Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Calcio!

Tłumaczenie: Wojciech Charchalis
Wydawnictwo: Rebis
5,96 (24 ocen i 4 opinie) Zobacz oceny
10
0
9
1
8
1
7
8
6
6
5
4
4
2
3
2
2
0
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
¡Calcio!
data wydania
ISBN
9788378185253
liczba stron
208
słowa kluczowe
piłka nożna, historia Włoch
kategoria
historyczna
język
polski
dodała
joly_fh

Powieść o pierwszym w dziejach meczu piłkarskim! Kiedy i gdzie rozegrano pierwszy mecz piłki nożnej? Profesor Arnaldo Momigliano, historyk i znawca świata starożytnego, który uciekł przed faszyzmem w bezpieczne zacisze Oksfordu, wysuwa hipotezę, że pierwszy raz piłka, której zawodnicy nie mogli dotykać rękoma, potoczyła się na placu Santa Croce we Florencji, w roku 1530. Dotknięty do...

Powieść o pierwszym w dziejach meczu piłkarskim!

Kiedy i gdzie rozegrano pierwszy mecz piłki nożnej?

Profesor Arnaldo Momigliano, historyk i znawca świata starożytnego, który uciekł przed faszyzmem w bezpieczne zacisze Oksfordu, wysuwa hipotezę, że pierwszy raz piłka, której zawodnicy nie mogli dotykać rękoma, potoczyła się na placu Santa Croce we Florencji, w roku 1530.

Dotknięty do żywego angielski światek akademicki odpowiada: Cóż za insynuacje włoskiego imigranta! Futbol, tak jak herbatka o piątej po południu, to nasz narodowy wynalazek!

Wtedy to Momigliano - zatrzymując się przy okazji przy kamieniach milowych historii Europy - odtwarza niezwykłą historię oblężenia Florencji przez wojska cesarza Karola V i meczu, w którym florentczycy grali z Hiszpanami o... wolność. Mistrzowsko niczym Diego Maradona (powieść jest hołdem złożonym największemu piłkarzowi XX wieku) dryblując narracją, autor tworzy wspaniały pejzaż z nieco egzotyczną, nostalgiczną Italią i komicznym Oksfordem. Znakomite scherzo nie tylko o piłce nożnej!

 

źródło opisu: Rebis, 2014

źródło okładki: www.rebis.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 379
Danielsson | 2017-07-25
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 25 lipca 2017

Nie wiem, co sądzić o tej książce i czy brać ją na poważnie. Było to bardzo dziwne doświadczenie czytelnicze, czasami książka doprowadzała do śmiechu, czasami było to niestety z głupoty (ale tej mniej pozytywnej głupoty), czasami dostarczała jedynie kolejnych powodów do cringe'u. Nie mogę polecić tej książki fanom piłki nożnej... Nie jestem pewien, czy mogę polecić ją komukolwiek, ponieważ strasznie mnie wymęczyła. Dzięki temu też łatwo jej nie zapomnę (co może jest dobrą rzeczą).

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Niebiosa mogą runąć

Tak jak napisala jedna z Czytelniczek (@MAtylda Saresta): materiał gotowy na dobry film. Ale niekoniecznie dobra książka. Czytało się trochę jak scena...

zgłoś błąd zgłoś błąd