Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Ani z widzenia, ani ze słyszenia

Tłumaczenie: Joanna Polachowska
Wydawnictwo: Muza
6,71 (349 ocen i 41 opinii) Zobacz oceny
10
10
9
24
8
66
7
101
6
83
5
42
4
17
3
5
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Ni d'Ève ni d'Adam
data wydania
ISBN
9788374954563
liczba stron
152
słowa kluczowe
Japonia, emigracja
język
polski

Amélie jako mała dziewczynka mieszkała w Japonii. Teraz, gdy jest dorosła, postanawia odwiedzić kraj Kwitnącej Wiśni. Udzielając Japończykom korepetycji z francuskiego, chce przyswoić ich język. Choć w czasie pierwszych lekcji z Rinrim, studentem romanistyki, rozmowę zakłócają ciągłe lapsusy i niezrozumiała wymowa, Belgijka i Japończyk zaprzyjaźniają się. Amélie poznając fascynujący i...

Amélie jako mała dziewczynka mieszkała w Japonii. Teraz, gdy jest dorosła, postanawia odwiedzić kraj Kwitnącej Wiśni. Udzielając Japończykom korepetycji z francuskiego, chce przyswoić ich język. Choć w czasie pierwszych lekcji z Rinrim, studentem romanistyki, rozmowę zakłócają ciągłe lapsusy i niezrozumiała wymowa, Belgijka i Japończyk zaprzyjaźniają się. Amélie poznając fascynujący i egzotyczny świat, zakochuje się w Rinrim. Obserwuje, jak we współczesnej Japonii nowoczesność miesza się z tradycyjną kulturą. Zauroczona odmiennością przyjaciela i jego kraju, delektuje się pobytem do czasu, aż chłopak poprosi ją o rękę.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 496
Noemi | 2013-02-08
Na półkach: Przeczytane, 2013

Książka zupełnie inna od reszty powieści Amelie Nothomb, które do tej pory wpadły mi w ręce. Ciepła, słodka, zabawna, mam nawet wrażenie, że czuć w niej tę studentkę - inteligentną, błyskotliwą, ale nadal nieco dziecinną, wciąż jeszcze nie do końca dojrzałą i świadomą siebie. Powiem wręcz, że chwilami miałam wrażenie, jakbym czytała znowu powieści obyczajowe dla nastolatek - lekko, czasami emocjonalnie, czasem nieco naiwnie... Ogółem jestem ciekawa, czy autorka nie żałuje swojej decyzji choć trochę, ale tematy bratnich dusz (miłość czy przyjaźń?) to zazwyczaj sprawa nudna i długa, dość skomplikowana, poza tym tego typu kwestie to już sprawa prywatna samej Amelie. Tak czy inaczej, książka godna polecenia na chwilę relaksu, na poprawę humoru i zaostrzenie apetytu (no tak, pomijając ośmiorniczki na surowo...), ale osobiście zdecydowanie wolę Nothomb w dojrzałym wydaniu.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Piękni i Martwi

Cóż ,jeśli mam być szczera to przyznam się że, książke dostałam jakieś kilka lat temu ,co najmniej pięć na urodziny. Nie zrobiła ona na mnie zbyt wie...

zgłoś błąd zgłoś błąd