Echa pamięci

Tłumaczenie: Olga Siara
Wydawnictwo: Insignis
7,56 (528 ocen i 119 opinii) Zobacz oceny
10
44
9
86
8
160
7
122
6
80
5
24
4
9
3
3
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
A Half Forgotten Song
data wydania
ISBN
9788363944445
liczba stron
500
język
polski
dodała
Ag2S

Nowa, porywająca powieść świetnie przyjętej w Polsce Katherine Webb, autorki bestsellera "Dziedzictwo". Anglia, rok 1937. Czternastoletnia Mitzy Hatcher wychowuje się samotnie w Blacknowle, wsi na wybrzeżu Dorset. Dla nieokrzesanej, odrzuconej przez lokalną społeczność dziewczyny przyjazd słynnego artysty Charlesa Aubreya, jego egzotycznej kochanki i ich córek na letnie wakacje jest niczym...

Nowa, porywająca powieść świetnie przyjętej w Polsce Katherine Webb, autorki bestsellera "Dziedzictwo". Anglia, rok 1937. Czternastoletnia Mitzy Hatcher wychowuje się samotnie w Blacknowle, wsi na wybrzeżu Dorset. Dla nieokrzesanej, odrzuconej przez lokalną społeczność dziewczyny przyjazd słynnego artysty Charlesa Aubreya, jego egzotycznej kochanki i ich córek na letnie wakacje jest niczym powiew świeżego powietrza. Jako muza Charlesa, Mitzy wchodzi w głęboką, trwałą relację z rodziną Aubreyów na trzy kolejne lata. Mitzy stopniowo zaczyna widzieć przed sobą przyszłość, o jakiej nawet nie marzyła. Rodzi się w niej potężna miłość, która ewoluuje razem z nią – niewinne uczucie przeradza się w obsesję, dziecinne zauroczenie ustępuje znacznie bardziej skomplikowanym emocjom. Upłynie blisko siedemdziesiąt pięć lat, zanim konsekwencje tej wielkiej namiętności ujawnią się w pełni dzięki młodemu właścicielowi galerii sztuki, zapatrzonemu w pośpiesznie naszkicowany portret i zdumionemu jego intensywnością. Próby rozwikłania tajemnicy obrazu zawiodą go do Blacknowle, gdzie odkryje prawdę o tamtych gorączkowych, letnich miesiącach sprzed kilkudziesięciu lat.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Insignis, 2014

źródło okładki: http://www.insignis.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Oficjalna recenzja
Malwina książek: 1053

Prawda ukryta we wspomnieniach

Kolejną powieść Katherine Webb wydaną w Polsce przyjęłam z dużym entuzjazmem. Webb dała się poznać jako autorka „Dziedzictwa”, świetnie napisanej opowieści o tajemnicach pewnej rodziny, rozgrywającej się w dwóch planach czasowych. „Dziedzictwo” uwodziło atmosferą tajemnicy, wciągało szukaniem wspólnego mianownika między przeszłością i współczesnością, i stało na wysokim, jak na popularną powieść obyczajową, poziomie. Jak się okazuje po lekturze, o drugiej przetłumaczonej na język polski książce Brytyjki można napisać dokładnie to samo.

Katherine Webb upodobała sobie dwutorową narrację i rozgrywanie akcji w przeszłości i współczesności równolegle. Dobrze się w tym czuje i świetnie jej to wychodzi, bo automatycznie skupia uwagę czytelnika na rozwikłaniu przewodniej tajemnicy. A tych w „Echach pamięci” jest więcej niż jedna. Głównym bohaterem jest Zach Gilchrist, niespełniony artysta, prowadzący galerię sztuki w niewielkim mieście. Galeria ma się źle, w dodatku była żona Zacha zabiera ich córkę i wyprowadza się za granicę, Zach więc jest w niewesołym momencie swojego życia. W dodatku pewnego dnia otrzymuje telefon od wydawnictwa, dla którego miał napisać książkę o słynnym malarzu Charlesie Aubreyu, którego jest wielkim fanem, żeby nie powiedzieć znawcą. Ponaglenie skutkuje i za chwilę Zach jest już w drodze do Blacknowle, miasteczka, w którym artysta spędzał każde lato i stworzył swoje najsłynniejsze obrazy. Pragnie dowiedzieć się czegoś nowego o nim od mieszkańców...

Kolejną powieść Katherine Webb wydaną w Polsce przyjęłam z dużym entuzjazmem. Webb dała się poznać jako autorka „Dziedzictwa”, świetnie napisanej opowieści o tajemnicach pewnej rodziny, rozgrywającej się w dwóch planach czasowych. „Dziedzictwo” uwodziło atmosferą tajemnicy, wciągało szukaniem wspólnego mianownika między przeszłością i współczesnością, i stało na wysokim, jak na popularną powieść obyczajową, poziomie. Jak się okazuje po lekturze, o drugiej przetłumaczonej na język polski książce Brytyjki można napisać dokładnie to samo.

Katherine Webb upodobała sobie dwutorową narrację i rozgrywanie akcji w przeszłości i współczesności równolegle. Dobrze się w tym czuje i świetnie jej to wychodzi, bo automatycznie skupia uwagę czytelnika na rozwikłaniu przewodniej tajemnicy. A tych w „Echach pamięci” jest więcej niż jedna. Głównym bohaterem jest Zach Gilchrist, niespełniony artysta, prowadzący galerię sztuki w niewielkim mieście. Galeria ma się źle, w dodatku była żona Zacha zabiera ich córkę i wyprowadza się za granicę, Zach więc jest w niewesołym momencie swojego życia. W dodatku pewnego dnia otrzymuje telefon od wydawnictwa, dla którego miał napisać książkę o słynnym malarzu Charlesie Aubreyu, którego jest wielkim fanem, żeby nie powiedzieć znawcą. Ponaglenie skutkuje i za chwilę Zach jest już w drodze do Blacknowle, miasteczka, w którym artysta spędzał każde lato i stworzył swoje najsłynniejsze obrazy. Pragnie dowiedzieć się czegoś nowego o nim od mieszkańców Blacknowle, a przy okazji może rozwikłać zagadkę: czy sam jest wnukiem Aubreya. Aubrey nie stronił bowiem od przelotnych romansów, a babka Zacha utrzymuje, że była z nim w krótkim związku. Postać Aubreya zdominowała „Echa pamięci” i, pisząc o głównym bohaterze, wcale nie jestem pewna czy to Zach. Ale może też nie Aubrey, a raczej Mitzy, czyli Dimity Hatcher, jedna z muz artysty, która – na szczęście Zacha – jeszcze żyje. Zach nawiązuje nić porozumienia ze zdziwaczałą Dimity i namawia ją do opowiedzenia o swojej znajomości z Aubreyem. Za jej sprawą przenosimy się więc 70 lat wstecz i kawałek po kawałku razem z Zachem odkrywamy kolejne fakty z życia Aubreya i kolejne sekrety Mitzy. Tyle, że Zach musi polegać na tym, co mówi Mitzy, a czytelnik zostaje wpuszczony także do jej umysłu, w którym ta sama historia przedstawia się nieco inaczej. Dimity co innego mówi, w co innego wierzy, a jaka jest prawda, do tego musimy dojść sami. Momentami kolejne wydarzenia i zaskakujące Zacha fakty zdają się być, co prawda, zbyt przewidywalne (choć autorka bardzo dobrze opanowała sztukę tzw. cliffhangerów, czyli zawieszania akcji), ale nie odbiera to bynajmniej satysfakcji z lektury. Autorce udało się wykreować świat, w którym czytelnik znajduje zapomnienie i zupełnie się zatraca. Świat bardzo wiarygodny, choć nie sielankowy, a mimo to wzbudzający tęsknotę za miejscem, gdzie życie wydaje się prostsze, ale i ciekawsze. „Echa pamięci” to powieść rozbudowana, rozpięta aż na 500 stron, bo autorka w żadnym momencie nie idzie na skróty. Tworzy wyraziste i kompletne postaci, misternie konstruuje fabułę, nie pozwalając sobie na niekonsekwencję czy nielogiczność.

Podobnie jak w debiutanckiej powieści Webb, motyw dziedzictwa jest w „Echach pamięci” także obecny. Webb ponownie przypomina też, że bolesne, trudne wspomnienia zostają w pamięci na zawsze i odbijają się echem, czy tego chcemy, czy nie. Popełnione zło nigdy nie da o sobie zapomnieć i prześladuje do końca. Przede wszystkim są jednak „Echa pamięci” powieścią o wielkiej, niespełnionej miłości, która przeradza się w obsesję i pozbawia skrupułów. Jest to obraz bardzo sugestywny, wzbudzający niedowierzanie, ale i współczucie. Katherine Webb udało się więc powtórzyć sukces pierwszej powieści, bo to kolejna poruszająca i emocjonalna książka w jej dorobku, prezentująca, jak na powieść obyczajową głównego nurtu, bardzo wysoki poziom.

Malwina Sławińska

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (1814)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 6605
allison | 2014-06-09
Na półkach: Przeczytane, Rok 2014
Przeczytana: 09 czerwca 2014

Czekałam na tę powieść z niecierpliwością, bo poprzednia książka autorki ("Dziedzictwo") bardzo mi się spodobała.
"Echa pamięci" również utrzymane są w klimacie tajemnicy, która odkrywana jest powoli, stopniowo, a gdy pod koniec wydaje nam się, że już wszystko wiemy, okazuje się, że czekają na nas jeszcze kolejne niespodzianki.

Niesamowita jest atmosfera - niemal namacalnie odczuwa się letni upał, nieco senne popołudnia, pełne napięcia spotkania głównej bohaterki z tajemniczymi letnikami...
Bardzo interesujące są przeżycia dorastającej, osamotnionej dziewczynki, pełnej nadziei na nową przyjaźń i miłość.

Dopracowane są szczegóły, sylwetki nawet epizodycznych postaci. Wszystko to razem składa się na intrygującą, dającą wiele do myślenia, wzruszającą opowieść o potrzebie kochania i bycia kochaną.

Polecam przede wszystkim miłośnikom napisanych z rozmachem powieści obyczajowych z wielkimi tajemnicami w tle - powieść na pewno spodoba się miłośnikom twórczości Kate Morton, gdyż...

książek: 1016
motyl43 | 2014-06-21
Przeczytana: czerwiec 2014

"Echa pamięci" to wielkie łoże pełne miękkich poduszek. Każda z poduszek to historia któregoś z bohaterów. Czytając zaczynamy ściągać poduszki, niektóre same spadają, aż dochodzimy do ostatniej pod ,którą Katherine Webb umieściła ziarenko tajemnicy. I mimo iż ziarenko uwiera przez całe 500 stron czyta się z wielką przyjemnością. Tym którym "Dziedzictwo" tej autorki nie przypadło do gustu, polecam jako ciekawszą pozycję. Ci którzy "Dziedzictwo" ocenili na 9* lub 10*, będą mieli problem, bo do oceny tej książki zabraknie im gwiazdek;). Śmiało mogę stwierdzić, że pani Webb to bratnia dusza Kate Morton. POLECAM!

książek: 1413
Wioleta Sadowska | 2014-08-09
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 09 sierpnia 2014

"Miłość wypełnia, a później opuszcza serca ludzi... serca innych ludzi. Jak przypływ i odpływ".


Ta książka nadal "siedzi" w mojej głowie. Jej bohaterowie jawią mi się niczym rzeczywiste postacie, które istniały naprawdę. Kocham takie literackie uczty, dzięki którym całą swoją osobą czuję, że czytanie to najlepsze, czego mogłam nauczyć się w życiu. Ostrzegam, ta recenzja całkowicie i nieodwołalnie wychwala dzieło, które w pełni na to zasługuje. Nie żałuję bowiem żadnej, nocnej godziny, jaką poświęciłam na przeczytanie tej książki, a którą mogłabym przecież przeznaczyć na smaczne spanie. W zasadzie to nie musicie czytać dalej tego tekstu, szkoda waszego czasu – lepiej biegnijcie kupić "Echa pamięci" i zatopcie się we wspaniałą treść tej książki.

Katherine Webb urodziła się w 1977 r., swoje dzieciństwo spędziła na wsi w hrabstwie Hampshire. Ukończyła Uniwersytet Durham, a następnie kilka lat mieszkała w różnych miejscach – w Londynie i Wenecji. Na stałe osiedliła się jednak w...

książek: 3079
wiejskifilozof | 2016-06-10
Na półkach: Przeczytane

Echa Pamięci,to jedna z tych książek która mi się podobały i to strasznie mocno.
Książka bardzo piękna i wprost cudowna.
W której mnóstwo się dzieje,jak choćby wizyta w Maroku.
Początek wybuchu drugiej wojny światowej.

Akcja ładnie lawiruje między czasami tamtymi,a obecnymi.
Bardzo ładnie opisano wieś w Anglii.Tak bardzo nastrojowo.
Słyszałem dużo dobrego o tej książce,dla mnie jest cudowna.

książek: 2366
andzia12 | 2015-02-02
Przeczytana: 02 lutego 2015

"Echa pamięci" to książka pełna tajemniczości. Kilka postaci, których losy sa owiane tajemnica. A na kolejnych stronach powoli nastepuje ich rozwiązanie. Z jednej strony akcja dzieje się w czsach współczesnych, a z drugiej autorka przenosi czytelnika w czasy młodości Mitzy. Zaś jej postępowanie i uczucie powoduje, że rani wiele osób, a przy okazji i siebie samą...
Wszyscy, którzy uwielbiają książki z dozą tajemniczości, to "Echa pamięci" są strzłem w dziesiątkę!

książek: 5775
kajsa | 2014-08-01
Przeczytana: 26 lipca 2014

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

"Echa pamięci" to dla mnie przede wszystkim powieść o sile miłości,tej inspirującej i motywującej do życia,ale też osaczającej,
niewolącej,przynoszącej śmierć i zniszczenie.
Silna potrzeba uczuć tkwiąca w Mitzy spowodowała taki ogrom zła,była czymś obsesyjnym,doprowadziła do nieszczęścia wielu osób.Miałam wrażenie,że próbuje zawłaszczyć sobie Charlesa.Cały czas zadawałam sobie pytanie,czy stan,do którego doprowadziła,rzeczywiście dawał jej choć odrobinę szczęścia.Niestety,nie umiałam zrozumieć jej motywacji.

Katherine Webb ma niezwykły dar tworzenia magicznego klimatu i nastroju w swych powieściach.Opisy krajobrazu,zarówno Anglii,jak i Maroka,stanowiły znakomite tło dla przedstawionych wydarzeń.

Książka bez wątpienia warta przeczytania.

książek: 1753
Anita | 2014-06-04
Przeczytana: 04 czerwca 2014

Ta opowieść jest gorzka i smutna,ale równocześnie pełna uroku,choć wspomnienia wymykające się z pamięci Mitzy są mroczne i zaskakujące...
I taka aura towarzyszy tej książce od początku do końca,winy nie zostają odkupione,mimo odkrytych tajemnic...
Jednak ta historia wciąga i pochłania,jak zimne morze i złowrogie klify wybrzeża Dorset,jak klimat małego miasteczka,okrutnego i pięknego...
Polecam:)

książek: 251
neta | 2014-08-16
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2014
Przeczytana: 15 sierpnia 2014

O rany… Brak mi słów...
I brak mi przekonania, że potrafię zamienić w tekst wszystko to co chciałabym powiedzieć.
Zadziwia mnie fakt, że kilkanaście godzin po zamknięciu powieści wciąż oddycham jej emocjami, zadziwia tym bardziej, że jeszcze w okolicy połowy nie przypuszczałam, że pochłonie mnie aż tak.

„Dziedzictwo” Katherine Webb porównywano do powieści Kate Morton i faktycznie trzeba by tej drugiej nie czytać żeby nie dostrzec podobieństw, czy, jak wręcz sugerowano, naśladownictwa. Ale „Echa pamięci” to już zupełnie inna historia… Wciąż dwa plany czasowe, wciąż tajemnice sprzed lat i wciąż emocjonujące poszukiwania, ale wszystko jednak inne - dojrzalsze chciałoby się powiedzieć? Postacie zupełnie jak żywe, i tak realne, że wydaje się że można by ich dotknąć jeśli tylko wyciągnie się rękę. A pomiędzy całe mnóstwo uczuć i emocji we wszystkich możliwych kolorach, pięknych, subtelnych i łagodnych jak i przerażających, wprawiających w osłupienie; emocji wykrzykiwanych głośno ale i...

książek: 882
darkangel | 2014-08-24
Przeczytana: 23 sierpnia 2014

Podobnie jak "Dziedzictwo" zaskakująca i tajemnicza, spokojna i melancholijna akcja, zaskakujące zakończenie. Czasami nadchodzi taki czas u mnie, że odkładam na bok książki z dreszczykiem by przeczytać coś w rodzaju "Echa pamięci". Każdy z nas potrzebuje czasem wyciszenia , a ta powieśc pozwala z czystym sumieniem na to. Polecam.

książek: 1307
IwonaGa | 2014-08-02
Na półkach: Przeczytane, 2014
Przeczytana: 02 sierpnia 2014

To dobra lektura na wakacyjny leżak.Czyta się szybko, przyjemnie. Historia zaczyna się spokojnie, wręcz niewinnie, by z kolejną kartką nabierać rozpędu, coraz więcej wspomnień, niedomówień, tajemnic.Z jednej strony nie do końca pochwalałam postępowanie bohaterów: jakieś kłamstwa, uczucia tak silne, że prowadzą do obsesji, zdrady, ukrywanie morderczych uczynków, ale z drugiej strony czego byśmy nie zrobili dla milości?

zobacz kolejne z 1804 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Targowe premiery pod patronatem LC

Jedne z największych targów książki w Polsce, czyli Warszawskie Targi Książki zaczynają się już za dwa dni! To świetna okazja zarówno dla branży, jak i dla czytelników, aby zobaczyć, co w książkach piszczy.


więcej
„Echa pamięci” już 21 maja w księgarniach

Katherine Webb już raz uwiodła polskich czytelników ogromną wrażliwością i niezwykłym talentem do budowania atmosfery oraz kreowania postaci. Jej poprzednia książka, „Dziedzictwo”, długo cieszyła się niesłabnącym zainteresowaniem. W oczekiwaniu na premierę kolejnej powieści zapraszamy do lektury wywiadu z autorką. 


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd