Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Vietato fumare, czyli reszta z bloga i coś jeszcze

Wydawnictwo: Prószyński i S-ka, Prószyński i S-ka
7,11 (137 ocen i 22 opinie) Zobacz oceny
10
8
9
12
8
26
7
48
6
31
5
8
4
4
3
0
2
0
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788378397755
liczba stron
368
słowa kluczowe
Literatura polska
kategoria
satyra
język
polski
dodała
Ag2S

Kolejny tom z wyborem najlepszych i najśmieszniejszych tekstów Artura Andrusa publikowanych na jego blogu internetowym i w prasie. Teksty tu zebrane zamieszczałem na internetowym blogu, w „Gazecie Lekarskiej” i miesięczniku „Zwierciadło”. Czyli właściwie powinienem tę książkę zatytułować: „Niczym szczególnym, poza osobą autora, niepowiązane ze sobą żartobliwe teksty, pisane z myślą o...

Kolejny tom z wyborem najlepszych i najśmieszniejszych tekstów Artura Andrusa publikowanych na jego blogu internetowym i w prasie.

Teksty tu zebrane zamieszczałem na internetowym blogu, w „Gazecie Lekarskiej” i miesięczniku „Zwierciadło”. Czyli właściwie powinienem tę książkę zatytułować: „Niczym szczególnym, poza osobą autora, niepowiązane ze sobą żartobliwe teksty, pisane z myślą o lekarkach i lekarzach, kobietach, mężczyznach czytujących kobiece pisma oraz wszystkich innych, zwłaszcza posiadających dostęp do Internetu, a teraz już niekoniecznie”. Domyśliłem się od razu, że moja książka może nie mieć aż tak dużej okładki i zrezygnowałem z tego pomysłu. Stąd więc VIETATO FUMARE.
Artur Andrus

 

źródło opisu: Wydawnictwo Prószyński i S-ka, 2014

źródło okładki: http://www.proszynski.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 109
CrazyDaisy_MR | 2017-04-20
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: czerwiec 2015

Kto zna choć troszkę twórczość p. Artura - wie, że:

"Piłem w Spale, spałem w Pile
i to jak na razie tyle!
Heeej, o hej...
Znak szczególny mam na ciele,
wytatuowany jeleń!
Heeej, łoo heej!
On ma rogi gdzie ja mięśnie,
jak ja schudnę, to on wklęśnie!
Heeej, o hej...
Piłem w Spale, spałem w Pile,
i to jak na razie tyle!
Heeej, łoo heej."

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Chłopak na zastępstwo

Pokazuje w jakim kierunku zmierza obecna młodzież związku z dzieleniem się swoją prywatnością i każdym najmniejszym szczegółem najlepiej całej intern...

zgłoś błąd zgłoś błąd