Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Ptaki ciernistych krzewów

Wydawnictwo: Świat Książki
7,59 (1329 ocen i 149 opinii) Zobacz oceny
10
177
9
226
8
278
7
372
6
146
5
94
4
14
3
17
2
3
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Thorn birds
data wydania
ISBN
9788324711178
liczba stron
608
kategoria
Literatura piękna
język
polski

Inne wydania

Rozsławiona przez słynny serial australijska saga rodzinna, rozgrywająca się przez ponad pół wieku. Dzieje rodu Clearych, w którym urodziło się ośmiu synów i jedyna córka Meggie. Poznajemy jej dzieciństwo, młodość, nieudane małżeństwo i największy sekret: uczucie do młodego, ambitnego i przystojnego Ralpha, który jest księdzem. zaskakujące losy bohaterów, delikatność w rysunku postaci i paleta...

Rozsławiona przez słynny serial australijska saga rodzinna, rozgrywająca się przez ponad pół wieku. Dzieje rodu Clearych, w którym urodziło się ośmiu synów i jedyna córka Meggie. Poznajemy jej dzieciństwo, młodość, nieudane małżeństwo i największy sekret: uczucie do młodego, ambitnego i przystojnego Ralpha, który jest księdzem. zaskakujące losy bohaterów, delikatność w rysunku postaci i paleta emocji, jakie towarzyszą wielkiej miłości, zjednały powieści miliony wielbicieli. Szerokie tło obyczajowe na tle wspaniałej przyrody Australii i Nowej Zelandii.

 

źródło opisu: http://www.swiatksiazki.pl/

źródło okładki: http://www.swiatksiazki.pl/ksiazki/ptaki-ciernisty...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 431
Loony_lunatic | 2012-04-13
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 13 kwietnia 2012

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Książka rozpoczyna się legendą o ptaku, którego jakaś tajemnicza siła skłania do poszukiwania ciernistego drzewa, nic nie jest w stanie go od tego odwieść. Gdy już je znajdzie nadziewa się na cierń równocześnie jeden, jedyny raz śpiewając piękniej niż jakiekolwiek inne stworzenie. Konając śpiewa. Bo to co najcenniejsze, trzeba okupić ogromnym cierpieniem. I właśnie o tym opowiada ta książka. Takimi ptakami są bohaterowie powieści Colleen McCullough.
Meggie całe swoje życie kochała jednego mężczyznę, tak się jednak złożyło, że Ralf był księdzem. Wiedziała, że nigdy nie będzie jej, chciała jednak zatrzymać dla siebie chociażby jego cząstkę. Zapłaciła za to wysoką cenę, ale sądzę, że było warto. Zastanawiam się co było najcenniejsze dla Ralfa. W gruncie rzeczy chyba pieniądze, kariera, zaszczyty.
Dla mnie powieść ta jest również o tym, że każdy musi sam uczyć się na własnych błędach. Meggie popełnia niemal te same błędy co jej matka. Zwłaszcza, jeśli chodzi o stosunek do dzieci. Meggie zarzekała się, że nigdy nie będzie tak jak Fiona kochać jedno dziecko bardziej niż pozostałe. Tymczasem Justynę od niemowlęctwa darzyła mniejszym uczuciem niż Dane’a. Nie podobało mi się to, że kobiety były traktowane w tej powieści jako istoty gorsze, mniej wartościowe. Meggie nie kochała Luke’a, więc oczywiście dziecko z nim poczęte to dziewczynka, w dodatku niezbyt urodziwa, o trudnym charakterze. Z kolei dziecko Ralfa to chłopiec, istny aniołek, piękny, dobry, pogodny, dosłownie bez wad, święty. To mi trochę zepsuło przyjemność czytania.
Uważam, że Justyna to bardzo ciekawa postać. Z pozoru pewna siebie, wręcz zarozumiała, tak naprawdę niepewna siebie, bardzo wrażliwa. Boi się miłości, gdyż panicznie lęka się odrzucenia. Nie wierzy w to, że ktoś pokocha ją taką jaka jest.
Bohaterowi bardzo się udali Colleen McCullough. Na przestrzeni lat przechodzą zmianę. Meggie z głupiej gąski w rozsądną kobietę. Fee z zimnej, obojętnej i niedostępnej w dojrzałą i pogodzoną z życiem. W końcu doceniła córkę i zaczęła traktować ją jak sprzymierzeńca, a nie wroga. Ralf na początku nie co cyniczny i bezwzględny, pod koniec otwiera oczy i prosi Meggie o wybaczenie.
Autorka ma talent do niezwykle plastycznych opisów, dzięki niej czytelnik może choć trochę poczuć klimat tamtych czasów i australijskiego buszu. Z zaciekawieniem czytałam opisy przyrody, życia na farmie, o hodowli owiec, walce z żywiołami. Książka jest bardzo dobrze napisana, wciągająca i mądra. Polecam gorąco, zwłaszcza kobietom. Pozwolę sobie nawet na stwierdzenie, że według mnie to wręcz lektura obowiązkowa!

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Pocztówki z Grecji

Pocztówki, tak jak zdjęcia były dla mnie zawsze śladem chwili. W tym przypadku też tak jest. Każda pocztówka jest inna, niesie swój ładunek emocjona...

zgłoś błąd zgłoś błąd