Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Ślepnąc od świateł

Seria: Nowa proza polska
Wydawnictwo: Świat Książki
7,63 (2900 ocen i 362 opinie) Zobacz oceny
10
280
9
500
8
918
7
669
6
325
5
104
4
49
3
29
2
10
1
16
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788379436149
liczba stron
519
słowa kluczowe
literatura polska
język
polski
dodał
Marcin

Zagadkowa, dynamiczna miejska odyseja, pełna zaskakujących zwrotów akcji i splotów wydarzeń, skłaniająca do zastanowienia, co znaczą w dzisiejszych czasach podstawowe wartości: miłość, przyjaźń czy wierność. A może raczej… ile kosztują? Zawsze chodzi wyłącznie o pieniądze. O nic innego. Ktoś może powiedzieć ci, że to niska pobudka. To nieprawda - oświadcza bohater najnowszej powieści Jakuba...

Zagadkowa, dynamiczna miejska odyseja, pełna zaskakujących zwrotów akcji i splotów wydarzeń, skłaniająca do zastanowienia, co znaczą w dzisiejszych czasach podstawowe wartości: miłość, przyjaźń czy wierność. A może raczej… ile kosztują?
Zawsze chodzi wyłącznie o pieniądze. O nic innego. Ktoś może powiedzieć ci, że to niska pobudka. To nieprawda - oświadcza bohater najnowszej powieści Jakuba Żulczyka. Ten młody człowiek przyjechał z Olsztyna do Warszawy, gdzie prawie skończył ASP. By uniknąć powielania egzystencjalnych schematów swoich rówieśników – przyszłych meneli, ludzi mogących w najlepszym razie otrzeć się o warstwy klasy średniej, niepoprawnych idealistów – dokonał życiowego wyboru według własnych upodobań: Zawsze lubiłem ważyć i liczyć.
Waży więc narkotyki i liczy pieniądze jako handlarz kokainy. W dzień śpi, w nocy odbywa samochodowy rajd po mieście, rozprowadzając towar, ale także bezwzględnie i brutalnie ściągając od dłużników pieniądze, przy pomocy odpowiednich ludzi. Jego klientów, zamożnych przedstawicieli elity finansowej i kulturalnej, łączy przekonanie, że: Kokaina i alkohol kochają cię najbardziej na świecie. Bezwarunkowo. Jak matka, jak Jezus Chrystus, zmieniają nocne w miasto w panopticum ludzkich słabości i żądzy.
Jakub Żulczyk w poruszający sposób ukazuje współczesną rzeczywistość, zdeformowaną do tego stopnia, że handlarz narkotyków staje się równie niezbędny jak strażak czy lekarz; jest nocnym dostawcą paliwa dla tych, którzy chcą – albo muszą – utrzymać się na powierzchni.

 

źródło opisu: http://wydawnictwoswiatksiazki.pl/

źródło okładki: http://wydawnictwoswiatksiazki.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 227
PiQ | 2016-01-21
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 23 października 2015

Tydzień z życia warszawskiego dilera kokainy. Stolica, która dopiero nocą odsłania swoje prawdziwe oblicze - zgniłe, zepsute niczym jej mieszkańcy. Świat przedstawiony jest trochę przerysowany, taka wizja miasta ma coś z filmów Smarzowskiego, "Taksówkarza" Scorsese, kryminałów w stylu noir, a nawet z komiksowej serii Sin City. Można też powiedzieć, że to rewers "Złego" Leopolda Tyrmanda. Podczas gdy jego dzieło to był list miłosny napisany do Warszawy, powieść Żulczyka to opis pogardy dla tego miasta. Jednocześnie jak na dłoni widać tu, że nienawiść od miłości dzieli tylko krok. Dawno, żadna lektura mnie tak nie wciągnęła. Język autora choć dosadny, brutalny i wulgarny, jest też pełen metafor, trafnych porównań i surrealistycznych wizji. Przemyślenia, monolog wewnętrzny bohatera to najmocniejszy punkt utworu. Muszę ostrzec, że "Ślepnąc od świateł" jest bardzo depresyjną, nihilistyczna powieścią. Jednocześnie to zdecydowanie najlepsza rzecz jaką czytałem w zeszłym roku i dowód na to, że rodzima literatura ma się świetnie.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Hell's Angels. Anioły piekieł

[...] nie jest to książka o zdegenerowanych kolesiach na motocyklach. To przede wszystkim jest książka o dziennikarstwie. O tym jak pogoń za sens...

zgłoś błąd zgłoś błąd