Western odrzuca legendę

Wydawnictwo: Młodzieżowa Agencja Wydawnicza
8 (1 ocen i 1 opinia) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
1
7
0
6
0
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
8320319870
liczba stron
188
słowa kluczowe
film, kino, western
język
polski
dodała
Superchrupka

Książka omawiająca ewolucje westernu w latach sześćdziesiątych i siedemdziesiątych XX wieku.

 

źródło opisu: opis autorski

źródło okładki: http://literacki24.pl

Brak materiałów.
książek: 353
Carmel | 2017-02-25
Przeczytana: 2003 rok

Do czasu wydania epokowego dzieła Plesnara-"Twarzy westernu", "Western odrzuca legendę" był jednym z kilku (obok wcześniejszej pracy Michalskiego) w polskim piśmiennictwie, poważnym studium nad westernem, jako fenomenem kina. Film z Dzikiego Zachodu, czyli jeden z kilku 'endemicznie' amerykańskich gatunków, został przez Janusza Skwarę potraktowany z należytą uwagą i powagą. Jeśli ktoś przypuszcza, że western to film klasy B, bez przesłania, sztampowy twór amerykańskiej pop-kultury, to powinien przeczytać tę książkę.

U Skwara western to pełnoprawny gatunek filmowy, który dość dobrze daje się opisać kilkoma jednoznacznymi cechami w ramach gatunku. Dopiero lata 60-te przyniosły anty-western, który rozsadził klasyczny western. Tacy reżyserzy jak Sam Peckinpah, George Roy Hill, Arthur Penn czy Clint Eastwood stworzyli antybohaterów, niespotykaną dotychczas brutalność czy zupełnie nowy wymiar społeczny mitu zdobywania Dzikiego Zachodu. Przy okazji warto zaznaczyć, że nie znajdziemy w książce Skwary produkcji nie-amerykańskich. Nie ma więc Sergia Leone i jego włoskich kontynuatorów czy kooperacji socjalistycznej przy realizacji dzieł Karola Maya.

"Western odrzuca legendę" został zbudowany na ośmiu esejach tematycznych. Jest dyskusja nad historycznością tematów kowbojskich. Mamy tu słynny pojedynek w Corallu O.K. i Wyatta Earpa, jako częsty motyw filmowy. Jest obrona Alamo i Davy Crockett, wojna secesyjna, czy generał Custer i bitwa pod Little Bighorn. Każde z tych zdarzeń pokrótce autor opisał i przybliżył filmy, które bezpośrednio do tych nich nawiązywały. Kolejny temat to samotność bohatera wobec wrogich jednostek. Jest również ważny temat Indian i ich rehabilitacja, która dokonywała się na ekranie z kolejnymi dekadami. Jak wielka zmiana w Amerykanach zaszła w XX wieku widać i po westernach. U Johna Forda, szczególnie w obrazach przedwojennych, Indianie to dzikusy. Zaś w "Małym Wielkim Człowieku" (genialna rola Dustina Hoffmana) czy "Człowieku Zwanym Koniem" (z Richardem Harrisem) dostajemy głębokie studia nad tragedią Indian z ciekawie pokazaną etnografia. Jest rozdział o demitologizacji wielu wcześniejszych motywów westernowych i temat osadnictwa na prerii.

W książce przewija się ponad 100 tytułów. Kilka, ze względu na czas akcji, to nie westerny. Najsłynniejsze z tej grupy to "Czarny dzień w Black Rock" z genialnym Spencerem Tracy i tematem rasizmu w tle, oraz buntowniczy "Swobodny jeździec" z Denisem Hopperem. Te akurat filmy są klasycznym przykładem amerykańskiej elastyczności w wielokrotnej eksploatacji tematów. Samotność szeryfa zastąpiona przez weterana wojennego, a konie przez motocykle.

Przytłaczająca większość filmów, to klasyczne 'do bólu' westerny. Jest John Wayne, Henry Fonda czy Gregory Peck. Są nieśmiertelne ostańce Utah, stanowiące krajobraz chyba połowy scen Dzikiego Zachodu, jest Rio Grande. Te najważniejsze obrazy autor opisał szczegółowo, zarówno akcję, kontekst historyczny jak i przesłanie.

Najcenniejsze są chyba korespondencyjne pojedynki twórców na tematy; polemiki interpretacyjne. Przykładowo, między Howardem Hawksem i jego "Rio Bravo" oraz "W samo południe" Freda Zinnemanna mamy starcie motywów - samotność szeryfa (Gary Cooper) kontra współpraca z zastępcami (John Wayne z genialnym kulejącym Walterem Brennanem). Z jednej strony, to aluzje do zimnowojennych strachów, z drugiej psychologiczny portret człowieka w osaczeniu. Zatwardziali przeciwnicy westernu powinni zapoznać się z pięknym, ale i brutalnym westernem "Zdarzenie w Ox-Bow" Williama Wellmana. To moralitet o winie, zemście, rodzącym się totalitaryzmie i manipulacji. Świetna rola Henry Fondy. Skwara tej produkcji poświęcił sporo miejsca. Dla mnie film ten, to jednoznaczny dowód, że nie formalny kostium określa dzieło warte uwagi, ale temat i prawda zapadająca w pamięć odbiorcy.

"Western odrzuca legendę" to książka ambitna, choć niepozorna. Wielość tematów, które western porusza, umożliwia jedno z lepszych podejść do opisana fenomenu kina amerykańskiego, właśnie przez ewolucję tego gatunku. Skwara pięknie to pokazał.

Obowiązkowa lektura dla kinomana. Ciekawe studium kondycji kina i ważnych tematów filmowych.

Polecam.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Dwór szronu i blasku gwiazd

Dobrze jest wrócić do serii o Feyrze i Rhysie. Wydawało mi się, że autorka zakończyła tę historię, ale okazało się, że ma jeszcze wiele do powiedzenia...

zgłoś błąd zgłoś błąd