Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Wichrowe łąki

Wydawnictwo: Olé
6,62 (37 ocen i 6 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
1
8
2
7
20
6
10
5
4
4
0
3
0
2
0
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788328007758
liczba stron
384
język
polski
dodała
młoda_pisarka

Natalie jest pogrążona w rozpaczy. Choć od wypadku jej męża, Roba, upłynęły już dwa lata, nadal nie może pogodzić się z jego śmiercią. Jest jednak ktoś jeszcze, kto do bólu tęskni za Robem: jego córka z pierwszego małżeństwa, Cassandra. Podczas gdy Natalie chwyta się wszelkich środków, żeby tchnąć w Cassie nową chęć do życia, na horyzoncie nieoczekiwanie pojawia się przebłysk nadziei....

Natalie jest pogrążona w rozpaczy. Choć od wypadku jej męża, Roba, upłynęły już dwa lata, nadal nie może pogodzić się z jego śmiercią. Jest jednak ktoś jeszcze, kto do bólu tęskni za Robem: jego córka z pierwszego małżeństwa, Cassandra. Podczas gdy Natalie chwyta się wszelkich środków, żeby tchnąć w Cassie nową chęć do życia, na horyzoncie nieoczekiwanie pojawia się przebłysk nadziei. Przebłysk o imieniu Connor…

 

źródło opisu: http://www.gwfoksal.pl/uploads/assets/PORADNIKI+Lit.Pop.pdf

źródło okładki: http://www.gwfoksal.pl/uploads/assets/PORADNIKI+Lit.Pop.pdf

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 3433

"Wichrowe Łąki" to jedna z tych pozycji, w których zasadniczo akcja zamiera kosztem tworzenia klimatu i opowiedzenia historii o życiowych trudnościach, godzenia się z odejściem bliskiego człowieka, radzenia sobie z emocjami. Autorka skupia się na tym, co w życiu istotne. Niejako drobiazgowo rozpracowuje to, co w ludziach siedzi, żeby wydobyć te wszystkie niuanse, jakie dotykają nas w chwilach trudniejszych, a to też oznacza, iż treść nieco się "ciągnie". Nie twierdze przy tym, że jest nudno, ale czas podczas czytania jakby się rozciągał (a że tak realnie nie dzieje sie, to zwyczajnie więcej pochłania nam taka lektura) i mamy chwilę na własne refleksje względem przeżyć bohaterów.

Natalie nie tylko musi poradzić sobie z uczuciami rozpaczy po stracie idealnego partnera, którym nie zdążyła się nawet nacieszyć, ale ma o wiele trudniejsze zadanie, a mianowicie zaopiekowanie się nastoletnią córką Roba. Jako macocha nie potrafi spełnić się przy wciąż negatywnych emocjach ze strony Cass. Nic co by zrobiła czy powiedziała nie jest odebrane przez dziewczynę w sposób choćby odrobinę pozytywny. Może nie będzie zaskakujące, iż dopiero wyjazd w kornwalijskie przestrzenie - miejsce w którym dorastała bohaterka, a z którego tak chętnie uciekła sama będąc jeszcze nastolatką - potrafi wpłynąć kojąco nie tylko na nią, ale i na Cassandrę oraz trudne relacje między macochą a pasierbicą, jaki samą Natalie i jej matką. Odbudowania stosunków dojrzałych już kobiet, a przede wszystkim zrozumienie matki przez Nati ma ogromny wpływ na zmiany w niej samej i kontakty z jej podopieczną. Nasza bohaterka musi tez pozwolić sobie na dalszy ciąg własnego życia bez ukochanego, a być może przy boku innej pokrewnej duszy.

Sarah Harvey umie pleść składnie swą opowieść, czym niejednego czytelnika powinna przekonać do siebie. Sprawny warsztat daje barwny i zaskakująco lekki sposób opisywania i w szczególe dopieszczania czytelniczej wyobraźni krajobrazem zmieniającym się w zależności pory dnia i nastroju bohaterki, która zaczyna widzieć naturę oczami młodej dziewczyny sprzed lat, oddając się wspomnieniom. Czasem, gdy piękno natury bywa przysłonięte przez zmagania się z krnąbrną pasierbicą, zimowy pejzaż daje ukojenie.
Całość jest opisywana właśnie w ten sposób by pozwolić odpocząć naszym zmysłom, by problemy bohaterów aż tak mocno nie przytłaczały, a opowiedziana historia zapadła na dłużnej w pamięci. Autorka zachowuje balans miedzy rozpaczą, w której bohaterki nadal są pogrążone po starcia oraz wzruszającymi momentami, a punktami zabawnymi, które pojawiają się w sposób niewymuszony, dający oddech i gwarantujący uśmiech.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Anna In w grobowcach świata

To już ładnych kilka lat jak ostatni raz czytałem książkę autorstwa Olgi Tokarczuk. Postanowiłem do niej wrócić zwłaszcza, że bardzo wysoko cenię sobi...

zgłoś błąd zgłoś błąd