Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Zgłosuj na książki roku 2017

Monster #1

Tłumaczenie: Radosław Bolałek
Cykl: Monster (tom 1-2)
Wydawnictwo: Hanami
8,2 (113 ocen i 12 opinii) Zobacz oceny
10
24
9
23
8
39
7
16
6
5
5
3
4
2
3
1
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
モンスター
data wydania
ISBN
9788360740835
liczba stron
428
kategoria
komiksy
język
polski
dodała
Wildstyle

Każdy czasem odczuwa niepokój. Nawet zdolny doktor Kenzō Tenma nie jest żadnym wyjątkiem. Skąd mógł wiedzieć, że powrót do zajęcia, jakim jest ratowanie ludzi, nie przyniesie mu sukcesu, lecz powoła do życia niesamowitą istotę? Czym jest sprawiedliwość, czym jest zło? Te pytania pozostawiam Tobie. W Niemczech, gdzie panuje zamieszanie po zjednoczeniu, bezdzietne pary w średnim wieku giną...

Każdy czasem odczuwa niepokój. Nawet zdolny doktor Kenzō Tenma nie jest żadnym wyjątkiem. Skąd mógł wiedzieć, że powrót do zajęcia, jakim jest ratowanie ludzi, nie przyniesie mu sukcesu, lecz powoła do życia niesamowitą istotę? Czym jest sprawiedliwość, czym jest zło? Te pytania pozostawiam Tobie.

W Niemczech, gdzie panuje zamieszanie po zjednoczeniu, bezdzietne pary w średnim wieku giną jedna po drugiej. Zabójcą był Johan! Dlaczego atakuje takie osoby? Kenzō Tenma wyrusza w podróż, by odnaleźć siostrę bliźniaczkę Johana, która może dać mu wskazówki pozwalające rozwikłać tajemnicę potwora.

 

źródło opisu: http://www.wydawnictwo.hanami.pl/monster1.php

źródło okładki: http://www.wydawnictwo.hanami.pl/monster1.php

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 4611
Wkp | 2017-06-26

WALKA O ŻYCIE

Naoki Urasawa dał mi się poznać jako autor „Pluto”, rewelacyjnej mangi, która z miejsca kupiła moje serce i ani na chwilę nie przestała mnie zachwycać. Po „Monstera” sięgnąłem pod wpływem tego tytułu właśnie i nie żałuję. Urasawa stworzył bowiem nie tylko znakomitą serię, ale także i komiks mocno osadzony w klimatach charakterystycznych dla Osamu Tezuki, składając nim kolejny hołd jego twórczości.

Niemcy. Rok 1986. Młody lekarz Kenzō Tenema, który przeniósł się tu z Japonii, pracuje w szpitalu-pomniku Eisler i wiedzie dobre życie. Jest cenionym chirurgiem, zaręczył się z córką dyrektora placówki, a jej ojciec go uwielbia. Jednakże to tylko pozory, o czym Tenema przekonuje się, kiedy pewnego dnia zostaje odwołany od operacji mężczyzny by uratować życie popularnego śpiewaka. Artysta wraca dzięki niemu do zdrowia, jednak pozostawiony pod opieką innego zespołu pacjent umiera. Młodu chirurg natomiast zaczyna dostrzegać, jak pusta jest jego narzeczona, jak bardzo wykorzystuje go dyrektor i jak bezlitosny jest szpitalny świat, w którym rządzą przede wszystkim pozory i polityka. Impulsem do zmiany życia staje się spotkanie z kolejnym pacjentem. Kiedy pod opiekę Tenemy trafia postrzelony w głowę chłopiec, którego rodziców ktoś zamordował, chirurg podejmuje decyzję dokończenia jego operacji, zamiast zajęcia się przywiezionym później pacjentowi. Chociaż chłopcu udaje się uratować życie, Tenema traci wszystko, co miał do tej pory. Konsekwencje będą jednak o wiele większe, niż ktokolwiek mógł podejrzewać…

„Pluto” był mangą opartą na kultowym dziele Osamu Tezuki, człowieka, który stworzył japoński komiks, „Monster” kontynuuje tę tradycję, bo choć jest autorskim tworem Urasawy, trudno nie dostrzec podobieństw do prac legendarnego autora. Wystarczy już sam rzut oka na ilustracje, by się o tym przekonać, a kolejne analogie pojawiają się przy bliższym poznaniu. Jeśli ktoś czytał „Black Jacka” z pewnością je dostrzeże. Ale nie bójcie się, „Monster” to nie kopia żadnej innej mangi, to autorski projekt, oryginalny, ciekawy, choć też składający hołd klasyce. Świetny scenariusz, dobre dialogi, nieco patosu, spora dawka emocji i intrygujący klimat składają się na dzieło, które czyta się z wielką przyjemnością. Dzieje się w nim dużo, nie brakuje przy tym krwi i mroku, ale na tym polega właśnie jego urok.

„Monster” zyskał także znakomitą oprawę graficzną. Odwołując się po raz kolejny do „Pluto”, tym razem kreska jest prostsza, ale wcale nie mniej udana. Do tego Urasawa, kiedy to potrzebne, prezentuje nam realistyczne, nastrojowe i pełne detali ilustracje. Całość robi więc duże wrażenie, które tylko pogłębia się, jeśli dodać znakomite wydanie (jeden tom polskiej edycji liczy blisko 430 stron, a wszystkie kolorowe strony zostały zachowane) i zmuszającą do myślenia treść.

Szukacie dobrej, dojrzałej mangi dla starszych odbiorców? Macie ochotę na thriller połączony ze świetną, klasyczną opowieścią obyczajową? „Monster” to tytuł dla Was. Polecam gorąco!

Recenzja opublikowana na moim blogu http://ksiazkarnia.blog.pl/2017/06/26/monster-1-naoki-urasawa/

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Okruchy dnia

Czytanie książki Okruchy dnia było dla mnie prawdziwą przygodą. Na początku poczułam się zaskoczona, że to taka zwykła, prosta historia. W końcu ma na...

zgłoś błąd zgłoś błąd