Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Pani Dalloway

Tłumaczenie: Krystyna Tarnowska
Wydawnictwo: Znak
7,29 (1493 ocen i 79 opinii) Zobacz oceny
10
118
9
265
8
264
7
464
6
186
5
123
4
27
3
36
2
4
1
6
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Mrs Dalloway
data wydania
ISBN
9788324009671
liczba stron
210
język
polski

Inne wydania

Akcja Pani Dalloway rozgrywa się w ciągu zaledwie jednego czerwcowego dnia 1923 roku w Londynie. Na pozór niewiele się tu dzieje: tytułowa bohaterka przechadza się po mieście, spotyka parę nieznajomych, przygotowuje wieczorne przyjęcie, odwiedza ją mężczyzna, którego kiedyś kochała. W istocie jednak powieść jest istnym kłębowiskiem uczuć i namiętności. Dzięki zastosowanej przez autorkę...

Akcja Pani Dalloway rozgrywa się w ciągu zaledwie jednego czerwcowego dnia 1923 roku w Londynie. Na pozór niewiele się tu dzieje: tytułowa bohaterka przechadza się po mieście, spotyka parę nieznajomych, przygotowuje wieczorne przyjęcie, odwiedza ją mężczyzna, którego kiedyś kochała. W istocie jednak powieść jest istnym kłębowiskiem uczuć i namiętności. Dzięki zastosowanej przez autorkę technice strumienia świadomości czytelnik nie tylko obserwuje świat z perspektywy kilku bohaterów, lecz także towarzyszy ich myślom i emocjom, odkrywając, co naprawdę czai się za fasadą ładu, harmonii i rodzinnego szczęścia.

 

źródło opisu: http://www.znak.com.pl/

źródło okładki: http://www.znak.com.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 951
Calendula | 2011-03-16
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 16 marca 2011

Do książek pani Woolf podchodzę zawsze z ambiwalentnymi uczuciami - z jednej strony jest entuzjazm, bo każda jej książka to mocne przeżycie i intelektualna rozkosz; z drugiej strony jest też lekka obawa - czy jej tak rozpoznawalny styl pisania mnie nie zmęczy.
Tym razem było inaczej. Po raz pierwszy książka tej autorki nie zmęczyła mnie w żadnym calu, strumień świadomości płynął wartko i zgrabnie, omijając wszelkie zapory i tamy szerokim łukiem, że pozwolę sobie na takie pseudopoetyckie porównanie.
Woolf w "Pani Dalloway" oszałamiająco płynnie przeskakuje z myśli jednej osoby na drugą, nie gubiąc rytmu książki i nie stwarzając wrażenia sztuczności. Czytelnik ma okazję wejść w umysły przypadkowych przechodniów, wejść w sieć wzajemnych powiązań między psychiką i intelektem ludzi zupełnie sobie obcych.
Jest to również opowieść o tym, jak różne i jednocześnie jak bardzo wspólne jest postrzeganie świata dla wszystkich ludzi, jak zmienne mogą być emocje, kiedy łączymy je z innymi osobami, z przyjaciółmi albo z naturą, krajobrazem lub konkretną chwilą. Przy czym pani Woolf nie traci ani na chwilę tej charakterystycznej dla siebie iskierki wesołości i poetyckości.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Inkwizytor też człowiek. Intrygujące karty Kościoła

Nie jest to praca naukowa ani wybitne dzieło historyczne. Dobrze skonstruowana, napisana przystępnym językiem książka. Obok faktów są i ciekawoski....

zgłoś błąd zgłoś błąd