Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Opactwo Northanger

Seria: Angielski ogród
Wydawnictwo: Świat Książki
6,75 (3754 ocen i 240 opinii) Zobacz oceny
10
174
9
310
8
483
7
1 201
6
936
5
444
4
100
3
86
2
10
1
10
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Northanger Abbey
data wydania
ISBN
9788379433124
liczba stron
240
kategoria
klasyka
język
polski
dodała
Ag2S

Inne wydania

Napisana z finezją i humorem parodia popularnych na przełomie XVIII i XIX stulecia powieści gotyckich. Młoda i przemiła, choć trochę naiwna panna Katarzyna Morland jest zafascynowana powieściami gotyckimi. Gdy poznaje nowych przyjaciół i zostaje przez nich zaproszona do starego opactwa Northanger, ma nadzieję, że uda jej się odkryć jakąś niewyjaśnioną od lat tajemnicę i przeżyć przygodę....

Napisana z finezją i humorem parodia popularnych na przełomie XVIII i XIX stulecia powieści gotyckich.
Młoda i przemiła, choć trochę naiwna panna Katarzyna Morland jest zafascynowana powieściami gotyckimi. Gdy poznaje nowych przyjaciół i zostaje przez nich zaproszona do starego opactwa Northanger, ma nadzieję, że uda jej się odkryć jakąś niewyjaśnioną od lat tajemnicę i przeżyć przygodę. Znajduje jednak coś zupełnie innego. Coś, o czym skrycie marzyła…

 

źródło opisu: Wydawnictwo Świat Książki, 2014

źródło okładki: http://wydawnictwoswiatksiazki.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 737
Marzena P | 2016-04-04
Przeczytana: 23 marca 2016

Duma i uprzedzenie - wbijcie sobie te słowa głęboko do głowy i, jeśli jeszcze jakimś cudem tego nie zrobiliście, koniecznie przeczytajcie tę książkę! Powieść, która jest tak cudowna, tak genialnie napisana i która posiada takiego bohatera jak pan Darcy (moja miłość!), jest skazana na sukces i uwielbienie. Tak więc oczarowana przez Jane Austen po skończeniu jej najpopularniejszej pozycji, postanowiłam jeszcze sięgnąć po coś autorstwa tej pani. Po prawie dwóch latach zwłoki, sięgnęłam (trochę przypadkiem) po Opactwo Northanger, wiedząc jednak, że Dumy i uprzedzenia nic nie przebije.

Katarzyna Morland jest przemiłą, młodą panną spragnioną przygody, a także miłośniczką powieści gotyckich. Podczas pobytu w Bath, jej pierwszej tak długiej rozłąki z rodziną, poznaje nowych przyjaciół, staje się też przedmiotem zainteresowania pewnych kawalerów. Gdy zostaje zaproszona do opactwa w Northanger, spodziewa się odkryć tam rodzinne sekrety i tajemnice, los zsyła jej jednak zupełnie co innego. Czy nasza młoda heroina dojrzeje, znajdzie miłość i szczęście?

"Każdy, czy to dżentelmen, czy dama, kto nie znajduje przyjemności w dobrej powieści, musi być nie do wytrzymania głupi."

Jane Austen po raz kolejny zaskoczyła mnie swoim ciętym językiem i jawną krytyką wobec angielskiej etykiety. Czytając Opactwo Northanger niemal słyszałam śmiech jego autorki, sarkazm ścieka ze stron, a irytujący bohaterowie są na porządku dziennym. Przerysowanie łączy się w jakiś przedziwny sposób z naturalnością, a złote myśli z denerwującymi monologami (co oczywiście wcale nie jest minusem, bo Austen o to chodziło). Autorka zdaje się gardzić sztucznością, fałszem, gadatliwością czy przechwałkami - i wyraźnie to okazuje poprzez tworzenie postaci, które swoją głupotą doprowadzają czytelnika do szewskiej pasji. Trzecioosobowy narrator często zwraca się bezpośrednio do nas, z humorem, co, jakkolwiek dziwnie to brzmi, budzi sympatię. Całą powieść Austen mogłabym określić mianem sympatycznej, przyjemnej lektury.

To nie jest książka, która by porywała, doprowadzała do zawałów, ochów, achów, westchnięć, uwalniania silnych emocji, zachwytu i szoku. Nie. To stonowana, spokojna historia, z prostą fabułą, przemiłą główną bohaterką i nietrudnym do odgadnięcia zakończeniem. Opactwo Northanger kojarzy mi się z takim słoneczkiem, piękną, wiosenną pogodą i czytaniem w cieniu na kocu w parku wśród drzew. Brakuje jeszcze tylko kilku dam w długim, pięknym sukniach, herbatki o piątej i nienagannych manier - i oto cała książka Austen!

"Przyjaźń jest niewątpliwie najskuteczniejszym lekiem na cierpienia zawiedzionej miłości."

Książka nie zrobiła na mnie piorunującego wrażenia, raczej przeciętne. Henry czy pan Thorpe to nie kopie Darcy'ego, którego uwielbiam - ci dwaj dżentelmeni nie mają w sobie tyle przyciągającego uroku. Katarzynie też zabrakło bardziej wyrazistego charakterku, czegoś na kształt ciętego języka Elżbiety. Cała ta historia nie ma takiego dobitnego zakończenia i moim zdaniem jest tylko nieco pozmienianą, mniej staranną wersją Dumy i uprzedzenia.

Mimo to ta króciutka opowiastka jest idealnym rozwiązaniem na wiosenny dzionek, a może nawet zimowy czy jesienny, kiedy chcemy poprawić sobie humorki. Jane Austen czaruje czytelnika płynnym językiem, ironią i humorem, a bohaterowie albo denerwują nas swoją płytkością, albo zdają się być całkiem sympatyczni. Lekkość tej historii jest urzekająca, a jej styl bezbłędny. Co mogę jeszcze powiedzieć? Na pewno w dalszym ciągu będę sięgać po powieści tej zacnej, angielskiej pisarki i Was gorąco do tego zachęcam.

http://zaczarrowana.blogspot.com/2016/04/romantyzm-ironia-i-ciutka-szyderstwa.html

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Cel uświęca środki

Wiosną ubiegłego roku, za sprawą Wydawnictwa Drageus Publishing House, mogliśmy po raz pierwszy zetknąć się z niezwykle widowiskowym, intrygującym i w...

zgłoś błąd zgłoś błąd