Allegro - kampania wrzesień (25 najpopularniejszych)

Ślepnąc od świateł

Seria: Nowa proza polska
Wydawnictwo: Świat Książki
7,56 (3870 ocen i 479 opinii) Zobacz oceny
10
352
9
620
8
1 216
7
922
6
463
5
156
4
63
3
45
2
13
1
20
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788379436149
liczba stron
519
słowa kluczowe
literatura polska
język
polski
dodał
Marcin

Zagadkowa, dynamiczna miejska odyseja, pełna zaskakujących zwrotów akcji i splotów wydarzeń, skłaniająca do zastanowienia, co znaczą w dzisiejszych czasach podstawowe wartości: miłość, przyjaźń czy wierność. A może raczej… ile kosztują? Zawsze chodzi wyłącznie o pieniądze. O nic innego. Ktoś może powiedzieć ci, że to niska pobudka. To nieprawda - oświadcza bohater najnowszej powieści Jakuba...

Zagadkowa, dynamiczna miejska odyseja, pełna zaskakujących zwrotów akcji i splotów wydarzeń, skłaniająca do zastanowienia, co znaczą w dzisiejszych czasach podstawowe wartości: miłość, przyjaźń czy wierność. A może raczej… ile kosztują?
Zawsze chodzi wyłącznie o pieniądze. O nic innego. Ktoś może powiedzieć ci, że to niska pobudka. To nieprawda - oświadcza bohater najnowszej powieści Jakuba Żulczyka. Ten młody człowiek przyjechał z Olsztyna do Warszawy, gdzie prawie skończył ASP. By uniknąć powielania egzystencjalnych schematów swoich rówieśników – przyszłych meneli, ludzi mogących w najlepszym razie otrzeć się o warstwy klasy średniej, niepoprawnych idealistów – dokonał życiowego wyboru według własnych upodobań: Zawsze lubiłem ważyć i liczyć.
Waży więc narkotyki i liczy pieniądze jako handlarz kokainy. W dzień śpi, w nocy odbywa samochodowy rajd po mieście, rozprowadzając towar, ale także bezwzględnie i brutalnie ściągając od dłużników pieniądze, przy pomocy odpowiednich ludzi. Jego klientów, zamożnych przedstawicieli elity finansowej i kulturalnej, łączy przekonanie, że: Kokaina i alkohol kochają cię najbardziej na świecie. Bezwarunkowo. Jak matka, jak Jezus Chrystus, zmieniają nocne w miasto w panopticum ludzkich słabości i żądzy.
Jakub Żulczyk w poruszający sposób ukazuje współczesną rzeczywistość, zdeformowaną do tego stopnia, że handlarz narkotyków staje się równie niezbędny jak strażak czy lekarz; jest nocnym dostawcą paliwa dla tych, którzy chcą – albo muszą – utrzymać się na powierzchni.

 

źródło opisu: http://wydawnictwoswiatksiazki.pl/

źródło okładki: http://wydawnictwoswiatksiazki.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 484
Piotr | 2018-04-06
Przeczytana: 06 kwietnia 2018

Nie było to to, czego się spodziewałem. Może dlatego, że nie przykułem zbytniej uwagi do opisu. Sięgnąłem po tą książkę ze względu na okładkę. Urzekła mnie i pomyślałem, że dam jej szansę.

To pierwszy raz kiedy sięgnąłem po tego typu literaturę, zwykle nie przepadam za takimi gatunkami. Nie oznacza to jednak, że się kompletnie rozczarowałem. Przeciwnie. Jako że nie miałem żadnych konkretnych wymagań, czytałem to jako swobodną historię. Chociaż tematyka nie jest wcale taka lekka.

Postać głównego bohatera, Jacka, miała być zagadką dla wszystkich innych bohaterów mniejszych lub większych tej powieści. Jacek był zagadką nawet dla mnie, chociaż miałem przed oczami wypisane wszystkie jego przemyślenia. Z jednej strony nawet go lubiłem, z drugiej był często irytujący. Nie spodobało mi się jego podejście do wielu kwestii, ale niekiedy przyznawałem mu rację.

Inni bohaterowie również nie zrobili na mnie jakiegoś szczególnego wrażenia. Spodobały mi się przede wszystkim negatywne postacie. Pasowały do tego świata i czuć było od nich tę negatywną energię.

Drażniły mnie też czasem zbyt długie wywody Jacka. Coś, co można było opisać krócej, rozwodziło się na kilka stron. A że w większości były to właśnie te wkurzające spostrzeżenia, no to zdarzało mi się męczyć czytaniem.

Powieść ma swoje dobre strony. Jestem człowiekiem, który żyje beztrosko. Czytając o tym, jakie przerażające rzeczy mogą dziać się w Warszawie czy innych miastach w Polsce, zacząłem powątpiewać w rzeczywistość jaką dostrzegam. Wiadomo, że powieść to fikcja, ale nie jest wykluczone, że mroczne wydarzenia tam przedstawione, nie dzieją się naprawdę.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Dziecko Odyna

Gdybym miał brodę, to bym sobie w nią napluł. Dałem się zwieść prostym chwytom reklamowym i sięgnąłem pełen sporych oczekiwań po książkę, którą mogę w...

zgłoś błąd zgłoś błąd