Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Apetyt

Tłumaczenie: Urszula Woźniakowska
Wydawnictwo: Znak
6,98 (202 ocen i 62 opinie) Zobacz oceny
10
19
9
15
8
35
7
59
6
47
5
13
4
5
3
7
2
1
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Appetite
data wydania
ISBN
9788324031238
liczba stron
576
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Anne_Joy

Nino jest geniuszem smaku. Jego dar dla jednych jest błogosławieństwem, inni uznają go za przekleństwo. Syn florenckiego rzeźnika wie jak smakuje namiętność, władza czy żałoba. Zna też smak kamienia, drewnianej łyżki i śmierci. We Florencji, mieście zmysłów, każdy jest artystą. Gdy Leonardo da Vinci uczy się mieszania pigmentów, Nino łączy cynamon, pieprz, gałkę muszkatołową i wanilię....

Nino jest geniuszem smaku. Jego dar dla jednych jest błogosławieństwem, inni uznają go za przekleństwo. Syn florenckiego rzeźnika wie jak smakuje namiętność, władza czy żałoba. Zna też smak kamienia, drewnianej łyżki i śmierci.

We Florencji, mieście zmysłów, każdy jest artystą. Gdy Leonardo da Vinci uczy się mieszania pigmentów, Nino łączy cynamon, pieprz, gałkę muszkatołową i wanilię. Alchemia uwodzenia smakiem nie ma przed nim tajemnic.Jego ucztom nie potrafią się oprzeć Medyceusze, kardynałowie, a nawet sam papież.

Kiedy jego ukochana Tessina zostaje zmuszona do ślubu z podstarzałym arystokratą, Nino zatraca się w pracy. Obłędne uczty, rozpustne kurtyzany, potrawy, które mącą zmysły – tylko on potrafi wyczarować spektakl, który zachwyca od Florencji po Rzym. Ale raz rozbudzony apetyt nie da o sobie zapomnieć. Tak jak pierwsza miłość, której nie nakarmią same wspomnienia. Jeśli droga do serca wiedzie przez żołądek, Nino użyje najwykwintniejszych smaków, by odzyskać ukochaną.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Znak, 2014

źródło okładki: http://www.znak.com.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 247
AnotherDesire | 2016-02-16
Na półkach: Przeczytane

Książka ta bardzo poztywnie mnie zaskoczyła. Niestety pierwsze 100 stron nie zapowiadało się rewelacyjnie, jednak z czasem bardzo się to zmieniło! Wraz z opuszczeniem rodzinnego domu przez głownego bohatera, książka nabrała werwy, przygody oraz niepowtarzalnego klimatu w którym całkowicie się zatraciłam. To ksiązka, która ukazuje nam, że jednym z największych błędów i grzechów jest ludzka pycha oraz zuchwałość, książka ukazuje nam to, jak łatwo zatracić się w przesadnym samozadowoleniu, przeświadczeniu, że wygraliśmy z życiem, ale również i to, jak szybko i jak brutalnie obchodzi się z nami życie, by nam pokazać, że nie mamy racji. To, co spodobało mi się w książce najbardziej, to fakt, z jak celnie autor ujął esencję tejże epoki, jak wspaniale się odnajdujemy w niej czytając opisy florenckich czy rzymskich ulic i zabytków. Dialogi wyszły naturalnie. Co do strony "technicznej" książki, to dużym plusem jest podział na rozdziały, bez którego byłoby ciężko przy prawie 600stronicowej książce, co do minusów, to nie ma ich wiele, chyba jedynie to, że czcionka była dosyć mała, przez co czytanie zajmowało mi więcej czasu :). Gdybym miała treść tej książki określić jednym zdaniem, prawdopodobnie byłoby to powiedzenie Fortuna kołem się toczy - które jest tak adekwatne do tego kontekstu.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
To tylko plotki

Klimatem przypomina inteligentniejszą wersję "Niani Frani". Przewrotny humor i tempo akcji ocierają się o granice absurdu, ale zdecydowanie...

zgłoś błąd zgłoś błąd