Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Parabellum. Horyzont zdarzeń

Cykl: Parabellum (tom 2)
Wydawnictwo: Erica
7,6 (913 ocen i 116 opinii) Zobacz oceny
10
92
9
118
8
281
7
268
6
101
5
29
4
13
3
8
2
2
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788364185205
liczba stron
312
słowa kluczowe
II wojna światowa
język
polski
dodał
FewWords

Powieść "Horyzont zdarzeń" to druga część cyklu Parabellum, opisującego niezwykłą tułaczkę dwóch braci po ogarniętej wojną Europie. Będą walczyć, zabijać, uciekać przed faszystami i bolszewikami, wplątywać się w afery szpiegowskie… Oraz kochać piękne kobiety. Październik 1939. Po zdemaskowaniu przez Christiana Leitnera, Staszek i Maria zbiegają z Rawicza, pozostawiając w ratuszu...

Powieść "Horyzont zdarzeń" to druga część cyklu Parabellum, opisującego niezwykłą tułaczkę dwóch braci po ogarniętej wojną Europie. Będą walczyć, zabijać, uciekać przed faszystami i bolszewikami, wplątywać się w afery szpiegowskie… Oraz kochać piękne kobiety.

Październik 1939.
Po zdemaskowaniu przez Christiana Leitnera, Staszek i Maria zbiegają z Rawicza, pozostawiając w ratuszu nieprzytomnego Niemca. Postanawiają kontynuować swoją ucieczkę na zachód, pomimo tego, że ich fałszywa tożsamość została spalona. Bez grosza przy duszy, mają do pokonania ponad tysiąc kilometrów. Tymczasem Leitner rusza w pogoń – nie chodzi tylko o ujęcie przestępców, ale także o jego honor. Po nieudanej próbie odbicia Obelta, kapitan trafia do obozu jenieckiego, zaś jego podkomendni z Bronkiem na czele starają się przebić na Kresy, do Baranowicz. Zaniewski postanawia odnaleźć Anielę… mimo, że na drodze stoi mu Armia Czerwona.

 

źródło opisu: Instytut Wydawniczy ERICA , 2014

źródło okładki: Instytut Wydawniczy ERICA , 2014

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 544
Agaaa006 | 2014-12-28
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Miało nie być już żadnej recenzji w tym roku, ale.. Od jakiegoś czasu bardzo sporo słyszę o autorze sławnego cyklu Parabellum. Remigiusz Mróz, bo o nim mowa stał się może nie sławny, ale rozpoznawalny. Jako, że kiedyś na jednym z blogów wygrałam w konkursie książkę autorstwa tego Pana, postanowiłam zapoznać się z jego piórem. Sprawdzić, czy rzeczywiście styl jest tak świetny jakim go niemalże każdy czytelnik przedstawia. Był tylko jeden problem. Tematyka. Drugą Wojnę omijam szerokim łukiem, każdy kto troszkę mnie poznał wie jak bardzo przeżywam wydarzenia jakie miały miejsce w tamtym czasie. Mimo wszystko postanowiłam się przemóc.Bo każde bariery trzeba kiedyś przełamać, należy próbować. Problemem był jeszcze fakt, że nie mam w posiadaniu pierwszej części, po wysłuchaniu i przeczytaniu kliku recenzji stwierdziłam, że można zaryzykować. W końcu przede wszystkim chciałam przekonać się o talencie autora, no i jeszcze moje lęki przed okrucieństwem. Jak było? Czy podołałam? Za chwilkę się dowiecie. Najpierw maleńki zarys tego z czym przyszło mi się zmierzyć..



Akcja toczy jesienią 1939 roku, młoda para Maria i Staszek po zdemaskowaniu przez sławnego Leitnera uciekają z Rawicza. Mając za sobą organy ścigania postanawiają oddalić się od miejsca zagrożenia. Sprawa nie wygląda prosto, gdyż na piechotę trudno jest zyskać przewagę czasową, w dodatku odnalezienie bezpiecznego miejsca gdzie ktoś mógłby udzielić pomocy, wydaje się być niemalże niemożliwe. Przed narzeczonymi trudna droga, okraszona krwią i śmiercią. Czasem jedno zabójstwo może położyć cień na psychice człowieka, jednak są sytuacje kiedy nie można uniknąć najgorszej decyzji..
Bronek Zaniewski próbuje przedostać się przez Kresy do Baranowicz, zależy mu na odnalezieniu Anielki, o ile będzie chciała jeszcze z nim rozmawiać. Niestety droga usłana jest niebezpieczeństwem w postaci Armii Czerwonej, przez niektórych opisywanej dużo gorszej od wojsk Niemieckich. Marzenia Bronka będą z każdą chwilą stawać się coraz bardziej odległe, a kiedy trafi do miejsca gdzie wszystko miało się ułożyć los postanowi wystawić na ciężką próbę grupę podróżujących żołnierzy.
Uznany za zmarłego kapitan Obelt trafia do obozu jenieckiego, oczywiście podróż jaką odbył nie należała do najprzyjemniejszych, komuś bardzo zależało by złamać Polaka, i udowodnić swoją przewagę nad nim.





Trudno jest mi opisywać zdarzenia, gdyż nie chcę zdradzić zbyt wiele. W pewnym sensie jest mi szkoda,że nie miałam możliwości przeczytać pierwszego tomu. Z drugiej jednak strony myślę, że nie poradziłabym sobie z nim gdyż przy lekturze Horyzontu bywały trudne, naprawdę bardzo trudne dla mnie momenty. Uwierzcie mi, nie umiem czytać o tych strasznych rzeczach. Nie potrafię pogodzić się z faktem, że tak koszmarne sytuacje jakie przedstawił Remigiusz Mróz miały naprawdę miejsce. Jest to dla mnie nie do zaakceptowania, były momenty kiedy przerywałam czytanie, kiedy miałam ochotę odłożyć książkę i powiedzieć NIE! Nie będę tego czytała. Bo obrazy jakie pojawiały się w mojej głowie były makabryczne. Wątek z Marią oraz Staszkiem do pewnego momentu był dla mnie odskocznią od tego co działo się w przypadku Bronka. Moje granice wytrzymałości zachwiały się w momencie okrutnego gwałtu, jak każdemu wiadomo Rosjanie byli zwyrodnialcami i sadystami. Nie wiem jak może sprawiać przyjemność coś takiego, a jednak. Tym "ludziom" dawało to ogromną radość. Im bardziej rozwój wydarzeń stawał się dynamiczny, tym moje przerażenie co będzie dalej rosło z każdym zdaniem. Już nawet z pozoru spokojna jak na tamte czasy ucieczka narzeczonych pokazała inne oblicze. Jednak poradziłam sobie i z tym. Do momentu sytuacji w pociągu, którym przewożony był Bronek. Nie poradziłam sobie, mówiąc kolokwialnie nie ogarnęłam tego. Będę szczera, nie doczytałam książki do końca, zostało mi może kilkadziesiąt stron. Nie wiem czy kiedyś dokończę, czy będę umiała zmierzyć się tragedią tych postaci. Tragedią tak realnie ukazującą obrazy wojny.
Książka jest świetna, i gdyby nie sceny rozgrywającej się wojny to mogłabym powiedzieć, że czytało się wspaniale, bo autor tak prowadzi fabułę, że wciąga ona od pierwszej strony i czyta się naprawdę lekko, o ile to określenie jest na miejscu w opisie tej właśnie lektury. Jeżeli ktoś ma wątpliwości co do tej książki, od razu powiem są one niepotrzebne. Jeżeli potraficie znieść ze spokojem brutalne morderstwa, i inne zbrodnie. Czytajcie! Naprawdę warto. Ja niestety musiałam zrezygnować, a szkoda. Jestem niezmiernie ciekawa jak potoczą się dalsze losy bohaterów.
Autorze, nie miej za złe, że nie dokończyłam, a piszę opinię. Musiałam przelać swoje emocje i podzielić nimi z innymi. Widać, że seria jest wspaniała, niestety nie na moje nerwy.
Jeszcze potrzebuję czasu, aby wejść w etap literatury wojennej i od początku do końca zmierzyć się z nią.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Nauka i religia. Czy można je pogodzić?

Dwóch ciekawych dyskutantów, dwie wydawałoby się sprzeczne koncepcje, jednak brakowało mi w tej polemice mocniejszych punktów, albo takich o których w...

zgłoś błąd zgłoś błąd