych do rangi czynu chwalebnego. W imię ostatecznego zwycięstwa.

W jednej z recenzji „Strefy interesów” czytałam, że ta książka nie mówi niczego nowego o przemyśle Zagłady. Zgadzam się. Dość już na ten temat napisano. Tyle, że Martin Amis ma świetne pióro. I jeśli ktoś wciąż szuka odpowiedzi na pytanie: „jak to się stało?”, powinien sięgnąć po najnowszą powieść Amisa. Tak dla samego tematu, jak i dla pięknego języka, jakim posługuje się autor „Strefy interesów”.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Małe wielkie rzeczy

Nie mam pomysłu co napisać o te książce. Jest świetna. Mądra. Bardzo ciekawa. Warto przeczytać, polecam.

zgłoś błąd zgłoś błąd