Mężczyzna imieniem Ove

Tłumaczenie: Alicja Rosenau
Wydawnictwo: W.A.B.
8,26 (391 ocen i 94 opinie) Zobacz oceny
10
85
9
75
8
136
7
65
6
19
5
7
4
2
3
1
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
En man som heter Ove
data wydania
ISBN
9788328009165
liczba stron
326
język
polski
dodała
joly_fh

Napisana z przymrużeniem oka zajmująca historia emeryta!

Debiutancka powieść szwedzkiego autora Fredrika Backmana, która w Skandynawii szybko została bestsellerem.
Historia prawie 60-letniego, odizolowanego od otoczenia mężczyzny imieniem Ove.
Choć powieściowy świat pełen jest smutku, bolesnego doświadczenia, samotności i niezrozumienia, nie brak w tej historii dobrego humoru.

 

źródło opisu: W.A.B., 2014

źródło okładki: http://www.gwfoksal.pl/

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (1100)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 901
Jolanta | 2019-04-28
Przeczytana: 28 kwietnia 2019

Tytułowy bohater powieści Ove ma 59 lat. Nie miał łatwego dzieciństwa i dorastania, ale nie chce zapomnieć przeszłości. "Był on takim typem faceta, który już od szkoły podstawowej zachowywał się jak naburmuszony starzec." Nie jest łatwy w kontaktach z ludźmi, wszystkich poucza, nowinki techniczne go drażnią. Budzi mimo to sympatię.
Dla ukochanej Sonji był "brązową marynarką swojego ojca, i tym wszystkim, w co tak mocno wierzył, przekonaniem o sprawiedliwości, moralności i ciężkiej pracy, o świecie, w którym to, co słuszne i właściwe, powinno być słuszne i właściwe. Nie dlatego, żeby ktoś miał go za to poklepać po plecach, czy wręczyć medal, ale dlatego, że tak właśnie powinno być. Takich mężczyzn już nie ma wielu."
Historia Ovego nie wiedzie do banalnego happy endu, chociaż opowiada o odkrywaniu radości życia, o potrzebie bliskości, tolerancji, zaufania. To ważne przesłanie jest często przez nas powtarzane, ale czy na co dzień bierzemy je do serca?
Lubię czytać książki o...

książek: 3813
BagatElka | 2016-06-12
Na półkach: Przeczytane, 📚 Posiadam
Przeczytana: 12 czerwca 2016

"Każdy człowiek powinien wiedzieć,o co walczy. Tak się mówiło.A ona walczyła o coś dobrego.O dzieci,których nie mogła mieć.Więc Ove walczył o nią.
Bo to była jedyna rzecz na świecie,którą naprawdę potrafił robić."

"Mężczyzna imieniem Ove" to podroż od śmiechu do łez. To opowieść o człowieku,który pozornie wydaje się oschły i upierdliwy ale skrywa serce,zdolne kochać miłością niepojętą.
To opowieść o tym co ważne,trudne i niechciane.
Współczesny świat dąży do wygody,popularności i kompatybilności.
Ove jest niekompatybilny z tym światem. Ove jest jak eksponat z muzeum.
A jednak Ove skradł mi serce i wdarł się głęboko w duszę.
Ove jest symbolem świata,który przeminął i nad tym warto zapłakać.

książek: 1365
Anna | 2017-09-27
Przeczytana: 26 września 2017

„Mężczyzna imieniem Ove” Fredrika Backmana to ogromna przyjemność uczestniczenia w życiu tytułowego bohatera.
Ove jest pięćdziesięciodziewięcioletnim samotnym mężczyzną. Pół roku wcześniej zmarła mu żona. Była dla niego wszystkim, choć różnili się diametralnie. On był człowiekiem „czerni i bieli” jak mówił o sobie.
[…]Ona Była kolorem. Wszystkimi jego kolorami[…]
Pierwszy raz zobaczył ją jadąc ze swojej zmiany pociągiem, w którym pracował jako nocny sprzątacz. Na zawsze zapamiętał jej śmiech, „przy którym przez resztę życia miał wrażenie, że ktoś mu na bosaka biega w środku klatki piersiowej”. Ove to człowiek niesamowicie praktyczny, obowiązkowy, z zasadami. Mówi, że uczciwie pracował, oszczędzał, płacił podatki i starał się być przydatnym. Ożenił się z Sonją. Ślubowali być razem w zdrowiu i chorobie dopóki śmierć ich nie rozłączy. Ove to pamięta. Nie miało być tak, że ona umrze pierwsza. Dla niego było oczywiste, że podczas ślubowania to była mowa o jego śmierci. Teraz...

książek: 2367

Po książkę „Mężczyzna imieniem Ove” sięgnęłam zachęcona wysokimi ocenami użytkowników serwisu LC. Wypożyczona z biblioteki, odleżała swoje na półce, bo przyznam szczerze nie byłam do niej przekonana. Co może być ciekawego w „historii prawie 60-letniego, odizolowanego od otoczenia mężczyzny imieniem Ove”. Bije się w piersi i przepraszam jak mogłam tak myśleć. To wspaniała historia o miłości, samotności, bólu i rozczarowaniu, a także o otwarciu się na innych, zrozumieniu i empatii. Pewnie i w naszym otoczeniu znajdziemy takich „dziwaków”, z których każdy ma swoją słodko-gorzką historię. Wystarczy, więc na chwilę przystanąć i wykazać odrobinę zainteresowania, a osoba samotna może odnaleźć jeszcze swój cel (sens) w życiu, który już dawno utraciła. Bardzo polecam tę książkę dla młodszych i starszych czytelników.

książek: 989
Wioletta | 2018-08-02
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 02 sierpnia 2018

Krótko. Wielokrotnie nie zdołałam opanować łez wzruszenia. Nie brakowało również uśmiechu na mojej twarzy. Oceny nie wystawiam, ponieważ ja kocham Boga, a Ove nienawidzi, autor dopuścił się obraźliwych słów.

Wyróżnię jeden cytat, drugim byłyby słowa Sonji "Kochać kogoś, to jak wprowadzić się do nowego domu...", resztę przeczytajcie sami.

"On lubił proste linie i jasne komunikaty. Dlatego tak podobała mu się matematyka. Tam były odpowiedzi dobre i złe. Nie jak w innych mętnych przedmiotach, które próbowali wciskać mu w szkole, gdzie należało "uzasadnić swoje zdanie". Jakby to, kto zna więcej trudnych słów, było najlepszym sposobem na rozstrzygnięcie dyskusji. Ove chciał, żeby racja zawsze była racją, a błąd błędem."

książek: 719
Żona_Pigmaliona | 2019-03-04

'' Jeśli nie możesz polegać na człowieku w sprawie czasu, to w ważniejszych sprawach tym bardziej ''

Ależ ja polubiłam tego aspołecznego, zrzędliwego gbura imieniem Ove . Dlaczego ? Może dlatego że ja sama lubię porządek, nie znoszę spóźniania się i spóźnialskich i lubię kiedy ludzie respektują ustalone zasady . Też mnie szlag trafia, że mimo naklejki z zakazem wrzucania '' śmieci '' typu reklamy na skrzynce pocztowej , wciąż je tam znajduję . Ove jest bardzo surowy w egzekwowaniu tego respektowania, ale przecież nic złego nie robi , chodzi mu tylko o to by na świecie , a już na pewno na '' jego '' niewielkim osiedlu domków jednorodzinnych panował porządek . Jest do bólu uczciwy , świat jest dla niego prosty , biało - czarny . Najlepiej jak do wszystkiego są instrukcje obsługi , wtedy wszystko jest jasne . Rozbawił mnie, kiedy się zdziwił że nie ma takiej instrukcji do mającego się narodzić jego pierwszego dziecka . Jednak po zastanowieniu stwierdzam, że w sumie teraz takie ''...

książek: 1660
joaśka | 2014-06-30
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 29 czerwca 2014

Książka smutna, sentymentalna, wesoła i wzruszająca. Dlatego tak prawdziwa w odbiorze, bo przecież takie jest (chyba) życie.
Bardzo polubiłam tytułowego bohatera Ove: mimo jego zgryźliwości, gburowatości, czepialstwa i stetryczenia. Dlaczego? Dlatego, że miał oprócz tego wspaniałe poczucie humoru i specyficzny urok. Specyficzny urok kogoś, kto za maską upierdliwego i niegrzecznego człowieka kryje ogromną wrażliwość.
Książka urzekła mnie refleksją, że zawsze warto przyjrzeć się bliżej tym, co najeżają kolce i mają wywieszoną tabliczkę "nie zbliżaj się!" :)

książek: 14
grzegórek | 2014-06-14
Na półkach: Przeczytane

Kolejna książka, której nie widać w księgarniach, a która zasługuje na szeroką i głośną promocję. Rewelacja! Wzruszająca, zabawna, współczesna, tkliwa i prawdziwa. Polecam z całego serca.

książek: 2638
Monika | 2016-04-10
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2016
Przeczytana: 22 lutego 2016

Jestem pod sporym wrażeniem tej książki!
Uczucia w niej zawarte aż kipią! Jest sprawnie i z humorem napisana, nie pozwala się nudzić ani przez moment.
Zdecydowanie polecam.

książek: 646
Niezmienna | 2018-10-17
Przeczytana: 12 października 2018

Nie będę odkrywcza pisząc o tej książce. To przepiękna i wzruszająca opowieść o człowieku, który nie chciał żyć bez miłości.. ale życie miało dla niego inne plany i inne miłości..

zobacz kolejne z 1090 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.

Ekranizacje

Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Najpierw książka, później film: Mężczyzna imieniem Ove

Śmierć, choroba, miłość – trzy motywy, których wykorzystanie w fabule zapewnia zaangażowanie emocjonalne odbiorcy. Stosujący je twórca z łatwością może popaść w patos. A co, jeśli powiedziałabym, że ktoś z wdziękiem zmieścił je wszystkie w jednej historii, przy której będziecie płakać… ze śmiechu? I że na podstawie książki powstał równie świetny film?


więcej
Zwykła powieść o niezwykłych ludziach

Podoba nam się twoja powieść, sądzimy, że jest w tym pisarstwie potencjał, ale nie komercyjny – mówili Frederikowi Backmanowi wydawcy, zanim sukces jego debiutanckiej powieści „Mężczyzna imieniem Ove” nie stał się dowodem na coś zupełnie przeciwnego. Dziś jest to jeden z najpopularniejszych Szwedów na listach bestsellerów. Właśnie ukazuje się polskie wydanie jego kolejnej powieści „Pozdrawiam i przepraszam”.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd