Pierwszy dotyk ognia

Cykl: Nocny Książę (tom 1)
Wydawnictwo: Papierowy Księżyc
7,6 (682 ocen i 74 opinie) Zobacz oceny
10
102
9
76
8
182
7
168
6
105
5
32
4
9
3
4
2
3
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Once Burned
data wydania
ISBN
9788361386391
liczba stron
350
słowa kluczowe
fantasy, science fiction
język
polski
dodała
Anna

Kiedy tragiczny wypadek pokrył jej ciało bliznami i zniszczył jej marzenia, Leila nie wyobrażała sobie nawet, że najgorsze jeszcze ją czeka. Zyskała jednak przerażającą moc, która pozwala jej przewodzić elektryczność i w jednej chwili poznać najczarniejsze tajemnice każdej osoby, jakiej dotknie. Leila jest skazana na samotne życie… Lecz wtedy zostaje porwana przez nocne stwory i w potrzebie...

Kiedy tragiczny wypadek pokrył jej ciało bliznami i zniszczył jej marzenia, Leila nie wyobrażała sobie nawet, że najgorsze jeszcze ją czeka. Zyskała jednak przerażającą moc, która pozwala jej przewodzić elektryczność i w jednej chwili poznać najczarniejsze tajemnice każdej osoby, jakiej dotknie. Leila jest skazana na samotne życie… Lecz wtedy zostaje porwana przez nocne stwory i w potrzebie musi telepatycznie wezwać najbardziej niesławnego wampira na świecie…

Vlad Tepesh zainspirował najwspanialszą wampiryczną legendę – ale pod żadnym pozorem nie należy nazywać go „Dracula”. Zdolność panowania nad ogniem sprawia, że Vlad jest postrachem nawet wśród wampirów, lecz jego wrogowie znaleźli przeciw niemu nową broń: piękną śmiertelniczkę, której potęga równa jest jego własnej. Kiedy się spotykają, rozpala się między nimi namiętność, która może pochłonąć ich oboje. Będą musieli posunąć się do granic, by powstrzymać nieprzyjaciela, który zrobi wszystko, by strawiły ich płomienie.

 

źródło opisu: www.paranormalbooks.pl

źródło okładki: www.paranormalbooks.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1190
Bookowa Dama | 2017-08-23
Na półkach: Przeczytane, Zrecenzowane
Przeczytana: 2017 rok

Kiedy książka oferuje taką okładkę, zapoznanie się z treścią w środku jest tylko kwestią czasu. Trzeba wziąć tylko po uwagę fakt, że ładna okłada nie zawsze idzie w parze z dobrą historią. I niestety tak się stało w przypadku "Pierwszego dotyku ognia".

Sam początek był świetny. Leila pokazała się jako twarda kobieta, której bolesna przeszłość tylko ją wzmocniła. Nie straszne jej było porwanie, potrafiła zachować zimną krew, kiedy sytuacja tego wymagała. Ale kiedy na scenę wchodzi Vlad, wszystko powoli zaczyna się sypać. Jako że mamy do czynienia z narracją pierwszoosobową, a Leila jest wręcz oczarowana bezwzględnym wampirem, co jakiś czas mamy opisy opiewające świetny wyląd Vlada, mówiące jak seksowne są jego mięsnie i on sam. Wystarczył jeden jego dotyk, sama obecność, by z twardej kobitki zrobiły się ciepłe kluchy. No dobrze, może aż tak że nie jest, aczkolwiek Leila nieraz ulega urokowi wampira. Nie powiem, że trochę mnie to rozczarowało i sprawiło, że historia stała się nużąca.

Fabuła sama w sobie też niczego nowego nie wnosi. Raczej schematyczna opowiastka, niczym nie zaskoczy, niemniej jednak czyta się ją niezwykle przyjemnie i szybko. Niewiele tu akcji, gdyż jest ona zdominowana przez romans/erotyk, ale przy końcówce historia nabiera tempa. Jeśli chodzi bohaterów, to możemy tu mówić tylko o Leli i Vladzie, który jak na bohatera swojego gatunku wypada całkiem dobrze - mroczny, seksowny, pociągający. Ale jak dla mnie zbyt idealny, ma w sobie coś powtarzalnego.

"Pierwszy dotyk ognia" to typowy romans paranormalny (z naciskiem na romans) kierowany głównie do tej starszej młodzieży i dorosłych. Przyjemne czytadełko, banalne, na leniwe dni, polecane szczególnie paniom lubiącym tych zimnych drani, którzy ulegają urokowi naszej heroiny. Nie ma tu nic ambitnego, akcja też niczym nie zaskoczy.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Jak kamień w wodę

Jeśli wezmę pod uwagę, że historia zawarta w książce nie jest kryminałem ( a dla mnie nie jest) to sam tytuł jest nie trafiony. Nic ani nikt nie prze...

zgłoś błąd zgłoś błąd