Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Niosąca radość

Wydawnictwo: Zysk i S-ka
7,02 (374 ocen i 56 opinii) Zobacz oceny
10
45
9
43
8
60
7
92
6
65
5
35
4
12
3
13
2
3
1
6
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
8372984077
liczba stron
168
kategoria
Literatura piękna
język
polski

Bohater powieści przypomina ślepca, który nie potrafi zobaczyć tego, co najcenniejsze w życiu, choć znajduje się to w zasięgu ręki. Wciągnięty w wir robienia kariery zatraca z wolna siebie. Dopiero niezbyt dramatyczne, ale znaczące zdarzenie uruchamia lawinę, która przywraca bohaterowi wzrok. Zaczyna dostrzegać barwy znaczeń życia, radość i umiejętność znajdowania szczęścia w najzwyklejszych...

Bohater powieści przypomina ślepca, który nie potrafi zobaczyć tego, co najcenniejsze w życiu, choć znajduje się to w zasięgu ręki. Wciągnięty w wir robienia kariery zatraca z wolna siebie. Dopiero niezbyt dramatyczne, ale znaczące zdarzenie uruchamia lawinę, która przywraca bohaterowi wzrok. Zaczyna dostrzegać barwy znaczeń życia, radość i umiejętność znajdowania szczęścia w najzwyklejszych rzeczach. To książka o przebudzeniu i znalezieniu radości w najprostszych, codziennych sprawach.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (579)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 283
Emisunflower | 2014-06-13
Przeczytana: 12 czerwca 2014

Książka która, może nas zachęcić do przemyślenia naszego zachowania czy podejścia do życia w stosunku do niewinnych zwierząt, a tym bardziej najlepszego przyjaciela człowieka, mianowicie psa.
Każdy z nas mógłby postąpić jak pan Wojciech lub niekoniecznie.
Postawa początkowa tego mężczyzny mnie zaskoczyła, miał zamiar tak po prostu z miejsca w którym potracił psa, po prostu uciec i zostawić go rannego, lecz sumienie go ruszyło i zawrócił, po czym zawiózł suczkę do weterynarii. Tam udzielono jej pomoc...
Osobiście nie rozumiem ludzi którzy, wyżywają się i znęcają nad zwierzętami, a są tacy. Albo tak jak p. Wojciech miał zamiar zostawić, bezbronne i umierające stworzenie po jej potrąceniu ?!
Zwierzęta niczym a niczym się od nas nie różnią, tak. Prócz tego że nie potrafią mówić, ale mają tak samo jak my uczucia, niezwykle inteligentne, mają serce - ( czasem ) w przeciwieństwie do nas.
Mimo że zawiną czy postąpią źle to wraz darzą człowieka ogromną empatią i radością, cieszą się i...

książek: 2217
Jola_St | 2016-04-12
Na półkach: 2016, Przeczytane, EBOOK
Przeczytana: 10 kwietnia 2016

Opowiadanie o pewnym mieszkańcu stolicy, którego życie odmieniło potrącenie psa autem pędzącym Aleją Katowicką.
Wydarzenie to zapoczątkowało duże zmiany w jego życiu: pojawienie się miłości, jak również odkrycie uroków życia blisko natury, z dala od miastowego pędu.
Mnie urzekły opisane sceny przyjaźni z psem.

książek: 3405
Monika | 2011-10-09
Przeczytana: 09 października 2011

Czy książka lekka w czytaniu, dość naiwna i infantylna może wzruszyć i zawładnąć sercem?
Może.
Jeśli nie wierzycie, to zachęcam do lektury "Niosącej radość".

książek: 447
marycha | 2011-07-12
Przeczytana: marzec 2011

Szczerze mówiąc byłam tak zafascynpwana - to dobre określenie - tą książką, że przeczytałam ją już chyba z dziesięć razy. Zupełnie mnie zauroczyła. Strasznie podoba mi się jej styl i sposób w jaki główny bohater opowiada swoją historię. Niby normalnie, prosto, zupełnie zwyczajnie, bez zbędnego blichtru przedstawia po prostu swoją historię i robi to - muszę to napisać - z takim wdziękiem i dowcipem, że nie sposób nie polubić tej książki. Jest ŚWIETNA. Choć nie ma w niej kryminalnych zagadek, wielkich fajerwerek spowodowanych wybuchem uczuć, to jest to jedna z najpiękniejszych książek o miłości i życiu jakie czytałam, śmiejąc się przy tym z perypetii boharera i płacząc razem z nim.

Mam tą książkę na swojej "podręcznej" biblioteczce, gdy tylko nie przechodzi z rąk do rąk moich przyjaciół, którym ją pożyczam, zachęconym moim zachwytem nad nią, i gdy chcę sobie poprawić humor, to po nią sięgam.

Nie da się też nie napisać o tym, że jest w niej tyle prawdy o naszej rzeczywistości, że...

książek: 2277
Rose | 2011-05-05
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 02 maja 2011

Ciekawa ksiażka. Nieco przypomina mi ,, Dom nad rozlewiskiem'', ale o wiele lepiej pokazuje przemianę zabieganego mieszczucha, w osobę, która stara się przeżyć każdy dzień, jakby był jej ostatnim. Wielka pochwała miłości do zwierząt- co dla mnie jest wystarczające, żeby ocenić ksiązkę jako dobrą.

książek: 50
Cherry_Darling | 2013-12-05
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 2008 rok

Dowcipna i ciepła opowieść o miłości i przywiązaniu. Potwierdza to, co od dawien dawna wie każdy - pies to najlepszy przyjaciel człowieka! Jeśli kochacie zwierzęta ta książka jest dla Was.

książek: 80
marycha_rel | 2014-05-04
Na półkach: Przeczytane, Ulubione

książkę kupiłam niechcący, przeglądałam kosze w jakiejś sieciowej księgarni i dosłownie wpadła mi w ręce... przeczytałam ją jeszcze tego dnia :) to było już jakiś czas temu, ale wciąż co trochę do niej wracam. uwielbiam styl, w jakim jest napisana, kocham historię którą przedstawia, po prostu jest genialna. Polecam ją każdemu, kto ma poczucie humoru, kto chce się na chwilę rozerwać, być świadkiem ciekawej historii, dostrzec dzięki bohaterowi inne aspekty życia... nie tylko dążenie do materialnych dóbr, ale też wartość tych duchowych. Wracam do niej zawsze gdy mam kiepski humor, czytałam ją już tyle razy, że znam niektóre teksty na pamięć, a i tak w chwilach przygnębienia jest ona moją towarzyszką, i nigdy mnie nie zawiodła :) książka nie ma zbędnego patosu, jest lekka i przyjemna w czytaniu, a jednak ma w sobie bardzo wartościowe przesłania, przydatne każdemu, kto nie docenia prostych przyjemności :) serdecznie polecam

książek: 132
Agata | 2010-10-04
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Czytając tę książkę śmiała się i płakałam razem z autorem... coś pięknego!
Dla wszystkich tych, którzy kochają zwierzęta i dobry żart :)

książek: 0
| 2014-01-17
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: październik 2013

Książka, która według mnie skłania do refleksji nad sobą i swoim życiem. Czy nie jest tak , że w ciągłym pośpiechu i gonitwie za czymś zapominamy o rzeczach ważnych. Takim człowiekiem jest bohater powieści. Pod wpływem , zdawałoby się , nic nie znaczącego wypadku przewartościowuje swoje życie. Rezygnuje z dość intensywnego i imprezowego stylu życia i zaszywa się w ciszy odkrywający inne uroki życia. Przy okazji dowiaduje się też na kogo z przyjaciół? może liczyć.

książek: 499
PolkaPati | 2015-05-13
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 12 maja 2015

Książka jest świetna z początku byłam nastawiona źle na nią bo stwierdziłam iż może bedzie nudna. Bardzo sie myliłam świetna i porywająca historia która opowiada o stracie i zaślepieniu człowieka i jak można postrzegać świat kiedy już spadną nam klapki z oczu. Autor miał absolutną rację mówiąc iż w wiadomościach i gazetach są tylko morderstwa, korupcję, polityka, szantaże i wiele innych bardzo złych i okrutnych rzeczach. Nie mówi sie otwarcie jak ludzie traktują zwierzęta w jakich warunkach są przetrzymywane i traktowane. Na szczęście to już trochę sie zmienia ale nadal nie jest tak jak powinno być. Przy tej książce człowiek który jest emocjonalny na pewno uroni łzy jak i uśmieje sie.

zobacz kolejne z 569 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd