Wyzwanie czytelnicze LC

Stuletnia gospoda

Wydawnictwo: Nasza Księgarnia
6,41 (116 ocen i 34 opinie) Zobacz oceny
10
6
9
3
8
19
7
28
6
34
5
12
4
8
3
3
2
1
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788310126184
liczba stron
432
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Barbara

Stuletnia Gospoda tak naprawdę nie ma stu lat. Ma ich znacznie więcej, choć nikt dokładnie nie wie ile. Była świadkiem wielu burzliwych wydarzeń historycznych, politycznych przemian i skomplikowanych losów kilku pokoleń rodziny, która nią zarządza. Ale jedno pozostaje w niej niezmienne: niepowtarzalny smak i zniewalający zapach serwowanych tu od ponad wieku potraw, wobec których nikt nie...

Stuletnia Gospoda tak naprawdę nie ma stu lat. Ma ich znacznie więcej, choć nikt dokładnie nie wie ile. Była świadkiem wielu burzliwych wydarzeń historycznych, politycznych przemian i skomplikowanych losów kilku pokoleń rodziny, która nią zarządza. Ale jedno pozostaje w niej niezmienne: niepowtarzalny smak i zniewalający zapach serwowanych tu od ponad wieku potraw, wobec których nikt nie pozostaje obojętny. Nie wyłączając pewnego wybrednego krytyka kulinarnego z Francji... Bo gotowanie jest prawdziwą sztuką i to się daje wyczuć.

Michał i Jagoda należą do najmłodszego pokolenia właścicieli Stuletniej Gospody. On ma smykałkę do interesów, jej pasją jest malarstwo. Czy połączenie tych talentów wystarczy, by stara, tradycyjna restauracja odniosła komercyjny sukces w nowych, kapitalistycznych czasach? Czy związek tej pary, tak oczywisty od czasów ich dzieciństwa, że nikt nigdy nie wyobrażał sobie innego scenariusza, przetrwa próbę czasu?

Sugestywna narracja oraz przepisy na smakowite potrawy rozpoczynające każdy rozdział powieści sprawią, że będziesz się delektować każdą stroną tej wyjątkowej książki.

 

źródło opisu: http://nk.com.pl

źródło okładki: http://nk.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (318)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 390
jousna | 2018-08-02
Na półkach: Przeczytane

Czytałam leżąc na plaży. Idealna książka na urlop. Taka smakowita. I nie chodzi tylko o przepisy kulinarne zawarte w książce, ale o jej niepowtarzalny klimat. Książka opowiada historię gospody – restauracji i jej właścicieli. Problemy bohaterów opisane przez autorkę znane nam z codziennego życia. Konflikty rodzinne, problemy małżeńskie, znamy to wszyscy. Dlatego czytało się tak „swojsko”. Ale znajdziemy też tu trochę magii, zawartej min. w obrazach Lucka.
Książkę czytało się bardzo przyjemnie i szybko. Na mnie działała wyciszająco, jak melisa :)

książek: 870
ewula | 2015-04-16
Na półkach: Przeczytane, 2015
Przeczytana: 02 kwietnia 2015

Nie czyta się źle ale piękna okładka,intrygujący i bardzo zachęcający opis książki oraz kilka przepisów kulinarnych na początku każdego rozdziału to za mało aby mnie oczarować bo reszta czyli treść jest raczej banalna!Czuje się oszukana bo to jeszcze jedna opowiastka jakich wiele na księgarskim rynku!

książek: 1465
eduko7 | 2017-10-06
Przeczytana: 02 października 2017

Zachęciła mnie okładka. Tytuł też przyciągał. Nie żałuję. Opowieść toczy się niespiesznie. Jednak nie nuży. Poznajemy kolejne pokolenia związane z gospodą, która liczy znacznie więcej niż sto lat. Ich marzenia, aspiracje i codzienną rzeczywistość. Spotykamy niezwykłych gości. Czasem interesujących. Czasem płytkich, a nawet irytujących. Dodatkowym atutem są przepisy, które zapewniają smakowity początek kolejnych rozdziałów. Proponuję więc czytać z pełnym żołądkiem lub mieć jakąś przekąskę pod ręką.

książek: 558
Agnieszka Garncarczyk | 2019-01-02
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 02 stycznia 2019

Michał I Jagoda dorastali razem w starem domu, gdzie funkcjonowała także gospoda.Od dzieciństwa wiedzieli, że będą razem i nie szukali dla siebie innych partnerów.
Oboje także chcieli za wszelką cenę uwolnić się od rodzinnego biznesu, tym bardziej, że dziewczyna marzyła o tym by malować, a chłopaka ciągnęło do handlu.
Ale rodzinny dom przyciągał ich jak magnes, może dlatego,że zamieszkiwany był przez Złe odkryte przez niepełnosprawnego wujka Lucka.
Ciepła choć nie pozbawiona gorzkich przypraw historia rodzinna, gdzie splatają się losy dwóch rodów po to aby się połączyć.
To marzenia młodych o samorelizacji, miłości, zrozumieniu.
Autorka na początku każdego rozdziału umieściła przepis na potrawę, która nawiązuje do tematu lub sytuacji z życia bohaterów. Czytając czuje się wręcz zapachy potraw i klimat gospody. Język może nie szczególnie wyszukany, ale inny tu po prostu nie pasuje.

książek: 2394
andzia12 | 2014-08-30
Przeczytana: 30 sierpnia 2014

„Stuletnia Gospoda” to kolejna dobra książka autorstwa polskiej pisarki. Jest dość specyficzna i ma inny formę, niż pozostałe polskie powieści obyczajowe. Autorka przedstawiła losy dwóch rodzin, które złączyło miejsce tytułowej Stuletniej Gospody. Z rozwinięciem wątku historii Jagody i Michała. Prócz tego każdy rozdział zawiera na początku przepisy. Stąd książka ma odrobinę charakter kulinarny ;) Na pewno nie jest to zwykłe czytadło z gatunku miłosnych.
I dla zrelaksowania warto przeczytać coś innego ;)
Stąd gorąco polecam!

książek: 2619
Monika | 2015-05-04
Na półkach: Przeczytane, 2015
Przeczytana: 27 kwietnia 2015

Moja koleżanka z pracy radziła mi omijać tę książkę szerokim łukiem twierdząc, że wynudziła się przy niej okrutnie. Tym razem nie mogę się z tą opinią zgodzić.
Historie zawarte w książce snute są co prawda niespiesznie, ale to wcale nie czyni powieści nudną. Mnie osobiście książka naprawdę bardzo się podobała i polecam ją jako lekturę może nie porywającą, ale niegłupią i ciekawą.

książek: 1429
Grażyna Este | 2016-09-05
Na półkach: Przeczytane

Nie jestem zachwycona tą lekturą. Taka sobie. Można przeczytać i zapomnieć. Michał i Jagoda od dzieciństwa wiedzieli, że będą ze sobą zawsze. Chyba z przyzwyczajenia. Jagoda kocha malować, a Michał od najmłodszych lat ma zmysł do handlu. Ich małżeństwo jest nijakie, jak i treść książki. Przepisy kulinarne na początku każdego rozdziału są ostatnio modne, bo często dodawane do wielu książek. Aż do znudzenia, bo albo kupuję książkę do czytania /powieść/, albo książkę kucharską /przynajmniej z kolorowymi fotografiami/.
Mnie akurat nie urzekła okładka książki, jak i samo wydanie.

książek: 262
sapho | 2014-08-17
Przeczytana: 16 sierpnia 2014

Bardzo przyzwoite czytadło, które połknełam w ciągu jednego dnia (razem z niewiarygodną ilością jedzenia, bo bez podjadania ciężko czyta się książkę, której głównym bohaterem jest knajpa). Książka ma podtytuł "powieść dla kucharek", który może się kojarzyć raczej z czymś niskich lotów, ale jak pisze sama autorka: "Zdarza mi się jednak, że ludzie się krzywią, bo „książka dla kucharek” kojarzy się z prostym schematycznym romansem. Stuletnia Gospoda schematycznym romansem nie jest. Uważam, że kucharki mają zbyt szerokie horyzonty, by ograniczać się do prostych schematów".
Właściwie Gospoda nie jest nawet romansem, chociaż w drugiej połowie pojawiąją się wątki lekko serialowe - ale dalej jakoś z przymrużenem oka.
Jak wspominałam na początku - to czytadło, ale dzięki Boże za takie czytadła! Takiej "literatury środka" - nie ambitnej, intelektualnej, ale nadal inteligentnej i z humorem potrzebuję.

książek: 1804
Nie_mogę_bo_czytam | 2014-08-31
Przeczytana: 27 sierpnia 2014

O "Stuletniej Gospodzie" Katarzyny Majgier można napisać dużo, ale na pewno nie określiłabym jej mianem lekkiego czytadła! Fakt -czyta się lekko, ale tylko i wyłącznie dzięki umiejętnościom autorki, bo temat książki wcale lekki nie jest .

"Stuletnia Gospoda" to słodko-gorzka opowieść o poszukiwaniu własnej drogi.
Słodka, bo okraszona smakowitymi przepisami. Słodka, bo świetnie się bawiłam czytając tę książkę - autorka ma błyskotliwe, trochę czarne poczucie humoru ("Pia nigdy nie bawiła się dobrze i była z tego dumna" -uwaga,cytuję z pamięci).
Gorzka, bo opowiada również o tym, że czasem pstryczek w ucho od najbliższej osoby boli bardziej, niż policzek od nieznajomego. Bo traktuje o sile stereotypów w społeczeństwie i ciężkiej próbie odcięcia się od nich i pójścia własną drogą. I wreszcie - bo to gorzka satyra na polską ciemnotę przed i po peerelowskich czasów, gorzka tym bardziej, kiedy uświadomimy sobie, że w dzisiejszych czasach nadal są ludzie z takiej samej...

książek: 1069
Tanczaca_z_Ksiazkami | 2015-11-25
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 25 listopada 2015

To moje pierwsze spotkanie z tą autorką, ale myślę, że nie ostatnie. Zaczęłam książkę dziś rano i właśnie ją skończyłam. Pozornie to książka o niczym, w rzeczywistości - o wszystkim, i to w najbardziej pozytywnym sensie tego słowa, tzn o sprawach najważniejszych.
Ujął mnie wpis na pierwszej stronie: "Powieść dla kucharek - zawiera sprawdzone przepisy na dania kuchni polskiej i włoskiej oraz skomplikowaną historię rodzinną." a potem było już tylko lepiej.
Jak ją przetrawię (bo bardzo smakowita) to może jeszcze coś napiszę. POLECAM!

zobacz kolejne z 308 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Pisanie traktuję jak przyjemność – wywiad z Katarzyną Majgier

Jako pisarka zadebiutowała w 2006 roku. Szybko zdobyła popularność jako autorka książek dla dorosłych oraz dla dzieci i młodzieży. Teraz debiutuje jako autorka wielotomowej sagi, której wątki łączą się z jej rodzinnym Krakowem. Katarzyna Majgier opowiada w wywiadzie o powieści „Kuchennymi drzwiami”.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd