Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Dom róż

Tłumaczenie: Agnieszka Hofmann
Wydawnictwo: Olé
6,64 (97 ocen i 24 opinie) Zobacz oceny
10
10
9
4
8
9
7
25
6
29
5
13
4
2
3
4
2
1
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Das Rosenhaus
data wydania
ISBN
9788328007697
liczba stron
384
język
polski
dodała
młoda_pisarka

W samotnym domu na wybrzeżu południowej Anglii coraz bardziej oddala się od człowieka, który był kiedyś jej wielką miłością. Liam coraz dłużej zostaje w pracy i Lily w końcu nabiera podejrzeń, że w jego życiu pojawiła się inna kobieta. Pewnego dnia tragiczny wypadek zmienia wszystko.

 

źródło opisu: http://www.gwfoksal.pl/ksiazki/dom-roz.html

źródło okładki: http://www.gwfoksal.pl/ksiazki/dom-roz.html

Brak materiałów.
książek: 451
geena | 2014-11-17
Przeczytana: 15 listopada 2014

Liam i Lily mieszkają i pracują w Londynie. On jest architektem, ona poświęca się malowaniu i pracuje w galerii sztuki. Pewnego dnia ich wspólny przyjaciel, Peter, składa Liamowi kuszącą propozycję współpracy przy prestiżowym projekcie. Po wielkich rozterkach, Lily decyduje się poświęcić dla męża, i rezygnując z ukochanej pracy oraz wygodnego miejskiego życia decyduje się przenieść z nim na prowincję. Od tej chwili ich poukładane życie ulega całkowitej odmianie. Przeprowadzka do Kornwalii i kupno starego opuszczonego domu osadzonego na klifie to decyzje dalekosiężne w skutkach. W samotnym Domu Róż wymagającym gruntownego remontu i mnóstwa pracy, Lily i Liam stają się sobie coraz bardziej obcy. Niestety Liam coraz więcej czasu poświęca pracy, a projekt nad którym pracuje pochłania go całkowicie. Coraz rzadziej bywa w domu, nie wywiązuje się ze złożonych obietnic, i coraz mocniej zaniedbując żonę paradoksalnie wciąż oczekuje od niej wyrozumiałości. Sytuacja staje się nieprzyjemnie napięta, a Lily w końcu nabiera podejrzeń, że w jego życiu pojawiła się inna kobieta. Pojawiają się kłótnie i silne nieporozumienia. Małżeństwo przechodzi poważny kryzys. Pewnego dnia tragiczny wypadek zmienia wszystko…

"(...) każdy co jakiś czas powinien dawać drugą szansę rzeczom, których nie lubi. Można w ten sposób przeżyć niejedną niespodziankę. A przecież wspaniale, kiedy coś miło nas zaskoczy, prawda?" [s. 117]

Tak było też ze mną - "Dom róż" bardzo mile mnie zaskoczył. Być może przeczytałam go w odpowiednim momencie, a być może ta książka taka właśnie jest? Nie oczekiwałam od niej niczego nadzwyczajnego. Raczej umilenia deszczowego popołudnia, i tutaj muszę przyznać spełniła się doskonale.

"Dom róż" Sarah Harvey to książka zawierająca w swoim wnętrzu historię, która zmusza do refleksji nad tym, co w życiu najważniejsze, i nad tym, że czasem to czas jest najlepszym sprzymierzeńcem. Bywa bezinteresowna i daje dobry przykład tego, że dobro wyzwala dobro, wzniecając korzystne przemiany. Pisarce udało się stworzyć szereg bardzo ciekawych postaci, z których każda jest nietuzinkowa. I to one są moim zdaniem największym atutem tej lektury. Większość z nich budzi sympatię, jak choćby szalony fizjoterapeuta potrafiący w nietuzinkowy sposób dotrzeć do zżędliwego, chorego człowieka, czy bardzo pozytywna właścicielka prowincjonalnej galerii i jej bliski przyjaciel, wyborny kucharz innej orientacji. Takie książki są potrzebne - dają chwilę wytchnienia w życiowym pędzie, pomagają zrozumieć podstawy udanego związku i przede wszystkim - przywracają wiarę w szczęście.

Fabuła oparta jest na wydarzeniach z życia codziennego, więc opisane tu sytuacje mogą zdarzyć się każdemu z nas. To opowieść o poszukiwaniu własnego miejsca, miłości i troski. O budowaniu związku, walce o siebie nawzajem i o poświęceniu. O kompromisach i o wybaczeniu. Opisuje następstwa "zatajenia" wydarzeń z przeszłości, a także porusza temat rekonwalescencji i pogrążania się w smutku najbliższej osoby - dotykając przy tym nie tylko emocji jakie targają chorym, ale też bliskimi, którzy zajmują się nim na co dzień. "Dom róż" to ciekawa i jednocześnie w dziwny sposób realna historia. Poruszająca i przepełniona ciepłem opowieść o tym, co się może stać, gdy pojawia się dystans, i gdy "ja" zaczyna znaczyć więcej niż "my". O wsparciu i o wytrwałości, o chorobie i o żalu. Dużo tutaj życiowych rad i otuchy, a także brak scen erotycznych. Poza tym książka zawiera również wiele zabawnych dialogów i sytuacji, które dodają rumieńców całej treści. Niestety o samych różach było tutaj niewiele ;)

"Dziwne - jak wyraźnie człowiek dostrzega i ocenia problemy innych, podczas gdy we własnym ogródku błądzi jak dziecko we mgle." [s. 161]
________________________
źródło recenzji:
http://recenzjeami.blogspot.com/2014/11/dom-roz-sarah-harvey.html

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Za zamkniętymi drzwiami

Czyta się dobrze, ale nic poza tym... Jeśli tak mają obecnie wyglądać światowe bestsellery, to chyba przestanę sięgać po literaturę współczesną.

zgłoś błąd zgłoś błąd