Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Portret w sepii

Tłumaczenie: Ewa Zaleska
Cykl: Dom duchów (tom 2)
Wydawnictwo: Muza
7,25 (601 ocen i 43 opinie) Zobacz oceny
10
28
9
67
8
144
7
225
6
83
5
43
4
2
3
8
2
1
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Retrato en sepia
data wydania
ISBN
9788374955119
liczba stron
373
słowa kluczowe
Marta Jordan, Ewa Zaleska
kategoria
Literatura piękna
język
polski

Czy można napisać trylogię od końca? Tak, w każdym razie Isabel Allende na pewno to potrafi. Aurora de Valle, główna bohaterka Portretu w sepii, to wnuczka Elizy Sommers i Pauliny de Valle (postaci z Córki fortuny), a zarazem adoptowana córka Severa del Valle, ojca jasnowidzącej Clary zDomu duchów, pierwszej powieści Isabel, opublikowanej w 1982 roku.

 

źródło opisu: http://muza.com.pl/

źródło okładki: http://muza.com.pl/

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (1315)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1456
deana | 2017-01-29
Na półkach: Przeczytane, 2017
Przeczytana: 29 stycznia 2017

Są pisarze, którzy z najbanalniejszej i najbardziej prostej historii wyciągają wszystko co tylko możliwe, nadając im drugie dno i sprawiając, że trudno się oderwać. Z pewnością powieść Isabel Allende ,,Portret w sepii" jest tego doskonałym przykładem.

Przenosimy się początkowo do San Francisco końca XIX wieku by tam ponownie spotkać się z bohaterami znanymi z ,,Córki Fortuny" - Pauliną del Valle i Elizą Sommers. Ale to nie te dwie silne kobiety stają się główną bohaterką ale ich wnuczka Aurora. To kolejna w szeregu kobieta, która będzie musiała stawić czoła losowi. Żyje w trudnych czasach, przemieszczając się z miejsca na miejsce obserwując zmieniający się świat. Kryjąc się za obiektywem aparatu fotograficznego powoli odkrywa skomplikowaną, pełną sekretów, trudnych miłości i tragedii, historię rodzinną, przy okazji szukając własnej tożsamości i dążąc do odtworzenia własnego dziedzictwa pamięci.

Aurora, mimo że skrajnie różna niż jej babki, tak samo jak one będzie musiała wiele...

książek: 3493
Monika | 2013-10-27
Przeczytana: 26 października 2013

To, co kocham najbardziej w powieściach pani Isabel to ich bajkowość, nutka zmysłowości, wszechobecne duchy i/lub dusze tych, którzy odeszli, a przede wszystkim kobiety: silne, niekonwencjonalne, ekstrawaganckie, mądre.
"Portret w sepii" to trzecia część trylogii, choć o chronologię tu ciężko ;) Muszę jednak przyznać, że przeplecenie postaci i faktów wcale nie przeszkadza w czytaniu ze zrozumieniem "kto jest kim".
Oczywiście z czystym sumieniem polecam - jak wszystkie powieści tej autorki.

książek: 1207
Leeloo_Dallas | 2016-06-27
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 27 czerwca 2016

Bardzo lubię być gościem w świecie Isabel Allende. Tam wszystko jest barwne i żywe. Jeżeli bohaterowie jej powieści przeżywają dramaty to zawsze jest nadzieja, że z cierpienia wyrośnie jakieś dobro a od losu czeka zadośćuczynienie za cierpienie i smutek.
Jak zwykle w powieści wszystko płynie wartkim strumieniem, w którym pluskają wesoło kolorowe rybki. Czyta się lekko, często z uśmiechem na twarzy. Lektura to kompletny relaks i wypoczynek.

Aurora de Valle powinna być szczęśliwa. W dzieciństwie otrzymała ogromną dawkę rodzinnej miłości, pozwalano rozwijać pasje, spełniano życzenia i zachcianki. A jednak na dnie jej duszy panoszy się smutek a przez dziurę w sercu przeciekają radość i beztroska. Dręczą ją senne koszmary. Aby znaleźć przyczynę swego przygnębienia Aurora musi poznać losy swojej rodziny.

Tym razem będzie sporo o Chile i jego historii. Będzie trochę porównań tego kraju do światlejszej Ameryki. Będzie to opowieść o stracie, wielkiej i niepowetowanej. Opowieść o...

książek: 940
Alicja | 2014-11-17
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 17 listopada 2014

"Portret w sepii" jest kontynuacją "Córki fortuny" cudownej, wspaniałej autorki Isabel Allende opowiedzianej mam ustami wnuczki Elizy Sommers - Aurory.Jej dzieciństwo i okres dojrzewania otoczone było tajemnicą i prześladującym ją koszmarem demonów w czarnych piżamach. Aurora jako dziecko poniosła wiele strat,lecz otoczona miłością najbliższych wyrosła na silną kobietę mającą sprecyzowane cele i kierunki dalszego działania.Zajęła się fotografowaniem. Jej celem było objawienie, wydobycie duszy osoby fotografowanej, emocji wywołanych jakimś zdarzeniem, czy istoty przedmiotu. Miała cechy prawdziwego artysty, wnikliwość spojrzenia, koncentrację i cierpliwość. W dorosłym życiu towarzyszyły jej różne duchy pomagając w sprawach praktycznych i w sferze uczuciowej. W książce pojawia się wiele ciekawie, a nawet genialnie skonstruowanych postaci, także śledząc ich losy nie jesteśmy w stanie się nudzić i z niecierpliwością czekamy co wydarzy się dalej.Uzyskujemy też wiele informacji o historii...

książek: 567
Karolina | 2014-01-05
Przeczytana: 04 stycznia 2014

Sięgając po „ Portret w sepii” pióra Isabel Allende byłam przekonana, że jest to trzecia część trylogii. Trylogii o tyle specyficznej, że tak do końca nie wiadomo jaka jest jej kolejność.

Po lekturze wszystkich części mogę śmiało stwierdzić, że „Portret w sepii” jest kontynuacją „Córki fortuny”- to jak spotkanie starych, dobrych znajomych po latach, a trzeba podkreślić, że pisarka ma niezwykły talent w kreacji niezapomnianych bohaterów, z którymi można się zżyć, za którymi się tęskni. Tak więc znowu spotykamy nieustraszoną Elizę Sommers, poczciwego Tao Chi'ena, ambitną Paulinę del Valle. Ich życie toczy się dalej obfitując w ciekawe wydarzenia, nowych bohaterów, na tle nieustannie zmieniającej się sytuacji politycznej. Allende ma niesamowitą umiejętność snucia opowieści. Książka stanowi pamiętnik głównej bohaterki- Aurory del Velle. Powieść jest pisana ciągiem, z zachowaniem chronologii, brak w niej jakichkolwiek dialogów, a mimo to wciąga jak diabli. Jak już się człowiek zatopi...

książek: 2236
hiliko | 2010-11-13
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 13 listopada 2010

"Portret w sepii" jest pierwszą przeczytaną przeze mnie książką Allende. Teraz, po lekturze, zastanawiam się - dlaczego tak późno? Wszystko jednak można nadrobić i ja to zrobię. Oficjalnie ogłaszam, że zamierzam zgromadzić (i rzecz jasna przeczytać) wszystkie jej dotychczas wydane (w Polsce) powieści. Nie o tym jednak ma być ta wieczorna notka, zacznijmy więc na temat.
"Portret w sepii" to już trzecia bodajże część trylogii, jednak ja przeczytałam (opieram się przed napisaniem "pożarłam", ale nie przesadzajmy) ją bez znajomości poprzednich. Nie miałam wrażenia, iż czytam kontynuację. Bogu niech będą dzięki.
Każdy z nas ma rodzinę oraz.. odrobinę ciekawości w sobie. W życiu często zdarza się, że nie znamy swojego pochodzenia, przodków, ich historii, a nawet rodziców. Co wtedy? Zazwyczaj pragniemy odszukać prawdę, znaleźć odpowiedzi na zadawane pytania. Niestety nie zawsze się to udaje.
Aurorze del Valle, wnuczce znanej ze swojego sprytu i smykałki do interesów...

książek: 738

Wspaniała powieść, napisana pięknym językiem. Pierwsza powieść Chilijskiej autorki, którą przeczytałam i która sprawiła, że w przyszłości z chęcią sięgnę po część 1 trylogii i 2(Portret w sepii to 3 część cyklu Dom duchów). Pomimo że to już 3 część, czytając ją nie miałam wrażenia jakbym czytała kontynuację-dzieje głównej bohaterki Aurory są opisane w środku wydarzeń, a wcześniej są ukazani równie ciekawi bohaterowie. Polecam!

książek: 118
Nikto | 2016-01-25
Przeczytana: 15 listopada 2015

'' Portret w sepii '' to druga część cudnej sagi napisanej przez Isabel Allende.Narratorką jest Aurora de Valle,wnuczka Elizy Sommers ,silnej i nieprzeciętnej kobiety znanej czytelnikom z części pierwszej.Aurora duch niepokorny jak i jej babka ,nie lubi godzić się z narzuconą jej rzeczywistością i żyć w otoczeniu tak wielu różnych tajemnic.Niezmordowanie próbuje na różne sposoby dowiedzieć się jak najwięcej o swoich rodzicach i historii swojej rodziny.W żyłach tej pięknej panny płynie też trochę krwi chińskiej,ale sza..to tajemnica której bardzo strzeże druga babka Aurory,Paulina de Valle,równie silna i niesamowita kobieta z niespotykanym zmysłem do robienia wszelkiej maści interesów.To właśnie ta babka wychowała Aurorę ,ale dlaczego i co się stało z Elizą to już musicie sami sobie przeczytać,a zaręczam że naprawdę warto.A mnie pozostaje zabrać się z ogromną ochotą za część trzecią czyli ''Dom duchów ''.

książek: 1029
Anna | 2017-02-22
Na półkach: Przeczytane, 2017
Przeczytana: 22 lutego 2017

Moją ulubioną postacią tej opowieści jest zdecydowanie Paulina del Valle. Sama chciałabym mieć taką krewną. Niestety, główna bohaterka i autorka jakby pamiętnika czy kroniki, w niczym tej babki swojej nie przypomina. Nie ma także nic ze swojej drugiej babki, Elizy. A szkoda, bo może jej życie nie byłoby wówczas takie mdłe, a ona sama nie była nietomną mimozą. Mam wrażenie, że Aurora pojawiła się po to, żeby można było spisać i upamiętnić życie pozostałych, którzy są bohaterami tej powieści. Ale to nie szkodzi, gdyż wszystkie te przygody, sytuacje, zdarzenia są tak ciekawe i tak pięknie opisane, że naprawdę przykro by było gdyby się nigdy nie pojawiły. Do tego jeszcze ten świat duchów przeplatający się z obecnym, choć mocniej odczuwalny w pierwszej części, tu też daje o sobie znać. Ale subtelnie, bez nachalności.
Chyba właśnie ze względu na Paulinę del Valle wolę te część od poprzedniej.

książek: 3067
Na półkach: Przeczytane, Mam w domu
Przeczytana: 09 sierpnia 2010

Do prozy Isabel Allende chyba nikogo nie trzeba przekonywać. Dom Duchów i Córka Fortuny są klasykami, czytałam je dawno, do dziś dobrze pamiętam. Dobrze pamiętam zwłaszcza emocje, jakie we mnie budziły oba tomy cyklu. Dlatego z takim zapałem wzięłam się do czytania "Portretu w sepii".

Jest to kontynuacja losów Elizy Sommers. Jeśli ktoś czytała Córkę fortuny, to krótko tylko przypomnę - to była ta panna, która wyruszyła w ciąży na gapę statkiem do San Francisco w pogoni za ukochanym.
W Portrecie... Eliza zostaje babcią, a reszta powieści jest o jej wnuczce, Aurorze.
Aurora przyszła na świat w niezwykłych okolicznościach i jej życie może nie było tak emocjonujące jak Elizy, ale też bardzo niezwykłe. Obie babcie Aurory miały niebagatelny wpływ na życie wnuczki - Eliza Sommers i Paulina del Valle..
Największy urok książki tkwi w narracji. Wydawałoby się, że autorka opowiada wszystkie wydarzenia z dużego dystansu, że nad niektórymi przemyka lekko, ledwo je wspominając, a jednak robi...

zobacz kolejne z 1305 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
5 książek na plażę

Między bajki włóżmy przekonanie, że do plażowej torby można spakować tylko lekturę lekką, łatwą i przyjemną. Jak to t y l k o? Jako że w LC nie lubimy żadnych książkowych ograniczeń, polecamy dziś ciekawe, dobre powieści, które ukazały się w przeciągu paru ostatnich miesięcy, a świetnie sprawdzą się w trudnych warunkach (słońce, piasek, sól, mewy).


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd