Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

I dobry Bóg stworzył aktorkę

Wydawnictwo: Sol
7,36 (47 ocen i 19 opinii) Zobacz oceny
10
7
9
3
8
12
7
10
6
9
5
5
4
1
3
0
2
0
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788361930336
słowa kluczowe
literatura polska
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Ag2S

Większość dziewczynek na pewnym etapie życia marzy o tym, by zostać aktorką. Większość z tej większości z czasem zmienia zdanie. Dorotka zalicza się do mniejszości, która zdania nie zmienia, choć w efekcie wszystko wygląda inaczej, niż sobie wyobrażała. To historia najprawdziwsza z prawdziwych, a nawet momentami bardzo biograficzna, w której pasja miesza się ze zwątpieniem, wiara w siebie z...

Większość dziewczynek na pewnym etapie życia marzy o tym, by zostać aktorką. Większość z tej większości z czasem zmienia zdanie.

Dorotka zalicza się do mniejszości, która zdania nie zmienia, choć w efekcie wszystko wygląda inaczej, niż sobie wyobrażała. To historia najprawdziwsza z prawdziwych, a nawet momentami bardzo biograficzna, w której pasja miesza się ze zwątpieniem, wiara w siebie z totalnym załamaniem, a w miejscu marzeń o wielkich rolach mamy debet na koncie i reklamy protez zębowych. I niech was nie martwi tendencja Dorotki do pchania się w kłopoty i jej niezwykły talent do strzelania gaf. Dzięki temu poznacie Słynnego Aktora, Wielkiego Reżysera, Gwiazdę, Wielkiego Faceta oraz kilku innych sławnych ludzi znanych Wam dotąd tylko z ekranu i sceny teatralnej.

 

źródło opisu: Wydawnictwo SOL, 2014

źródło okładki: http://wydawnictwosol.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 325
majeczka241 | 2015-10-06
Na półkach: Przeczytane

Większość małych dziewczynek marzy o tym by kiedyś stać się sławną piosenkarką, modelką, tancerką, czy chociażby aktorką. Ja również należałam do tej większości. Gdy jeszcze byłam małym berbeciem marzyłam o zostaniu słynną aktorką, którą ludzie będą rozpoznawać na ulicy, w sklepie, czy chociażby w tramwaju. Jednak z biegiem lat mój zapał do dążenia za marzeniami zmalał. Uświadomiłam sobie, że nie nadaje się na aktorkę, po pierwsze boje się publicznych występów, a po drugie boje się stać przed kamerą. Do tego trzeba mieć niezły mózg by zapamiętać rolę jaką się gra, a ja jestem osobą, która posiada bardzo dobrą pamięć, ale krótkotrwałą. Więc moje marzenia musiały zejść na dalszy plan.

Gdy chwyciłam za książkę ,,I dobry Bóg stworzył aktorkę" podziwiałam w Dorotce determinację do dążenia do celu. Miała wielkie marzenie, móc grać główne role w teatrach i być sławną aktorką. Dlatego złożyła papiery do Słynnej Szkoły jednak nie została przyjęta z powodu nie wymawiania litery S. Nie poddała się i spróbowała za rok, jednak i tym razem jej się nie udało z powodu ,,braku talentu". Po kolejnych próbach dostania się do Słynnej Szkoły Dorotka zaczęła tracić nadzieję na to, że kiedykolwiek uda się jej przekonać surowe jury. Jednak los się do niej uśmiechnął. Jej marzenie po części się spełniło i teraz musiała pokazać na co ją stać. Poza aktorstwem żyje z Księciem z bajki, który zamiast ją wspierać w dążeniu do marzenia ciągle ją krytykuje, nigdzie jej nie zabiera na wycieczki, tylko do zakręconej rodziny Królewskiej, która także krytykowała Dorotkę i nie potrafiła jej w ogóle zrozumieć, że posiada własne poglądy. Czy uda się jej zostać aktorką i spełnić swoje marzenie? Czy dostrzeże w Księciu te prawdziwe, złe oblicze? Nie dowiecie się jeżeli nie przeczytacie.

Książkę otrzymałam, dzięki uprzejmości wydawnictwa SOL. Głównym i jedynym narratorem powieści jest Bóg, który strzeże Dorotki, popycha ją w różne kierunki, naprowadza na właściwą drogę. Pan i władca w powieści przedstawiony jest jako sympatyczny, wyrozumiały stwórca, który nie potępia Dorotki i przymyka oko na jej różne wybryki.

Na początku miałam wielką trudność w odnalezieniu się w tej powieści. Pomimo prostego i zrozumiałego języka, książka zawiera w sobie wiele ironii, która nie pozwalała mi pozytywnie odebrać tej powieści. Sama niezbyt rozumiem ironię, więc do książki podchodziłam z wielkim dystansem. Jednak gdy w końcu się do powieści przekonałam dostrzegłam w Dorotce namacalne podobieństwo do mojej osoby. Jest bardzo pokręcona, nie pewna siebie, często mówi coś, nim dobrze pomyśli... Czytając książkę myślałam, że czytam o samej sobie. Dorotka mnie bardzo pozytywnie zaskoczyła.

Dzięki powieści przyglądałam się rozterkom Dorotki, współczułam jej, często odczuwałam irytację względem niej, jednak zamiast ją znienawidzić, pokochałam tę pokręconą dziewczynę. Pokazała mi swoje wesołe, a zarazem smutne życie. I może często nie potrafiłam zrozumieć jej postępowania, nie potępiałam jej jak nasz narrator. Przyjemnie się przy tej powieści bawiłam. Polecam.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Fear you

Nie zawiodłam się- tak mogę zacząć. Historia ciekawa i nawet przyznam szczerze chyba lepsza od poprzedniej. Trochę brakowało mi historii pozostałych o...

zgłoś błąd zgłoś błąd