Bezmyślna

Tłumaczenie: Joanna Grabarek
Cykl: Bezmyślna (tom 1)
Wydawnictwo: Akurat
7 (1073 ocen i 183 opinie) Zobacz oceny
10
168
9
96
8
183
7
224
6
188
5
94
4
44
3
32
2
19
1
25
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Thoughtless
data wydania
ISBN
9788377586228
język
polski
dodała
joly_fh

Od niemal dwóch lat Kiera ma chłopaka - Denny jest spełnieniem jej marzeń: kochający, czuły, całkowicie jej oddany. Kiedy razem wyjeżdżają do nowego miasta, aby zacząć wspólne życie - on jako stażysta w znanej firmie reklamowej, ona zaś jako studentka na renomowanym uniwersytecie - wszystko wydaje się idealnie układać. Potem jednak nieprzewidziane okoliczności zmuszają parę do tymczasowej...

Od niemal dwóch lat Kiera ma chłopaka - Denny jest spełnieniem jej marzeń: kochający, czuły, całkowicie jej oddany.

Kiedy razem wyjeżdżają do nowego miasta, aby zacząć wspólne życie - on jako stażysta w znanej firmie reklamowej, ona zaś jako studentka na renomowanym uniwersytecie - wszystko wydaje się idealnie układać.

Potem jednak nieprzewidziane okoliczności zmuszają parę do tymczasowej rozłąki. Kiera czuje się osamotniona, zdezorientowana; potrzebuje opieki i pocieszenia. Na pomoc przychodzi jej współlokator, lokalny gwiazdor rocka - Kellan Kyle. Jego przyjaźń pomaga Kierze poradzić sobie z uczuciem wyobcowania w nowym mieście. Kiedy jednak jej samotność staje się coraz bardziej intensywna, relacje z Kellanem ulegają stopniowej przemianie. A potem pewnej nocy wszystko zmienia się drastycznie... i od tej pory życie żadnego z bohaterów nie jest już takie, jak dawniej.

"Bezmyślna" zmusza do przeczytania jej jednym ciągiem ale ze względu na tematykę. Każdy czytelnik zinterpretuje tę historię odmiennie.

Jednym z głównych tematów tej książki jest zdrada i to, jak ludzie, których ona dotyczy, radzą sobie później z życiem.

To nie jest lekka, łatwa i przyjemna bajka. "Bezmyślna" to prawdziwa do bólu, ściskająca za serce opowieść, zwłaszcza jeżeli czytelnik zaznał choć części tego, czego muszą doświadczyć jej bohaterowie.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Akurat, 2014

źródło okładki: http://www.wydawnictwoakurat.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 2084
olga | 2017-09-30
Przeczytana: 30 września 2017

Są książki, nad którymi płacze się ze wzruszenia.
Są i takie, nad którymi żal do łez tego drzewa, które poszło na papier, by coś takiego mogło zostać wydrukowane. "Bezmyślna" należy raczej do 'dzieł' tej drugiej kategorii.

I pomyśleć, że zaczęła się ta historia nawet całkiem obiecująco...
21-letnia Kiera opuszcza dom rodzinny i wraz ze swym chłopakiem Denny'm przenosi się do Seattle, rozpoczynając wspólne, dorosłe, samodzielne życie. Zamieszkują kątem u przyjaciela Denny'ego z czasów szkolnych, Kellana Kyle'a, który obecnie jest kimś w rodzaju lokalnej gwiazdy rocka, koncertującego wraz ze swym zespołem D-Bags w pubie U Pete'a. Przyjacielskie układy szybko się komplikują, gdy Denny musi wyjechać do pracy w innym, odległym mieście. Podczas dwumiesięcznej rozłąki z ukochanym Kiera i Kellan bardzo się do siebie zbliżają. Efektem jest gorący romans, który po powrocie Denny'ego trudno ukryć, i jak się okazuje, jeszcze trudniej zakończyć.

Fakt, że w ogóle dobrnęłam z tą książką do końca uważam za cud. Dawno podczas lektury nie miałam styczności z taką ilością niepotrzebnego, na dodatek bardzo miernego tekstu. "Bezmyślna" spokojnie mogłaby być o połowę krótsza, niczego by to jej nie ujęło. S.C. Stephens to prawdziwa mistrzyni lania wody. Można ścierpnąć do odrętwienia, przez 670 stron czytając właściwie w kółko o tym samym: poranne parzenie kawy, zachwyty nad cielesnymi walorami Kellana, w pubie U Pete'a, Kiera z chłopakiem, Kiera z kochankiem. Na domiar złego Kiera jest narratorką, więc ta książka to niekończące się dywagacje niezdecydowanej idiotki, z których i tak absolutnie nic nie wynika.
Gdyby istniał ranking na najbardziej bezmyślną (a jakże!) i najbardziej irytującą bohaterkę literacką ever, Kiera Allen zmieściłaby się w niechlubnej czołówce, jeśli nie zajęłaby w ogóle najwyższego miejsca na podium. Ta dziewczyna ma albo rozdwojenie jaźni, albo jest po prostu (pewnie całkiem niezamierzenie ze strony autorki) postacią totalnie dwulicową. Zdradza ukochanego bez zastanowienia, ale nadal uważa się za 'porządną'; każda inna dziewczyna, lądująca w ramionach Kellana to wg niej zwykła ździra. Nie jest w stanie wybrać między narzeczonym a kochankiem, więc zabawia się z uczuciami obu panów, przeskakując tylko z łóżka do łóżka. Gdy Kellan w poczuciu przyzwoitości zamierza się usunąć, Kiera sili się na łzawe sceny typu 'Nie odchodź! Nie zostawiaj mnie samej!', po czym... wraca do swojego chłopaka. Rozumiecie coś z tego? Bo ja nie.

Pozostali bohaterowie wcale nie są wiele lepsi. Denny, rzekomo inteligentny, jeśli nie wręcz błyskotliwy facet, okazuje się naiwny niczym 3-letnie dziecko, a do tego ślepy niczym kret. Zdaje się w ogóle nie dysponować czymś takim, jak wyobraźnia. Znając naturę Kellana, który ma opinię faceta nie przepuszczającego żadnej okazji, by się złajdaczyć, powierza mu w opiekę swą ukochaną, zostawiając ich sam na sam na 2 miesiące. Kellan, pomijając już, że to istny cud natury, nad którym Kiera pławi się w zachwytach mniej więcej co 10 stron, nie do końca potrafi się chyba zdecydować, kim chce być: czy złym chłopcem, od którego lepiej trzymać się z dala, czy ckliwym dupkiem w rękach manipulatorki, płaczącym nad rozlanym mlekiem.

Zabrakło mi w tej całej historii zwykłego sensu. Brnąc przez nią nie mogłam oprzeć się wrażeniu, że sama autorka nie do końca panowała nad tym, o czym pisze. Raził mnie też chwilami dość nieudolny, wręcz infantylny styl narracji.
"Bezmyślna" to książka, która kusi piękną okładką, zachęca pochlebnymi opiniami (sic!), ale źle napisana, źle skonstruowana, serwuje niemal istną drogę przez mękę, nie zostawiając po sobie właściwie żadnego głębszego wrażenia, poza irytacją i wyczerpaniem. Niestety nie polecam.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Spowiedź kapitana

Czyta się dobrze. Styl swobodny. Ciekawe fragmenty o morzu i jego potędze. Zastanawia tylko,czy wszystko,co osobiste i intymne jest na sprzedaż.

zgłoś błąd zgłoś błąd