Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Przedostatnie marzenie

Tłumaczenie: Elżbieta Komarnicka
Wydawnictwo: Świat Książki
7,62 (487 ocen i 63 opinie) Zobacz oceny
10
80
9
94
8
93
7
117
6
42
5
35
4
8
3
10
2
6
1
2
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788324702718
liczba stron
494
kategoria
Literatura piękna
język
polski

Nie wiem, czy to przypadek, los, czy przeznaczenie podsunęły mi książkę Angeli Becerry Przedostatnie marzenie . Od lat czytam literaturę fakty, a tu powieść. Już po pierwszych stronach wiedziałam, że się od niej nie oderwę. Działała na moją wyobraźnię, żałowałam szybko ubywających kartek, więc od połowy książki zaczęłam czytać pomału, by dłużej z nią zostać... Gorąco polecam. (Beata...

Nie wiem, czy to przypadek, los, czy przeznaczenie podsunęły mi książkę Angeli Becerry Przedostatnie marzenie . Od lat czytam literaturę fakty, a tu powieść. Już po pierwszych stronach wiedziałam, że się od niej nie oderwę. Działała na moją wyobraźnię, żałowałam szybko ubywających kartek, więc od połowy książki zaczęłam czytać pomału, by dłużej z nią zostać... Gorąco polecam. (Beata Tyszkiewicz) Niezwykle wciągająca, zapierająca dech w piersi, wręcz hipnotyczna powieść o wirze namiętności, który może zagarnąć każdą miłość.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 264
Katarzyna | 2012-11-02
Na półkach: Przeczytane, Ulubione
Przeczytana: 02 listopada 2012

Nie wiele jest takich książek, które czyta się jednym tchem. Ale ta zdecydowanie do nich należy. Zaintrygowały mnie opinie na jej temat. Zwłaszcza Pani Beaty Tyszkiewicz. Nadarzyła się okazja więc sięgnęłam po ten tytuł. I nie zawiodłam się. Ángela Becerra stworzyła historię nieprzeciętną, gdyż parę głównych bohaterów poznajemy w momencie ich śmierci... na pierwszej stronie! Pomysł orginalny i przyznam szczerze - zaskakujący. Historia miłości Joana i Soledad ogromnie mnie wzruszyła. Autorka wspaniale opowiada jak się poznali i jak potoczyły się ich dalsze losy. Poznajemy bohaterów, gdy mieli zaledwie po kilkanaście lat. Czytając więc przeżywamy razem z nimi ich życie. Płaczemy, gdy oni płaczą, uśmiechamy się, gdy są szczęśliwi. Nie mogłam się oderwać i podzielam zdanie Pani Tyszkiewicz - żałowałam, że tak szybko ubywało kartek. Po przeczytaniu ostatniej strony i zamknięciu książki długo pozostawałam pod jej urokiem. Nie byłam w stanie sięgnąć po następny tytuł. Ta książka jest magiczna, historia tak piękna, że niemożliwa... a przy tym jednak - tak prawdziwa. Nie jest to jednak typowy romans. Osoby, które nie przepadają za tego typu literaturą nie powinny się zniechęcać. Ta książka jeszcze długo pozostanie w mojej pamięci i życzę autorce by udało jej się napisać kolejną tak dobrą książkę.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
RzeczpostApokaliptyczna Polska

We wstępie do opublikowanej niedawno recenzji "Dworca Śródmieście" Bartka Biedrzyckiego pisałem o polskim boomie na literaturę posta...

zgłoś błąd zgłoś błąd