Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Panie z Cranford

Tłumaczenie: Aldona Szpakowska
Seria: Angielski ogród
Wydawnictwo: Świat Książki
6,79 (654 ocen i 113 opinii) Zobacz oceny
10
32
9
34
8
114
7
212
6
169
5
60
4
16
3
8
2
7
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Cranford
data wydania
ISBN
9788379434794
liczba stron
192
słowa kluczowe
literatura angielska, XIX wiek
kategoria
klasyka
język
polski
dodała
Ag2S

Inne wydania

Powieść jednej z najsłynniejszych angielskich pisarek z czasów wiktoriańskich przypomina zbiór scenek rodzajowych. Urok dawno minionego świata, niespieszna narracja, świetnie uchwycone charaktery, snobizmy, śmiesznostki i cnoty bohaterek wzruszają, denerwują i wywołują niepohamowaną wesołość. Na podstawie tej powieści telewizja BBC nakręciła przebojowy serial z Judi Dench w roli...

Powieść jednej z najsłynniejszych angielskich pisarek z czasów wiktoriańskich przypomina zbiór scenek rodzajowych. Urok dawno minionego świata, niespieszna narracja, świetnie uchwycone charaktery, snobizmy, śmiesznostki i cnoty bohaterek wzruszają, denerwują i wywołują niepohamowaną wesołość. Na podstawie tej powieści telewizja BBC nakręciła przebojowy serial z Judi Dench w roli głównej.
Koniec XIX wieku, Cranford – miasteczko w hrabstwie Cheshire w Anglii. Mieszkają tu głównie kobiety; przeważnie ekscentryczne bezdzietne wdowy i stare panny. Ich zachowanie jest podporządkowane temu, co wypada lub nie wypada osobie o danej pozycji w tym małomiasteczkowym środowisku. Damy skrzętnie ukrywają niedostatki finansowe, nie skarżą się na brak pieniędzy, to bowiem nie uchodzi, w zaciszu domowym natomiast czynią drobne oszczędności - na świecach i ulubionych przysmakach. Należą do klasy średniej, ale za wszelką cenę chcą uchodzić za przedstawicielki klasy wyższej. Żyją tak, jakby od czasów ich młodości nic się nie zmieniło, starannie ignorując fakt, iż świat wokół gwałtownie przyspiesza.

 

źródło opisu: http://www.swiatksiazki.pl/ksiazki/panie-z-cranfor...(?)

źródło okładki: http://www.swiatksiazki.pl/ksiazki/panie-z-cranfor...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 535
Dominika Rygiel | 2016-03-23
Na półkach: 52 / 2016
Przeczytana: 23 marca 2016

"(...) siedziała teraz godnie, udając, że nie wie, jakie ciasto przysłano, chociaż wiedziała, i my wiedziałyśmy, i ona wiedziała, że my wiemy, i my wiedziałyśmy, że ona wie, że my wiemy, że cały ranek przygotowywała kanapki i ciasto biszkoptowe." (s. 7)

Rzadko sięgam po książki oceniając je po okładce. Seria "Angielski ogród" jest wyjątkiem. Kobiecy, lekki, wręcz perfekcyjny a na pewno przyjemny dla oka design przykuł moją uwagę już dawno. To nie pierwsze więc moje spotkanie z autorkami czasów wiktoriańskich, choć akurat pierwsze z Elizabeth Gaskell.

"Panie z Cranford" to przyjemny w odbiorze zbiór anegdotek z życia pań małego miasteczka Cranford. Życie toczy się tutaj swoim, dosyć monotonnym rytmem. W jego niespieszny takt tańczy jego żeńska część: plotkując, urządzając przyjęcia, okrywając niejednokrotnie woalem milczenia wszelkie życiowe niedogodności, robiąc często dobrą minę do złej gry. Tę monotonię przerywa dosyć modernistyczna wieść: budowa kolei. Powoduje ona w zwartej, momentami zaściankowej społeczności nie tylko znaczne poruszenie ale prowadzi również do śmierci...

Muszę przyznać, że mam z tą powieścią (jak i podobnymi z tej samej serii) znaczny problem. Elisabeth Gaskell zaserwowała bez wątpienia społeczno-obyczajową scenkę rodzajową na najwyższym poziomie. Dyskretne wyśmiewanie ówczesnych przywar, dbałość o obrazowe odwzorowanie panującej mody, ukazanie manier jakie rządziły społeczeństwem wiktoriańskiej Anglii a wszystko z przymrużeniem oka, okraszone wyważonym poczuciem humoru.

Wszystko pięknie, ładnie i zupełnie na miejscu. Rzeczowe, wymuskane, dopieszczone. Tylko nie dla mnie taka literacka ogłada, niestety. Brak mi tutaj dickensowskiego brudu i mroku. Kwiecistość i perfekcja są piękne, lecz mnie nużą.

Mimo wszystko uważam, że książka ta może jak najbardziej się spodobać. Ma wszystko co dobra literatura mieć powinna. Jej wnętrze jest jak jej okładka - idealna, przemyślana i zaprojektowana w najmniejszym detalu. Piękna choć dla mnie niestety nudnawa...

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Kamyk

Nie odradzam, nie polecam. Książka dość nietypowa w formie, co nie znaczy, że zła. Autorka może trochę niepotrzebnie uprzedza o tym, co ma zaistnieć p...

zgłoś błąd zgłoś błąd