Michalina Wisłocka. Sztuka kochania gorszycielki

Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
6,74 (458 ocen i 81 opinii) Zobacz oceny
10
18
9
22
8
77
7
152
6
123
5
41
4
14
3
9
2
1
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788378397410
liczba stron
304
język
polski
dodała
Ag2S

Opowieść o pierwszej damie polskiej seksuologii. Była kobietą silną i odważną czy może pozbawioną zahamowań skandalistką? Odnalezione dzienniki odsłaniają prywatne życie Michaliny Wisłockiej. Z jej książki „Sztuka kochania”, obowiązkowej przez lata lektury w każdym domu, miliony Polaków uczyło się, jak wielką przyjemnością jest seks, jak wielką sztuką przeżywanie miłości i jak dzięki...

Opowieść o pierwszej damie polskiej seksuologii.

Była kobietą silną i odważną czy może pozbawioną zahamowań skandalistką? Odnalezione dzienniki odsłaniają prywatne życie Michaliny Wisłockiej.
Z jej książki „Sztuka kochania”, obowiązkowej przez lata lektury w każdym domu, miliony Polaków uczyło się, jak wielką przyjemnością jest seks, jak wielką sztuką przeżywanie miłości i jak dzięki niewielkim zabiegom wzmóc przyjemność. To ona mówiła o przyjemności kobiety, świadomym macierzyństwie i antykoncepcji. Od niej zaczęła się polska rewolucja seksualna w schyłkowym okresie komunizmu. Ale, choć lubiła powtarzać, że nie ma nic do ukrycia, jej życie pełne było tajemnic.
Kochała wielu mężczyzn, uwodziła ich, choć późno odkryła radość płynącą z seksu. Układała sobie życie w trójkącie z mężem i przyjaciółką. Udawała, że jest matką bliźniaków. Oto opowieść o życiu, które było rewolucją seksualną, bez żadnego tabu.
Odnalezione i dotychczas niepublikowane fragmenty dzienników w połączeniu z opowieściami jej córki oraz bliskich odsłaniają skrywane oblicze jednej z największych ikon PRL-u.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Prószyński i S-ka, 2014

źródło okładki: http://www.proszynski.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 2081
Wojciech Gołębiewski | 2017-08-07
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 07 sierpnia 2017

Violetta OZMINKOWSKI - "Michalina Wisłocka. Sztuka
kochania gorszycielki"
Opowieść o pierwszej damie polskiej seksuologii

UWAGA! Czyta się jak najlepszą powieść sensacyjną!!

Wisłocka (1921 – 2005) według Wikipedii:
"....Dyplom lekarza uzyskała 1 września 1952, natomiast stopień naukowy doktora nauk medycznych 24 kwietnia 1969. Byla współzałożycielką Towarzystwa Świadomego Macierzyństwa, w którym zajmowała się leczeniem niepłodności i antykoncepcją. Objęła kierownictwo Poradni Świadomego Macierzyństwa w Instytucie Matki i Dziecka w Warszawie. W latach 70. XX wieku kierowała Pracownią Cytodiagnostyczną Towarzystwa Planowania Rodziny.
Oprócz książek z dziedziny seksuologii takich jak: "Sukces w miłości", "Kalejdoskop seksu", "Kultura miłości", "Sztuka kochania" (1978), "Sztuka kochania – w 20 lat później" (1988), "Sztuka kochania – witamina M" (1989), była również autorką pamiętników "Miłość na całe życie. Wspomnienia z czasów beztroski".
Jej popularnonaukowy poradnik z dziedziny seksuologii "Sztuka kochania" wydany w 1978 stał się bestsellerem (nakład łączny 7 mln egzemplarzy) i zapoczątkował większą otwartość w sprawach seksu i życia seksualnego w Polsce.."
Jest to niedopuszczalne uproszczenie, bo "Sztuka kochania" była uwieńczeniem kilkunastoletniej drogi Wisłockiej w oświacie seksualnej. Zawsze ją wielbiłem i uważałem za przebojową kontynuatorkę działalności Boya w tej materii tj w walce z zacofaniem, kołtuństwem i pruderią.
O autorce niewiele dowiedziałem się, poza tym, że pracowała w "Newsweeku" i że wyszła za mąż za Krzysztofa Daukszewicza. Wydawnictwo Prószyński i S-ka daje notkę:
"Violetta Ozminkowski – dziennikarka „Gazety Wyborczej” i „Newsweeka”, współautorka książki o Marku Edelmanie „Pan doktor i Bóg”, autorka wywiadu rzeki z Grzegorzem Miecugowem „Szkiełko i oko” i rozmowy z Agnieszką Osiecką „Lubię farbować wróble”... "
Ta biografia Wisłockiej (2014) jest szczególnie cenna dzisiaj w Polsce, gdy oświata seksualna i wynikająca z niej świadomość jest w potwornym regresie w stosunku do lat 60. XX wieku.
Gratuluję autorce, która w umiejętny sposób połączyła potężne części pamiętnika Wisłockiej, różnych listów i rozmów z jej córką. Pasjonująca lektura i bez oporów 10 gwiazdek, bo to pozycja bardzo pożyteczna szczególnie w sytuacji, gdy Polska pozostaje w ogonie cywilizacji ograniczając radykalnie aborcje, in vitro i dostęp do antykoncepcji.
Na zakończenie parę rad i przemyśleń Wisłockiej:
s. 129 „...Nie zabierajcie mężczyznom możliwości opieki nad wami. Nic się nie stanie, jak czasem zemdlejecie w jego ramionach”,
s. 317 „....wakacyjny romans nie może być powodem rozbijania życia prywatnego... ..ma nikłe szanse na przetrwanie w zderzeniu z prozą życia...”
s. 320 „...miłość jest sztuką, dlatego pośpiech w łóżku jest błędem niewybaczalnym, trzeba pozwolić pracować wyobraźni...”
s. 361 „....Nie ma miłości bez ufności. A ufność przewraca na grzbiet żółwia do góry nogami i żaden pancerz go nie chroni i odsłania mu miękką pierś i gardło, tam gdzie mieszka życie...”
s. 367,9 "... Łatwo powiedzieć »kocham«, ale czy to jest miłość? Miłość to szereg lat przyjaźni, serdeczności, opieki i serca. Jednym słowem, kapitał wspólnych przeżyć i doświadczeń, a nie słowo jako czek bez pokrycia. Może z czasem być z pokryciem, ale to dopiero życie pokaże..."

I wiele innych, które proszę samemu wyczytać. W w ogóle bomba!

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Dziewczyny, które zabiły Chloe

Mnie ta książka nie porwała, podczas czytania miałam ochotę odłożyć i nie czytać w ogóle,historia mocno naciągana, nie chcę spoilerować. Nie polecam,...

zgłoś błąd zgłoś błąd