Pułapka uczuć

Tłumaczenie: Katarzyna Puścian
Cykl: Slammed (tom 1)
Wydawnictwo: W.A.B.
8,02 (4006 ocen i 388 opinii) Zobacz oceny
10
826
9
790
8
975
7
798
6
412
5
130
4
39
3
18
2
13
1
5
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Slammed
data wydania
ISBN
9788328009097
liczba stron
285
język
polski
dodała
młoda_pisarka

Layken skończyła niedawno osiemnaście lat. Zaledwie kilka miesięcy wcześniej niespodziewanie straciła ojca. Wraz z kochającą matką i młodszym bratem postanawiają zostawić za sobą przeszłość w Teksasie, by rozpocząć nowe życie w Michigan. Sprzedają dom, pakują rodzinne pamiątki i wyruszają na północ. Każde z nich z innymi obawami i planami na dalszą przyszłość. Zarówno Lake, jak i Kel nie chcą...

Layken skończyła niedawno osiemnaście lat. Zaledwie kilka miesięcy wcześniej niespodziewanie straciła ojca. Wraz z kochającą matką i młodszym bratem postanawiają zostawić za sobą przeszłość w Teksasie, by rozpocząć nowe życie w Michigan. Sprzedają dom, pakują rodzinne pamiątki i wyruszają na północ. Każde z nich z innymi obawami i planami na dalszą przyszłość. Zarówno Lake, jak i Kel nie chcą porzucać szkoły, przyjaciół, wspomnień związanych z ulubionymi miejscami. Boją się tego, co ich czeka prawie dwa tysiące kilometrów od domu. Prawdziwego domu. Julia też się martwi. Mimo to stara się dodać otuchy swoim dzieciom i wesprzeć ich w najtrudniejszych chwilach.
Po przyjeździe na miejsce okazuje się, że już pierwszy kontakt z sąsiedztwem z naprzeciwka zwiastuje poważne zmiany w rodzinnych relacjach. A to dopiero początek niezwykle emocjonalnej, momentami przezabawnej historii losów dwóch rodzin Cohen i Cooperów, w której nikt nie zdaje sobie sprawy, jak ich członkowie staną się sobie bliscy w obliczu śmiertelnej choroby i codziennych problemów.

 

źródło opisu: http://sklep.gwfoksal.pl/

źródło okładki: http://sklep.gwfoksal.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 264
Ewa | 2016-01-17
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 17 stycznia 2016

Jest pewien schemat, wielokrotnie powielany przez autorkę, szkielet, na którym opiera się fabuła powieści.

Za każdym razem mamy do czynienia z dwojgiem młodych ludzi, borykających się z rodzinną tragedią, złamanym sercem, lub z (niezasłużonym) poczuciem winy. Miłość, której mimowolnie pozwalają, by zniewoliła ich umysł i ciało, staje się źródłem wewnętrznej siły, tarczą, chroniącą przed demonami przeszłości.

Niezwykle intensywne uczucie potrafi również zasiać zamęt w życiu bohaterów, skomplikować ich poukładaną codzienność, zmusić do dokonania niewygodnych wyborów, do wypracowania kompromisów, do rezygnacji z egoistycznych pobudek.

O tak, dzięki niej postaci wykreowane przez Hoover stają się dojrzalsze, bardziej odpowiedzialne za swoje czyny, za dobro i szczęście ukochanej osoby.

Decyzje, jakie przyjdzie im podjąć, będą wiązać się z nieprzespanymi nocami, z hektolitrami wylanych łez, z bolesnymi wyznaniami. Pojawią się momenty, w których zostaną obnażeni ze swoich słabości, zawahają się, ulegną pragnieniom, pozwolą sobie na odrobinę zapomnienia. Zatracą się w cielesnym uniesieniu, na chwilę zepchną na dalszy plan doczesne problemy i poniosą konsekwencje pochopnie popełnionych czynów.



W tytułowej Pułapce uczuć uwięzieni zostali Layken wraz z Willem. Ona jest uczennicą szkoły średniej, która po nagłej śmierci ojca wraz z matką i młodszym bratem przeprowadziła się do obcego miasta, on zaś studentem, zastępującym rodziców, bliskiemu krewnemu, ocalałemu z drogowego wypadku.

Miłość zapuka do drzwi sąsiadów, nie pytając ich ani o zdanie ani o pozwolenie. Sprawi, że pozbawiona ekscytacji egzystencja, nabierze rumieńców. Stworzy iluzję świetlanej przyszłości, wolnej od cierpienia, dającej poczucie bezpieczeństwa, stabilizacji. Jednakże jednocześnie zbyt wcześnie odkryje w tej uczuciowej rozgrywce swe karty, skutecznie niwecząc plany bohaterów, zmuszając bohaterów do reorganizacji dotychczas gloryfikowanych wartości.

Colleen Hoover jest mistrzynią ,,momentów”. Buduje idealną atmosferę, towarzyszącą tête-à-tête. Nawet jeśli stworzone przez nią postaci nie pójdą na przysłowiową całość, a jedynie pozwolą sobie na pocałunki i mniej zaawansowane pieszczoty, czytelnikowi udziela się ich podniecenie, serce zmienia rytm pracy na bardziej intensywny, krew szybciej krąży w żyłach, niecierpliwość osiąga swe apogeum. To, co rozgrywa się na kartach powieści jest tak prawdziwe, szczere, że trudno zachować dystans między literacką fikcją a rzeczywistością. Oczywiście, autorka nie przekracza granic dobrego smaku, nie atakuje nas ani wyuzdanymi scenami ani specjalną wersją porno dla płci pięknej.

Motywami przewodnimi, dla poszczególnych rozdziałów opisywanej książki, stały się cytaty, zaczerpnięte z utworów realnego zespołu The Avett Brothers. Korespondują z treścią tekstu Hoover, oddają istotę dylematów głównych bohaterów i wreszcie, odzwierciedlają ich wspólną pasję, jaką jest muzyka.

W powieści pojawiają się również wiersze. Część z nich stanowi owoc uczniowskiej pracy, inne zaś trafiają do czytelnika w trakcie poetyckich slamów, w których postaci biorą czynny udział. To brutalne w swej bezpośredniości zwierzenia, istotne elementy powracającej przeszłości. Za ich pośrednictwem autorka zdradziła mroczne tajemnice bohaterów, a także dzięki nim postaci pokonują ograniczające swobodę bariery, zrywają się z łańcuchów, pozbywają krępujących kajdan. Stają się pewniejsi siebie i swoich wyborów.

Pułapka uczuć nie jest arcydziełem, aczkolwiek obcowanie z historią było dla mnie czymś niezwykle przyjemnym, owocnym i mimo wszystko zmuszającym do refleksji. To nie jest banalne romansidło ze sztucznymi bohaterami z wymuszonymi dialogami i nieprawdopodobnymi zwrotami akcji. To wciągająca opowieść o dorastaniu, o godzeniu się z niespodziankami, serwowanymi przez los.

Istnieją różne rodzaje miłości: ta, którą rodzice obdarzają swe dzieci, ta, którą latorośl kieruję w stronę osób, jakim zawdzięcza swe życie, ta, która dopada dwoje, początkowo obcych sobie ludzi, ta, która sprawia, że rodzeństwo łączy coś więcej niż wspólne geny i nazwisko. Colleen Hoover zmusi bohaterów do tego, by z worka uczuć wyodrębnili to, które jest dla nich najistotniejsze.

Czy jednak wybór postaci pokryje się z oczekiwaniami i poglądami czytelnika?


*Pułapka uczuć jest pierwszą częścią trylogii, opowiadającą losy Layken Cohen i Willa Coopera. Druga, Nieprzekraczalna granica, ukazała się nakładem wspomnianego wydawnictwa również w ubiegłym roku. Niebawem na księgarskie półki trafi zakończenie miłosnej historii- Ta dziewczyna.


Powyższa recenzja ukazała się również na moim blogu: http://swiatwedluglilii.pl/ksiazka/w-pulapce-uczuc/

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Ręka mistrza

Przerażająca opowieść o sztuce i artyście. Budząca grozę, wywołująca bliżej nieuzasadniony niepokój, który zagnieżdża się gdzieś na skraju świadomości...

zgłoś błąd zgłoś błąd