Troje

Tłumaczenie: Arkadiusz Nakoniecznik
Cykl: Troje (tom 1)
Wydawnictwo: Akurat
6,79 (766 ocen i 187 opinii) Zobacz oceny
10
45
9
63
8
155
7
196
6
171
5
66
4
30
3
24
2
11
1
5
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Three
data wydania
ISBN
9788377587010
liczba stron
480
język
polski
dodał
dasio72

Cztery katastrofy. Troje ocalonych. Przesłanie, które zmieni losy świata. Czarny czwartek. Dzień, którego nie sposób zapomnieć. Dzień, w którym niemal równocześnie w czterech miejscach na świecie dochodzi do katastrof wielkich samolotów pasażerskich. Giną setki ludzi, przeżywa tylko czworo. Jedną z nich jest Pamela May Donald. Leżąc w pogorzelisku, wśród poskręcanych fragmentów kadłuba i...

Cztery katastrofy.
Troje ocalonych.
Przesłanie, które zmieni losy świata.
Czarny czwartek. Dzień, którego nie sposób zapomnieć. Dzień, w którym niemal równocześnie w czterech miejscach na świecie dochodzi do katastrof wielkich samolotów pasażerskich. Giną setki ludzi, przeżywa tylko czworo. Jedną z nich jest Pamela May Donald. Leżąc w pogorzelisku, wśród poskręcanych fragmentów kadłuba i zmasakrowanych szczątków współpasażerów, nagrywa na komórkę wiadomość, która wstrząśnie światem. Wkrótce potem umiera.
Zostaje ich tylko troje.
To dzieci, jakimś cudem prawie niedraśnięte, co nie znaczy, że niezmienione. Wokół nich i z nimi zaczynają się dziać dziwne rzeczy. Nie uchodzi to uwagi religijnych fanatyków na całym świecie. Pojawiają się domysły, podejrzenia i teorie. Niektóre intrygujące, inne fantastyczne, jeszcze inne groźne. Wreszcie komuś przychodzi do głowy myśl, że musi być jeszcze jeden ocalony. Jeszcze jedno cudowne dziecko. Rozpoczynają się poszukiwania, a raczej polowanie.
I wtedy świat zmienia się do końca.

 

źródło opisu: muza.com.pl

źródło okładki: muza.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 255
Zyrafu | 2015-01-11
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 11 stycznia 2015

Po książkę "Troje" Sary Lotz sięgnąłem zachęcony pozytywną i intrygującą recenzją znalezioną gdzieś w sieci. Moje odczucia po przeczytaniu są pozytywne, choć może nie aż tak entuzjastyczne.

"Troje" intryguje i wyróżnia się przede wszystkim warstwą formalną. Mamy do czynienia ze strukturą szkatułkową. Właściwa fabuła zaczyna się opisanym na początku wypadkiem lotniczym. Następnie czytamy książkę w książce, a więc "Czarny Czwartek - od katastrofy do spisku" niejakiej Elspeth Martins - dziennikarki badającej fenomen czterech niemalże równoczesnych katastrof lotniczych, z których ocalało jedynie troje dzieci. Książka Martins jest kompilacją dokumentów "autentycznych" z różnych źródeł: fragmenty artykułów prasowych lub internetowych, innych książek, transkrypcje rozmów i wywiadów, czatów, wpisów na forum, relacji z konferencji i spotkań. I właśnie za pomocą tego misz-maszu poznajemy losy trojga, reakcje ludzi, teorie spiskowe towarzyszące katastrofom. Książka Martins to właściwie 95% całej powieści: intrygująca formuła po jakimś czasie zaczęła mnie osobiście jednak nieco nużyć, czekałem na finał.

Pod koniec towarzyszymy Elspeth Martins już "poza" jej powieścią, wreszcie wracamy do narratora w trzeciej osobie.

Tyle o formie. A sama historia? Hmm, ciekawa, owszem, ale... w sumie dość naiwna. Ciekaw jestem czy swoisty amerykański chrześcijański fanatyzm o twarzy telewizyjnych kaznodziejów byłby w stanie wygenerować takie pokłady histerii... Sądzę, że w naszej "starej", w dużym stopniu zlaicyzowanej Europie trudno byłoby to sobie wyobrazić. A kim byli/są/będą tytułowi Troje? To niech już sobie każdy z zainteresowanych odkryje sam.

Podsumowując: ciekawa (głównie formalnie) powieść, fabularnie nieco mniej, jednak warta przeczytania. Jak na debiut zdecydowanie bardzo dobra.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Miasteczko Salem

King wspominał, że ktoś kiedyś wspomniał, iż Miasteczko wraz z Lśnieniem to jego najbardziej przerażające powieści. Mając 30+ lat (mimo twarzy wieczn...

zgłoś błąd zgłoś błąd