Portret w sepii

Tłumaczenie: Ewa Zaleska
Cykl: Dom duchów (tom 2)
Wydawnictwo: Muza
7,24 (658 ocen i 48 opinii) Zobacz oceny
10
28
9
69
8
166
7
245
6
94
5
44
4
3
3
8
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Retrato en sepia
data wydania
ISBN
9788374955119
liczba stron
373
słowa kluczowe
Marta Jordan, Ewa Zaleska
kategoria
Literatura piękna
język
polski

Czy można napisać trylogię od końca? Tak, w każdym razie Isabel Allende na pewno to potrafi. Aurora de Valle, główna bohaterka Portretu w sepii, to wnuczka Elizy Sommers i Pauliny de Valle (postaci z Córki fortuny), a zarazem adoptowana córka Severa del Valle, ojca jasnowidzącej Clary zDomu duchów, pierwszej powieści Isabel, opublikowanej w 1982 roku.

 

źródło opisu: http://muza.com.pl/

źródło okładki: http://muza.com.pl/

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (1458)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 3034
Gosia | 2018-08-09
Na półkach: 2018, Przeczytane
Przeczytana: 08 sierpnia 2018

"Portret w sepii" to druga część trylogii autorstwa Isabel Allende. Główną bohaterką i narratorką jest Aurora del Valle - wnuczka Elizy Sommers i Tao Chiena znanych z pierwszej części "Córka fortuny".
Opowiada ona swoje mocno pogmatwane losy. Komplikacje zaczęły się już od poczęcia przez ustalenie ojcostwa, prawo do wychowania, zmianę rodziny i otoczenia.
Pisarka przyzwyczaiła już swoich czytelników do tego, że pięknie opisuje przyrodę, świetnie obrazuje tło historyczno-polityczne, wplata mnóstwo ciekawostek. Tworzy też ciekawe postacie kobiece - skomplikowane, ale mocne, często z tajemniczą energią ocierającą się o duchowość, ale też i zmysłowość i silną wolę.
W powieści zderzają się dwa odrębne kulturowo światy.
Chile ze swoim tradycjonalizmem, zacofaniem, zaściankowością, surowymi obyczajami, uwielbieniem tradycji, rodziny i surowego wychowania.
Drugi biegun to Kalifornia przełomu XIX i XX wieku - kulturalny tygiel z dzielnicą chińską i jej osobnymi prawami i obyczajami.
Był...

książek: 1563
deana | 2017-01-29
Na półkach: Przeczytane, 2017
Przeczytana: 29 stycznia 2017

Są pisarze, którzy z najbanalniejszej i najbardziej prostej historii wyciągają wszystko co tylko możliwe, nadając im drugie dno i sprawiając, że trudno się oderwać. Z pewnością powieść Isabel Allende ,,Portret w sepii" jest tego doskonałym przykładem.

Przenosimy się początkowo do San Francisco końca XIX wieku by tam ponownie spotkać się z bohaterami znanymi z ,,Córki Fortuny" - Pauliną del Valle i Elizą Sommers. Ale to nie te dwie silne kobiety stają się główną bohaterką ale ich wnuczka Aurora. To kolejna w szeregu kobieta, która będzie musiała stawić czoła losowi. Żyje w trudnych czasach, przemieszczając się z miejsca na miejsce obserwując zmieniający się świat. Kryjąc się za obiektywem aparatu fotograficznego powoli odkrywa skomplikowaną, pełną sekretów, trudnych miłości i tragedii, historię rodzinną, przy okazji szukając własnej tożsamości i dążąc do odtworzenia własnego dziedzictwa pamięci.

Aurora, mimo że skrajnie różna niż jej babki, tak samo jak one będzie musiała wiele...

książek: 2634
Monika | 2013-10-27
Przeczytana: 26 października 2013

To, co kocham najbardziej w powieściach pani Isabel to ich bajkowość, nutka zmysłowości, wszechobecne duchy i/lub dusze tych, którzy odeszli, a przede wszystkim kobiety: silne, niekonwencjonalne, ekstrawaganckie, mądre.
"Portret w sepii" to trzecia część trylogii, choć o chronologię tu ciężko ;) Muszę jednak przyznać, że przeplecenie postaci i faktów wcale nie przeszkadza w czytaniu ze zrozumieniem "kto jest kim".
Oczywiście z czystym sumieniem polecam - jak wszystkie powieści tej autorki.

książek: 1340
Leeloo_Dallas | 2016-06-27
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 27 czerwca 2016

Bardzo lubię być gościem w świecie Isabel Allende. Tam wszystko jest barwne i żywe. Jeżeli bohaterowie jej powieści przeżywają dramaty to zawsze jest nadzieja, że z cierpienia wyrośnie jakieś dobro a od losu czeka zadośćuczynienie za cierpienie i smutek.
Jak zwykle w powieści wszystko płynie wartkim strumieniem, w którym pluskają wesoło kolorowe rybki. Czyta się lekko, często z uśmiechem na twarzy. Lektura to kompletny relaks i wypoczynek.

Aurora de Valle powinna być szczęśliwa. W dzieciństwie otrzymała ogromną dawkę rodzinnej miłości, pozwalano rozwijać pasje, spełniano życzenia i zachcianki. A jednak na dnie jej duszy panoszy się smutek a przez dziurę w sercu przeciekają radość i beztroska. Dręczą ją senne koszmary. Aby znaleźć przyczynę swego przygnębienia Aurora musi poznać losy swojej rodziny.

Tym razem będzie sporo o Chile i jego historii. Będzie trochę porównań tego kraju do światlejszej Ameryki. Będzie to opowieść o stracie, wielkiej i niepowetowanej. Opowieść o...

książek: 971
Alicja | 2014-11-17
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 17 listopada 2014

"Portret w sepii" jest kontynuacją "Córki fortuny" cudownej, wspaniałej autorki Isabel Allende opowiedzianej mam ustami wnuczki Elizy Sommers - Aurory.Jej dzieciństwo i okres dojrzewania otoczone było tajemnicą i prześladującym ją koszmarem demonów w czarnych piżamach. Aurora jako dziecko poniosła wiele strat,lecz otoczona miłością najbliższych wyrosła na silną kobietę mającą sprecyzowane cele i kierunki dalszego działania.Zajęła się fotografowaniem. Jej celem było objawienie, wydobycie duszy osoby fotografowanej, emocji wywołanych jakimś zdarzeniem, czy istoty przedmiotu. Miała cechy prawdziwego artysty, wnikliwość spojrzenia, koncentrację i cierpliwość. W dorosłym życiu towarzyszyły jej różne duchy pomagając w sprawach praktycznych i w sferze uczuciowej. W książce pojawia się wiele ciekawie, a nawet genialnie skonstruowanych postaci, także śledząc ich losy nie jesteśmy w stanie się nudzić i z niecierpliwością czekamy co wydarzy się dalej.Uzyskujemy też wiele informacji o historii...

książek: 705

'' Portret w sepii '' to druga część cudnej sagi napisanej przez Isabel Allende . Narratorką jest Aurora de Valle,wnuczka Elizy Sommers , silnej i nieprzeciętnej kobiety znanej czytelnikom z części pierwszej . Aurora duch niepokorny jak i jej babka , nie lubi godzić się z narzuconą jej rzeczywistością i żyć w otoczeniu tak wielu różnych tajemnic . Niezmordowanie próbuje na różne sposoby dowiedzieć się jak najwięcej o swoich rodzicach i historii swojej rodziny . W żyłach tej pięknej panny płynie też trochę krwi chińskiej , ale sza.. to tajemnica której bardzo strzeże druga babka Aurory , Paulina de Valle , równie silna i niesamowita kobieta z niespotykanym zmysłem do robienia wszelkiej maści interesów . To właśnie ta babka wychowała Aurorę , ale dlaczego i co się stało z Elizą to już musicie sami sobie przeczytać , a zaręczam że naprawdę warto .

książek: 2236
hiliko | 2010-11-13
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 13 listopada 2010

"Portret w sepii" jest pierwszą przeczytaną przeze mnie książką Allende. Teraz, po lekturze, zastanawiam się - dlaczego tak późno? Wszystko jednak można nadrobić i ja to zrobię. Oficjalnie ogłaszam, że zamierzam zgromadzić (i rzecz jasna przeczytać) wszystkie jej dotychczas wydane (w Polsce) powieści. Nie o tym jednak ma być ta wieczorna notka, zacznijmy więc na temat.
"Portret w sepii" to już trzecia bodajże część trylogii, jednak ja przeczytałam (opieram się przed napisaniem "pożarłam", ale nie przesadzajmy) ją bez znajomości poprzednich. Nie miałam wrażenia, iż czytam kontynuację. Bogu niech będą dzięki.
Każdy z nas ma rodzinę oraz.. odrobinę ciekawości w sobie. W życiu często zdarza się, że nie znamy swojego pochodzenia, przodków, ich historii, a nawet rodziców. Co wtedy? Zazwyczaj pragniemy odszukać prawdę, znaleźć odpowiedzi na zadawane pytania. Niestety nie zawsze się to udaje.
Aurorze del Valle, wnuczce znanej ze swojego sprytu i smykałki do interesów...

książek: 567
Karolina | 2014-01-05
Przeczytana: 04 stycznia 2014

Sięgając po „ Portret w sepii” pióra Isabel Allende byłam przekonana, że jest to trzecia część trylogii. Trylogii o tyle specyficznej, że tak do końca nie wiadomo jaka jest jej kolejność.

Po lekturze wszystkich części mogę śmiało stwierdzić, że „Portret w sepii” jest kontynuacją „Córki fortuny”- to jak spotkanie starych, dobrych znajomych po latach, a trzeba podkreślić, że pisarka ma niezwykły talent w kreacji niezapomnianych bohaterów, z którymi można się zżyć, za którymi się tęskni. Tak więc znowu spotykamy nieustraszoną Elizę Sommers, poczciwego Tao Chi'ena, ambitną Paulinę del Valle. Ich życie toczy się dalej obfitując w ciekawe wydarzenia, nowych bohaterów, na tle nieustannie zmieniającej się sytuacji politycznej. Allende ma niesamowitą umiejętność snucia opowieści. Książka stanowi pamiętnik głównej bohaterki- Aurory del Velle. Powieść jest pisana ciągiem, z zachowaniem chronologii, brak w niej jakichkolwiek dialogów, a mimo to wciąga jak diabli. Jak już się człowiek zatopi...

książek: 409
sabrina | 2018-01-09
Na półkach: Przeczytane, Ulubione

Książka ta jest, o poszukiwaniu korzeni przez Aurorę(główną bohaterkę), ale przede wszystkim jest ona o silnych kobietach i ich pasjach, które dają im satysfakcje i utrzymanie a jednocześnie konstytuują te kobiety jako człowieka zdolnego do samo stanowienia. Rewelacyjny utwór dla każdej kobiety i nie tylko.

książek: 1894
Edi_Edi | 2012-06-28
Przeczytana: 28 czerwca 2012

To juz kolejna przeczytana przeze mnie książka Allende, więc nie zaskoczyła mnie ani wartkość akcji, ani ciekawa fabuła. Dostałam to czego się spodziewałam. Fantastyczną historię rodzinną z Historią w tle. Ostatnia część trylogii dell Vallo tym razem nie była kropką nad 'i', ale brakującą częścią układanki. Trochę żałuję, ze miałam aż tak dużą przerwę pomiędzy poprzednimi książkami, a tą. Pewne smaczki mogły mi umknąć i z trudem odświeżałam w swojej pamięci "Dom Duchów", ale to tylko moja wina :)
Historia jest wciągająca, świetnie napisana. Polecam.

zobacz kolejne z 1448 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
5 książek na plażę

Między bajki włóżmy przekonanie, że do plażowej torby można spakować tylko lekturę lekką, łatwą i przyjemną. Jak to t y l k o? Jako że w LC nie lubimy żadnych książkowych ograniczeń, polecamy dziś ciekawe, dobre powieści, które ukazały się w przeciągu paru ostatnich miesięcy, a świetnie sprawdzą się w trudnych warunkach (słońce, piasek, sól, mewy).


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd