Opactwo Northanger

Seria: Angielski ogród
Wydawnictwo: Świat Książki
6,76 (4000 ocen i 251 opinii) Zobacz oceny
10
188
9
327
8
527
7
1 279
6
996
5
465
4
107
3
89
2
12
1
10
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Northanger Abbey
data wydania
ISBN
9788379433124
liczba stron
240
kategoria
klasyka
język
polski
dodała
Ag2S

Napisana z finezją i humorem parodia popularnych na przełomie XVIII i XIX stulecia powieści gotyckich. Młoda i przemiła, choć trochę naiwna panna Katarzyna Morland jest zafascynowana powieściami gotyckimi. Gdy poznaje nowych przyjaciół i zostaje przez nich zaproszona do starego opactwa Northanger, ma nadzieję, że uda jej się odkryć jakąś niewyjaśnioną od lat tajemnicę i przeżyć przygodę....

Napisana z finezją i humorem parodia popularnych na przełomie XVIII i XIX stulecia powieści gotyckich.
Młoda i przemiła, choć trochę naiwna panna Katarzyna Morland jest zafascynowana powieściami gotyckimi. Gdy poznaje nowych przyjaciół i zostaje przez nich zaproszona do starego opactwa Northanger, ma nadzieję, że uda jej się odkryć jakąś niewyjaśnioną od lat tajemnicę i przeżyć przygodę. Znajduje jednak coś zupełnie innego. Coś, o czym skrycie marzyła…

 

źródło opisu: Wydawnictwo Świat Książki, 2014

źródło okładki: http://wydawnictwoswiatksiazki.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 438
Szeherezada | 2017-01-14
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 12 stycznia 2017

Może trochę narażę się swoją opinią fanom twórczości Jane Austen, ale muszę wyznać, że „Opactwo Northanger” nie zrobiło na mnie zbyt dobrego wrażenia. Choć z drugiej strony nie mogę powiedzieć, żeby była to powieść nużąca i ciężka w czytaniu, bo przeczytałam całość bez przerwy, w ciągu jednego wieczoru.
Zaczyna się banalnie: siedemnastoletnia Catherine, wychowana wśród licznego rodzeństwa w małym miasteczku Fulleron, otrzymuje nagle propozycję wyjazdu do Bath razem z bogatą sąsiadką i jej mężem. Dziewczyna, która dotychczas nie zaznała żadnej przygody w spokojnej okolicy, zaczyna chadzać na bale, przebywać w nieznanym towarzystwie – także młodych i atrakcyjnych mężczyzn.
Wśród nowopoznanych osób jest również rodzina Tilneyów. Są oni właścicielami tytułowego – jakże mrocznego w oczach głupiutkiej dziewczyny - opactwa, do którego w końcu (kiedy powieść chyli się ku końcowi) Catherine zostaje zaproszona…
Coś jest takiego w „Opactwie Northanger”, że nie potrafiłam polubić żadnego z jego bohaterów. Nawet Catherine, czyli główna bohaterka powieści, od chwili wyjazdu do opactwa zaczęła się robić coraz bardziej irytująca. Od samego początku jest przedstawiana jako naiwna, ale wdzięczna i dobra dziewczyna, choć jak dla mnie trochę zbyt mdła. Niestety, później z tej jej naiwności wychodzi również najczystsza głupota i irytująca wiara w każde powiedziane jej słowo, co już nie nudzi, ale drażni.
Inne postacie też nie są przedstawione w lepszym świetle. I o ile do tego nie można się przyczepić, bo akurat karygodne zachowania drugoplanowych bohaterów są ciekawe i zabawne, to przykre jest, że nieliczne postacie pozytywne przedstawione są bardzo marginalnie. Gdyby nie potrzeba wstawienia wątku romansowego, to może postać Hanry’ego w ogóle nie miałaby racji bytu.
Mimo tego, co napisałam powyżej, „Opactwo Northanger” ma też swoje dobre strony. Bardzo rozbawiła mnie postać Izabeli Thorpe, której kłamstwa i intencje są dla czytelnika jednocześnie skryte i jasne jak słońce. Mogę nawet powiedzieć, że to właśnie drugoplanowe postacie są o wiele lepiej i barwniej przedstawione. Ich przygody przykuwają uwagę czytelnika i raczej to o nich mogłabym czytać dłużej, bez kontynuacji perypetii głównej bohaterki.
Sądzę, że jest to może być naprawdę intrygująca pozycja, ale jedynie dla fanek powieści Jane Austen i osób zainteresowanych angielską literaturą XIX wieku. Wątpię, że sama poleciłabym ją komukolwiek innemu.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Ferma blond

Wciągająca książka z Lebensbornem i mnóstwem ciekawych historyjek w tle, ale bez głębi psychologicznej.

zgłoś błąd zgłoś błąd